LATARNICA

Latarnie morskie, koty, słowo drukowane i coś więcej…

Jakiś czas temu ten prosty pomysł na wykonanie fascynującej zabawki dla kota opisywała na zaprzyjaźnionym kocim blogu Kici czyli świat wg Kota jego autorka. Potem widziałam w zagranicznych sklepach z akcesoriami dla zwierząt gotowe zabawki dla zwierząt bazujące na tym pomyśle. I niedawno nadarzyła się okazja, aby i na moim Errorze wypróbować ten pomysł. W ostatni piątek zamówiliśmy na obiad pizzę. Jak wiadomo pakowana jest ona w spore płaskie kartony. To one właśnie stanowią bazę do przerobienia je na kocią zabawkę. Wystarczy tylko wyciąć w wieczku kilka-kilkanaście otworów i wrzucić przez nie – najlepiej już, aby ten proces kot obserwował: papierową kulkę, kocie przysmaki lub jakąś małą zabawkę. Wtedy zaczyna się! Kot dopada otworów, wkłada w nie łapki, przetyka przez otwory (Error wkładał łapę w jeden otwór, a wystawiał przez inny), przedmioty są przetaczane z końca kartonu na drugi kraniec i zabawa trwa. Niestety jestem posiadaczką sporego kocura, który jak stawał na kartonie to mocno go spłaszczał i przedmiot nie dawał się już turlać. Bawić dawało się tylko wtedy jak siedział obok pudełka. Niestety Error szybko szybko się nudzi nowościami i dla niego ta nowa zabawka była ciekawa przez maksymalnie pół godziny i potem po krótkiej przerwie chętnie do niej wrócił, ale już następnego dnia nawet na nią nie spojrzał więc karton powędrował na śmietnik. Ale jako ciekawostka – nawet na krotki czas – warto swoim kotom zrobić taką zabawkę. Poniżej kilka zdjęć wykonanych podczas zabawy. Fot. Latarnica.

[28.06.2012]

 

  1. Ania Said,

    Super pomysl !!! :)

  2. Robson68 Said,

    U mnie mało wypalił taki pomysł, ale może za małego pudełka użyłem.
    Za to nie ma w domu pudełka w którym kot by sobie nie poleżał :)

Add A Comment

Subscribe to LATARNICA