Odejście w nicość XIX-wiecznej latarenki Westerplatte z falochronu wschodniego w Nowym Porcie pobudziło nie tylko do powołania Obywatelskiej Straży Ochrony Zabytków, o której pisałam kilka dni temu, ale przywróciło do życia dyskusję na temat dostępności dla turystów falochronu zachodniego. Remont tego obiektu miał miejsce przed podjęciem robót na drugim falochronie i wykonany został już w roku 2008. Ponad 80-metrowy falochron został tak przygotowany, że mogliby spacerować po nim turyści bowiem uwzględniono w pracach postawienie nowych ławek, koszy na śmieci, barierek zabezpieczających a nawet wiaty. Z tego odcinka nabrzeża najlepiej prezentuje się ostatni odcinek kanału portowego z którego na wody zatoki wyruszają wszystkie mniejsze i większe jednostki pływające. Jedynie z górnego tarasu latarni w Nowym Porcie można bardziej spektakularnie obserwować ruch w porcie. Na falochronie zachodnim również wymieniono oznakowanie nawigacyjne i stara stawa (o konstrukcji ażurowej) została zastąpiona zieloną latarenką.
Spacer do falochronu byłby intensywnie uczęszczaną trasą od samej plaży w Gdańsku Brzeźnie. Sama tego doświadczyłam w ostatnią sobotę kwietnia kiedy to pieszo przeszłam od latarnia w Nowym Porcie po molo w Brzeźnie. Tłumy spacerowiczów jeszcze przed weekendem majowym zaskoczyły nie. I wielu z nich zmierzało brzegiem zatoki ku wschodniemu krańcowi plaży, ale tam czekała na nich niemiła niespodzianka: druciany płot, który nie pozwala na dojście do nowego falochronu. Już cztery lata jest odcięty od świata i służy chyba tylko ptactwu. Dlaczego tak jest? Z pewnością dlatego, że obiekt nadal jest na terenie Wolnego Obszaru Celnego pod auspicjami Zarządu Portu. Jest jednak jakaś nadzieja na zmiany, bowiem prezydent Adamowicz, jednocześnie pełniący funkcję przewodniczącego Rady Nadzorczej Zarządu Portu zapytany o to odpowiedział:
- Pomysł jest bardzo dobry, chociaż nie nowy. Wszystko wskazuje na to, że na wniosek Ławy Morskiej teren ten zostanie udostępniony mieszkańcom i turystom. Należy więc trzymać pana prezydenta za słowo. Zobaczymy za jakiś czas jak rozwinie się ten wątek w praktyce.
Powyższa informacja powstała na podstawie artykułu Michała Szymajdy pt. „Nowy Port: otwórzmy dla gdańszczan zachodni falochron” z portalu Moje Miasto (region: Trójmiasto).
Poniżej fotografia wyremontowanego falochronu zachodniego – obecnie niedostępnego dla turystów – autor zdjęcia: gdansk.pl, pochodzi ze strony www.mmtrojmiasto.pl.
[07.05.2012]

Poniżej zdjęcia z Nowego Portu z soboty 28 kwietnia br. Na pierwszym kościół p.w. św. Jadwigi Śląskiej na ul. ks. Góreckiego oraz pejzaż portowy – latarnia morska i przystań promowa do Skandynawii. Fot. Latarnica.


Poniżej widok na kanał portowy z plaży w Brzeźnie, ścieżka spacerowa z ciekawym drzewostanem wzdłuż plaży w kierunku molo oraz drewniane molo – niestety częściowo w stanie rozkładu – nadające się natychmiast do generalnego remontu. Aż martwi jak przeżyje ono kolejny sezon. Fot. Latarnica. Zdjęcia z 28 kwietnia br.










PS. O Obywatelskiej Straży Ochrony Zabytków nadal piszą w mediach:
1. notka z portalu Gdańsk nasze miasto do przeczytania TUTAJ
2. notka z „Dziennika Bałtyckiego” pt. Spod czerwonej latarni do przeczytania TUTAJ.
O losie latarenki z Westerplatte napisał również wprost w artykule Dlaczego zabytek z Gdańska trafił na złom? „Zabrakło wyczucia” - do przeczytania TUTAJ.
NEWS z ostatniej chwili: poniżej świeżutkie zdjęcia z postępu prac na falochronie wschodnim. Wykonane zostały dwa dni temu – 5 maja. Autorem zdjęć jest Tomasz Harasimiuk. Widać wciąż niezamontowaną na podstawie nową główkę. Nadal trwają prace przy zabytkowej bazie starej latarenki. Może jednak coś z tej podstawy przetrwa… Trudno rokować, ale mam taką nadzieję. Serdecznie dziękuję!








