LATARNICA

Latarnie morskie, koty, słowo drukowane i coś więcej…

Archive for Wrzesień, 2015

Ciekawostki aukcyjne [5]

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Dziś powracam na chwilę do cyklu aukcyjnych ciekawostek, bo ostatnio trochę się pojawiło ciekawych starych zdjęć i kartek pocztowych oraz bardzo ładne rękodzieło o tematyce latarnianej. Poniżej znaleziska z września – na które natrafiałam na serwisach aukcyjnych. W kilku licytacjach brałam udział, niestety z negatywnym skutkiem.

Wszystkie prezentowane przedmioty – fot. aukcyjne.

[30.09.2015]

Poniżej latarnia morska Gąski (niem. Funkenhagen)

Poniżej zdjęcie starej kołobrzeskiej latarni z przełomu XIX i XX wieku

Poniżej widok na okolicę z wieży latarni morskiej w Jarosławcu

Poniżej widok na latarnię morską w Jarosławcu

Poniżej stara latarnia morska na falochronie wschodnim w Świnoujściu

Poniżej latarnia morska w Gąskach

Poniżej latarnia morska w Ustce

Poniżej przedwojenna latarnia morska w Helu zmontowana z foto migawkami z Gdyni

Poniżej latarnia morska w Świnoujściu

Poniżej latarnia z wyspy Chełminek

I poniżej produkty dekorujące wnętrza o tematyce latarnianej, obrazki wykonane techniką decoupage, można je nabyć na allegro

 

Z przyjemnością wracam na wieżę nieczynnej i zrujnowanej latarni na Górze Szwedów pod Helem. Kontynuujmy fotorelację Czytelnika Marka z wyprawy na jej szczyt. CDN…

Fot. Marek Zalewski / 2015

[28.09.2015]

 

Zdjęcie na niedzielę – 27 września

Posted by kotmonika under Blog

Dziś niedzielna fotografia zabiera nas do Świnoujścia. Na zdjęciu z wakacji z ubiegłego roku widzmy prom Unity Line zmierzający do Szwecji, na planie przed nim zachodni falochron ze słynną stawą nawigacyjną  „Młyny”.

Fot. Beata Żyto / lato 2014

[27.09.2015]

Dziś chciałabym zwrócić waszą uwagę na pięć moich nowych nabytków do domowej czytelni i biblioteczki. Zazwyczaj jak coś kupię planuję o tym napisać, a potem książka ląduje na półce i zapominam, że nie pojawiła się o niej jakaś wzmianka. We wrześniu  się jednak zmobilizowałam zatem przedstawiam Wam te oto nowości (niekoniecznie nowości wydawnicze):

1/ przewodnik „Wszystkie latarnie morskie polskiego wybrzeża – Park Miniatur Latarni Morskich w Niechorzu” – Anna Kurek-Perzyńska i Marek Perzyński (Wrocławski Dom Wydawniczy, 2013)

Ponieważ książeczka wciąż jest dostępna na allegro pokazuję wam ten mini przewodnik, bowiem można w nim (zanim jeszcze wybierzemy się obejrzeć na żywo te modele) zobaczyć jak prezentują się w skali miniatury naszych latarni morskich. Atutem parku położonego w Niechorzu blisko latarni morskiej jest fakt, że obejrzeć możemy także latarnie nieistniejące już. Nie skończyłam jeszcze jego lektury ale już doliczyłam się dwóch wpadek – jedna dotyczy samego modelu bowiem latarnia morska na Górze Szwedów jest pomalowana na kolory, których nigdy jej elewacja nie miała (a ponoć dbano o szczegóły) a druga na samym początku w tekście przewodnika – dotyczy określenia Bliza, która jest błędnie wyjaśnione. Co będzie dalej w treści nie wiem, ale myślę, że publikacja i tak spodoba się miłośnikom latarni. Choćby ze względu na wartość ilustracyjną.

Poniżej okładka i kilka wybranych rozkładówek

2/ dla miłośników kotów polecam „Koci świat” Lesley O’Mara (galaktyka, 2006)

Książkę znalazłam (wcześniej nie miałam nawet pojęcia o jej istnieniu), a raczej wypatrzyła mi ją moja koleżanka ika,  na poznańskim pchlim targu. Za przysłowiowe grosze nabyłam przepiękną publikację o kotach ozdobioną cudownymi ilustracjami (grafikami) prezentującymi różnorodne mruczki. Autorka przeprowadza nas krótkimi rozdziałami przez koci świat i próbuje wyjaśnić co nas tak w nim fascynuje. Jest zbiorem ciekawostek, cytatów  i faktów historycznych. Mnie urzekły przede wszystkim ilustracje dlatego kilka rozkładówek prezentuje poniżej.

Poniżej pierwsza strona spisu treści, książeczka liczy ok. 150 stron objętości i kilkadziesiąt krótkich rozdziałów

3-5/ Pozycje 3, 4 i 5 z mojej wrześniowej listy zakupów zajmuje magazyn „Kocie sprawy” (jedyny miesięcznik, który systematycznie kupuję), tematem przewodnim wrześniowego numeru są koty chorujące na cukrzycę oraz polska premiera dwóch nowych tomów (równolegle z premierą w Wielkiej Brytanii!) jednego z moich ulubionych cykli kryminałów o Agacie Raisin. Dotychczas zamknięty cykl stanowiły 24 tomy a ku mojej ogromnej radości autorka M.C. Beaton napisała dwa kolejne: „Agatha Raisin i krew Anglika” [tom 25] oraz „Agatha Raisin i pranie brudów” [tom 26].

Poniżej: tak prezentują się tomy 1-24 na mojej półeczce:

Co jest kocie?

Posted by kotmonika under Blog, Kot, Lektury

Dziś z ogromną przyjemnością chciałabym zarekomendować nową lekturę na rodzimym rynku wydawniczym dotyczącą kociego behawioryzmu. Czyli coś co jest dla każdego kociarza i miłośnika zwierząt jazdą obowiązkową. Dotychczas w tej dziedzinie mogliśmy liczyć na tłumaczenia (i to bardzo nieliczne ) wydawnictw zagranicznych (np. „Kocia magia” Jacksona Galaxy, „Kocie tajemnice” i „Koci detektyw” Vicky Halls, „Zaklinacz kotów” Clairre Besant, „Co twój kot próbuje ci powiedzieć” Arden Moore, „Zrozumieć kota” John Bradshaw, „Jak zrozumieć kota” Claire Arrowsmith). Brakowało aktualnej pozycji poruszającej temat kocich zachowań napisanej tutaj, w tym czasie, odpowiadającej na potrzeby polskiego rynku, bowiem jak widać choćby w samej przestrzeni internetu coraz więcej osób mających zwierzęta szuka porad i korzysta z usług kocich i psich behawiorystów. Coraz częściej leczenie pupila odbywa się równolegle u weterynarza i zoopsychologa przy obustronnej zgodzie i porozumieniu obu stron.

Autorka „”Co jest, kocie? czyli wszystko co musisz wiedzieć aby zrozumieć swojego kota” – technik weterynarii  Małgorzata Biegańska-Hendryk jest doradcą ds. kociego behawioryzmu i więcej informacji znajdziecie na stronie www koci behawioryzm – TUTAJ.

Miałam przyjemność  uczestniczyć w grudniu 2014 roku w Poznaniu w szkoleniu „Pomoc kotom i innym zwierzętom w potrzebie” prowadzonym przez autorkę tej książki i nie mając jeszcze w ręce tej publikacji polecam ją w ciemno. Premiera „Co jest kocie” miała miejsce 17 września br. czyli kilka dni temu. Książka jest dostępna na stronie wydawnictwa  Samo sedno (i na pewno trafi do innych księgarni np. empiku). Cena podawana na stronie wydawnictwa wynosi 32,90 zł. Jak podaje Autorka: […] poradnik powstał w jako zbiór przydatnych informacji, porad, ciekawostek i kocich historii, które, mam nadzieję, okażą się przydatne w codziennym obcowaniu z kocimi towarzyszami.

Patronat nad książką objął magazyn „Kocie sprawy” oraz portal Kocie porady behawioralne

Poniżej okładka książki.

[23.09.2015]

 

 

 

Powróćmy do sierpniowego weekendu w Trójmieście. Moim ostatnio opisywanym przystankiem był gdański Nowy Port. dziś ostatnia relacja z tego miejsca. Tym razem o trzeciej wystawie fotograficznej, która jest prezentowana na portowym płocie. Oczywiście sama ekspozycja jest liczniejsza niż te tutaj prezentowane zdjęcia ale ja dla was wydzieliłam wszystko to co dotyczy latarnictwa. Wystawa nosi tytuł Port Gdańsk – dawniej i dziś i patronat nad nią objęli: PAN Biblioteka Gdańsk, Centralne (obecnie Narodowe) Muzeum Morskie i Muzeum Narodowe Gdańska. Poniżej przyjrzymy się historii portu i zmianom jakie w nim zachodziły. Zapraszam do oglądania tutaj oraz wybrania się na nabrzeże portowe w Nowym Porcie przy ulicy Przemysłowej. Interesujące jest to, że większość zdjęć pokazuje to samo miejsce kiedyś i dziś. Bardzo ciekawie wychodzą takie zastawienia.

Fot. Latarnica

[21.09.2015]

Poniżej kilka plansz z latarniami dawniej i dziś, niektóre ilustracje celowo pokazuję w powiększeniu. Unikalna jest z pewnością fotografia z budowy latarni morskiej w gdańskim Porcie Północnym.

Na koniec spojrzenie na główki wejściowe gdańskiego portu (latarenka czerwona i zielona) i opuściłam do następnego razu to urocze miejsce… Obecnie do zielonej główki jest dostęp, przygotowano utwardzoną ścieżkę spacerową więc mam do czego wracać. Jak to wygląda z bliska nie zdążyłam w tym roku sprawdzić. Ale na wszystko będzie czas.

 

Niechaj dzisiejsze zdjęcie będzie zapowiedzią tego, ku czemu zmierza moja relacja z weekendu w Trójmieście i okolicach. Dodam tylko tyle, że prezentowanemu poniżej obiektowi przyjrzymy się znacznie bliżej i dokładniej. Kto nie wie dodam, że na fotografii z pierwszego weekendu sierpnia jest świeżo wyremontowana latarnia morska Rozewie II.

Fot. Latarnica/ sierpień 2015

[20.09.2015]

Los blogerki kociary

Posted by kotmonika under Blog, Kot, Latarnie morskie

Tak sobie tutaj zaglądacie Drodzy Czytelnicy – jedni z pewnością od czasu do czasu, inni regularnie, a jeszcze jest i taka grupa, która trafia tu jednorazowo w podążaniu za konkretnym tematem – i czytacie gotowe już posty. Ale zanim taki wpis powstanie jest ta faza, która polega na znalezieniu tematów, wyszukaniu i zebraniu informacji, zestawieniu tematycznie materiałów, sesja fotograficzna itp. itd.

To miłe etapy. Bowiem ja mam tak, że przyszłe tematy, które planuję tutaj przedstawić, zapisuje sobie przy różnych okazjach np. w pracy czy w domu podczas sprzątania. Takie karteczki trafiają pod magnesik na lodówkę i potem do nich sięgam i czytam co tam spontanicznie odnotowałam. Ale poza pisaniem blogu, którego głównym tematem są polskie i światowe latarnie morskie, jestem też właścicielką kota. A koty – jak wiadomo – uwielbiają towarzyszyć człowiekowi w wszelakich pracach i zajęciach domowych. Uczestniczą w nich aktywnie lub jako obserwatorzy. Nie inaczej jest z blogowaniem. Sama nie raz rozmawiałam z koleżankami kociarami, prowadzącymi kocie blogi i one również tego doświadczają. Kot czy kocie stado lubią być blisko podczas powstawania kolejnych postów. Dlatego dziś chciałabym Wam pokazać, że podczas wyszukiwania informacji na bloga powstają spontaniczne sesje fotograficzne takie jak np. te dwie kompozycje poniżej oraz, że mój kocur Error lubi być bardzo blisko w chwili, gdy ja stukam dla was kolejny tekst i obrabiam fotografie na Latarnicę.

Fot. Latarnica

[18.09.2015]

 

We wrześniu kalendarz z przepięknymi zdjęciami Jeana Guicharda prezentuję francuską latarnię I’ile Vierge. W zasadzie to nie jedna latarnia a dwie położone blisko siebie – obiekt starszy (niższy) i nowszy. Poniżej kilka info na ich temat.

Latarnia I’ile Vierge – 1

– zbudowana w 1845 roku

– wieża liczy 31 m wysoości

– wieża latarni wysrata z dwukondygnacyjnego domu latarnków

– zbudowana z kamienia, wieża pomalowana na biało

– kiedy istniała samodzielnie wydawała się wysokim obiektem, odkąd obok stanęła nowa latarnia „stara” wydaje się jak miniaturka

– znajduje się na małej wyspie na północny zachód od Plouguerneau

– dostęp na wyspę tylko łodzią

– dom latarników jest zamieszkany, jest to jedna z nielicznych francuskich latarni gdzie jeszcze mieszka obsługa obiektów nawigacyjnych na miejscu

Latarnia I’ile Vierge – 2

– zbudowana w 1902 roku

– wysokość wieży 77 metrów

– obiekt czynny, wysyła biały błysk co 5 sekund

– budulcem latarni jest szary kamień, nie jest pomalowana

– laterna i dach pomalowane na zielony kolor

– zasięg latarni 31 Mm

– do poziomu galerii prowadzi 365 schodów

– budowa latarni trwała 5 lat, w 2002 roku obchodzono hucznie 100-lecie latarni

– wycieczki na wyspę, uwzględniające wstęp do latarni, są organizowane przez Ecomusee de Plouguerneau

-latarnia w 2013 roku przeszła remont

– otwarta dla wycieczek w lipcu i sierpniu

[16.09.2015]

Poniżej dwa ujęcia na kartę wrześniową kalendarza

Poniżej widok satelitarny z bing.com

Poniżej zdjęcie lotnicze z marinas.com

Poniżej zdjęcie obo latarni z Wikipedii

Dziś kontynuując spacer po Nowym Porcie, a konkretnie po terenie, na którym jest latarnia morska i jej najbliższej okolicy, chciałabym zwrócić uwagę na dwie wystawy fotograficzne. Pierwsza znajduje się na płocie okalającym sam teren latarni, a druga na płocie ale już kawałek dalej na nabrzeżu portowym. Tak naprawdę jest jeszcze trzecia wystawa na trawniku przy samym nabrzeżu do którego przybijają tramwaje wodne z centrum Gdańska, ale o tamtej wystawie już pisałam w sierpniu 2013 roku (wpis znajdziecie TUTAJ), zatem tym razem ją pominę. Ale tak naprawdę można za jednym razem nacieszyć wzrok trzema różnymi ekspozycjami fotograficznymi.

Póki jeszcze jesteśmy na terenie u podnóża latarni warto nie tylko przyjrzeć się z bliska samej jej konstrukcji (dziś na zdjęciach również parę detali sfotografowanych na poziomie trawnika okalającego wieżę) ale i przed wyjściem warto chwilkę zatrzymać się przy prezentowanych na płocie fotografiach polskich latarni morskich. Na płocie od strony zewnętrznej też można znaleźć parę interesujących informacji – na planszach, tablicach czy w gablotach.

Poniżej kilka zdjęć wykonanych na początku sierpnia br. Fot. Latarnica.

[14.09.2015]

 

W drugą niedzielę września wróćmy jeszcze do wakacyjnych klimatów. Poniżej prezentowany niedzielny letni tryptyk ustecki podesłał mój niezawodny czytelnik Marek. Zobaczmy jak błyskała w dal latarnia morska oraz jak po zachodzie słońca wyglądała jej okolica – skwerek i wejście do usteckiego portu.

Fot. z kamery live skierowanej w porcie w Ustce [3x]

[13.09.2015]

 

 

 

Z przyjemnością kontynuuję wspominanie gorącego sierpniowego weekendu w Trójmieście. Ostatnio zatrzymałam się w opisywaniu wizyty (już nie zliczę która to była) w nowoporckiej latarni. O pierwszej nowości (czerwona kula) już pisałam i pokazywałam ją na zdjęciach. Zatem teraz przejdźmy do kolejnej. Poza tym wciąż na płocie wokół latarni można oglądać bardzo ładną wystawę fotograficzną z zdjęciami różnych latarni naszego wybrzeża. Warto się przy niej zatrzymać. Na kilku zdjęciach chciałabym też zwrócić waszą uwagę na detale latarni w Nowym Porcie. Jak wiadomo to obiekt zabytkowy, często patrzymy na niego kompleksowo, ale gdyby go tak wzrokowo rozłożyć na czynniki to od razu widać jakie ładne detale można na nim wypatrzeć.

Fot. Latarnica

[11.09.2015]

Przepiękne rysunki charakterystycznych obiektów Gdańska wyrysowane na mapie nawigacyjnej, rękodzieło wisi przy wejściu na teren latarni

Kolejną nowością na latarni jest ta oto tablica przywieszona na wysokości tarasu górnego

Widok z zewnętrznej galerii na serce latarni

Urocze detale architektoniczne

Widok na kanał portowy, w oddali wieża latarni w Porcie Północnym

Widok na kanał wlotowy do Gdańska

Widok z tarasu górnego na maszt z flagą Gdańska

Poniżej kolejny detal

Sympatyczny wpis i dar dla Pana Jacka Michalaka – właściciela latarni – od Radnej Miasta Gdańska

Optyka na wieży w Nowym Porcie świeci, ale latarnia nie figuruje w locji jako obiekt czynny zatem moc tej żarówki jest tylko symboliczna, zainstalowana na potrzeby turystów

Dziś z przyjemnością kontynuuję prezentację mojej monetarnej pasji kolekcjonerskiej. Za mną prezentacja monety ze Świnoujścia i Kikuta koło wsi Wisełka. A my przemieszczamy się dalej na wschód wzdłuż wybrzeża i natrafiamy na kolejną miejscowość z przepiękną latarnią morską – Niechorze. Została ona wyemitowana w 2009 roku. Ten lokalny dukat – podobnie jak pozostałe – zaprojektował Robert Kotowicz. Każdy z dukatów został wybity w bimetalu (otok mosiądz, rdzeń miedzionikiel). Moneta z latarnią Niechorze ma nominał o nazwie 7 Rewali. Poniżej kilka jej ujęć wraz z archiwaliami.

Fot. Latarnica – monety i stare zdjęcia oraz kartki pocztowe ze zbiorów własnych

[09.09.2015]

Dziś na jeden dzień powracam do fotorelacji Czytelnika Marka z wyprawy na szczyt nieczynnej konstrukcji latarni morskiej na Górze Szwedów pod Helem. CDN…

Fot. Marek Zalewski / 2015

[07.09.2015]

 

Zdjęcie na niedzielę – 6 września

Posted by kotmonika under Blog

W pierwszą niedzielę września zapraszam Was do Karwii. Karwię odwiedziłam kilka razy – zawsze kursując na trasie Rozewie – Stilo. Warto zatrzymać się w tej miłej miejscowości nadmorskiej. Dziś dla Was piękne ujęcie tamtejszej plaży w obiektywie znanej już i wielokrotnie publikowanej tutaj Kasi Foigt.

Fot. Kasia Foigt / 2015

[06.09.2015]

Subscribe to LATARNICA