LATARNICA

Latarnie morskie, koty, słowo drukowane i coś więcej…

Archive for Grudzień, 2016

I po świętach…

Posted by kotmonika under Blog, Kot, Latarnie morskie

Na Święta czeka się długo, a mijają jak mrugnięcie. W tym roku już od 27 grudnia normalnie pracowałam więc nie dałam rady na wpisy w poświątecznym tygodniu pracy. Ale jak co roku był to bardzo gorący i ważny czas dla nas, bo kończymy zbiórkę świąteczną dla poznańskiego schroniska dla zwierząt, a 28 grudnia obchodziliśmy 8 urodziny Errora.

W święta było tradycyjnie i tak:

20161223_194938 20161224_210704 20161224_210824 20161224_210919 20161224_211014 20161224_211320 20161224_215737 20161225_120848 20161226_143027 20161226_143034 20161230_190607 p1090234

Przybyły pocztą lub znalazłam pod choinką cudowne kocie lub latarniane prezenty:

20161216_185341 20161227_184151 20161216_195310 20161225_132018 20161225_183703 20161225_183804 20161225_183752 20161224_132925 20161230_190452 20161230_190504

A w 8 urodziny Errorka (28 grudnia br.) było spokojnie i domowo:

20161202_184102 20161226_214810 20161228_1825162 20161228_184209 20161229_192203

Fot. Latarnica

[30.12.2016]

 

 

 

W świąteczną, bożonarodzeniową niedzielę mam nadzieję, że wywołam tym cyklem zdjęć uśmiech. Bo dziś będzie nie jedno, ale cały cykl fotografii. Cudowna kocia fotografka, moja imienniczka Monika Małek wpadła na genialny plan – zrobiła sesję pod tytułem Wigilia po kociemu. Ale tak sama o tej sesji napisała na swojej stronie na Facebooku:

[…] Jestem fotografką, która bardzo lubi uczłowieczać swoich modeli, nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że pozują mi głównie koty. Jakis czas temu wpadł mi do głowy pomysł zrealizowania sesji pod tytułem: Kocia Wigilia.. Mleko, szczur, pająki, myszki, wstążki i patyczki do uszu. Koty chyba były zadowolone.

Poniżej tylko wybór zdjęć z tej sesji. Więcej fotografii Moniki znajdziecie na jej profilu facebookowym – TUTAJ. Bardzo mi się podoba realizacja, zwłaszcza, że jeden z modeli wygląda jak mój kot Error.

Fot. Monika Małek / Fotografia Monika Małek

[25.12.2016]

15400900_599126303627045_5970732346128276399_n 15400987_599300030276339_8552846716611408805_n 15420810_599126126960396_6601663818905333622_n 15541565_599126216960387_706206352154877322_n 15542111_599126190293723_5414891212171733838_n 15585367_599126113627064_3888960085944184569_o

A święta tuż tuż…

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Kochani Czytelnicy, udało się. Kolejny rok niemal za mną i wbrew wielu przeciwnościom losu udało mi się być tutaj dla Was z wpisami – mam nadzieję, że w większości przypadków – interesującymi. Jutro Wigilia – chwila odpoczynku, spotkań i świątecznego zatrzymania. Niechaj zwiśnie tutaj na parę wolnych dni ta fotografia z zimowym widokiem na kanał portowy w gdańskim Nowym Porcie.  Zdjęcie wykonane zostało z wieży latarni morskiej Nowy Port. W oddali widać na wschodnim falochronie laterenkę Westerplatte.

Przyjmijcie kilka słów życzeń i podziękowań od Latarnicy.

Fot. Tomasz Lerczak

[23.12.2016]

img_2778

Nowoporcki unikat

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Jednym z ważniejszych wydarzeń kończącego się roku w ramach akcji polowania na latarniane unikaty było trafienie na aukcję z bardzo rzadkim, przedwojennym ujęciem latarni w gdańskim Nowym Porcie. Jest to kartka pocztowa sygnowana przez studio fotograficzne z ulicy Oliwskiej w Gdańsku. Pokazuje nie tylko z detalami wieżę nowoporckiej blizy, ale i pięknie widać kulę czasu. Ciekawie prezentuje się również najbliższe otoczenie latarni – drzewka, płot, droga u jej podnóża. Data na awersie to 1927 rok. Kartka nie trafiła jednak do mojej koclekji. Uznałam, że najlepszym „domem” dla niej będzie obiekt, który pokazuje więc jest w najlepszych rękach czyli u właściciela latarni p. Jacka Michalaka. Z pewnością w najbliższym sezonie jej kopia pojawi się gdzieś w historycznej ekspozycji w samej wieży lub jej najbliższym otoczeniu.

[21.12.2016]

np

Prezent niespodzianka

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Prezent przybył do mnie pocztą w najlepszym możliwym czasie, bo na tydzień przed świętami. Zdąże się nim jeszcze nacieszyć w przedświątecznej gorączce. Niespodziankę sprawiła mi cudowna kociara z Chorzowa – Mirella Kamińska, która wylicytowała tą ręcznie malowaną filiżankę na aukcji dla kotów. Zatem dwa dobra w jednym – i wsparcie kotów bezdomnych i obdarowanie kogoś prezentem. Motyw na filiżance sprawił że uznała, iż musi do mnie trafić. Jest mi bardzo, bardzo miło. Poniżej kilka ujęć tego pięknie zapakowanego prezentu – wszystkie wykonane tuż po rozpakowaniu. Kocur nie byłby sobą, gdyby nie zajrzał po samo dno filiżanki. Przecież mogło się tam znaleźć coś dla niego. Niestety nic nie było… Ale zdjęcie uchwyciło ten moment. Mirella – bardzo dziękuję za TAKĄ niespodziankę dla Latarnicy!

Fot. Latarnica

[19.12.2016]

15318004_10206582424034016_4645365470685060422_n 15439937_10206582424474027_8957742485163494061_n 15442140_10206582425474052_3250649687760716205_n 15541280_10206582424794035_7745769640026043019_n 15590196_10206582425154044_5603492119556199127_n 20161216_184614 20161216_185341 20161216_195310

Dziś widok, który wiele osób może przygnębiać. Najczęściej słyszę takie opinie, że nad morzem jest pięknie, ale tylko latem i w słoneczne dni. Dla mnie, ulubione miejsca na wybrzeżu, są piękne o każdej porze roku. I patrząc na to jesienno-zimowe Orłowo widzę coś urokliwego. Zdjęcie wykonano na klify i dawny Dom Kuracyjny z molo. Odwiedzenie Orłowa polecam o każdej porze roku i przy każdej pogodzie.

Fot. Joanna Organek / grudzień 2016

[18.12.2016]

15424628_10210937510864410_316042106_n

Właśnie kończę czytać najnowsze wydawnictwo, które ukazało się nakładem Towarzystwa Przyjaciół Narodowego Muzeum Morskiego. Jesienią tego roku do rąk czytelników trafiła nowa książka pana Apoloniusza Łysejko „Ponowne narodziny latarni morskiej Rozewie II„. To musiało się stać – odkąd budynek nieczynnej latarni został poddany gruntownemu remontowi i jest przygotowany do otwarcia swoich drzwi dla turystów i miłośników latarni morskich. Historia tej zabytkowej latarni dostała od losu niejako swój dobry finał, choć nie jest to na pewno jej ostatnie zdanie. Odkąd została wygaszona a optykę z jej laterny zdemontowano była obiektem pozbawionym swojego serca. Teraz na nowo dostała życie i obserwując w terenie to czego dokonano podczas remontu mogę śmiało powiedzieć, że efekt finalny i jej piękno (ogromna laterna z repliką optyki!) robią kolosalne wrażenie. Ja widziałam latarnię po remoncie po raz pierwszy w mroźny styczniowy dzień, ale oglądałam ją też latem w ogromnym upale (doświadczyłam nawet na własnej skórze temperatury powyżej 60 stopni Celsjusza w jej laternie) i przy każdej pogodzie i w każdej porze roku robi wrażenie. Oosobiście uważam, że jest teraz jednym z najpiękniejszych obiektów tego typu na naszym wybrzeżu.

A co mogę powiedzieć o samej książce? Dla miłośnika latarni nie ma w niej słabych punktów. Mamy tam wszystko co kochamy: historię, dane i fakty, archiwalia: mapy, przekroje, plany, sztychy, zdjęcia historyczne i współczesne. Oczywiście nie jest to książka tylko o latarni Rozewie II, bo nie ma dziejów tej latarni bez poruszenia historii latarni Rozewie I. Kompleks rozewski tzw. blizarium to też inne budynki i to wszystko znajdziemy na kartach tej książki.

Na jej stronach znajdziecie też taki miły mój osobisty akcent. Jest nim środkowe archiwalne zdjęcie Rozewia II na stronie tytułowej pochodzące z mojej kolekcji.

Książkę już dziś można nabyć zamawiając egzemplarz poprzez sklepik internetowy na stronie tpnmm.pl w zakładce SKLEP. Egzemplarz kosztuje 10 zł (plus koszty wysyłki). Święta za pasem. Polecam miłośnikom tematu tą książkę jako prezent pod choinkę. Przy okazji  polecam też inne monografie naszych latarni morskich napisane przez p. Apoloniusza. Latem książka będzie też do nabycia w sklepiku w samej rozewskiej latarni.

[16.12.2016]

Poniżej okładka najnowszej publikacji z cyklu monografii latarni morskich

20161211_161823

Poniżej strona tytułowa z archiwalnym zdjęciem Rozewia II (fot. środkowa), które użyczyłam na potrzeby tej monografii

20161211_161904

Poniżej kilka wybranych rozkładówek – jak widać mamy tutaj wszystko: archiwalia, plany, przekroje i współczesność Rozewia II

20161211_161933 20161211_161853 20161211_162021

Poniżej okładki pozostałych wydawnictw z tej serii – szczerze polecam!

20161211_161758

 

Niedawno pisałam po powrocie z wakacji o uporządkowaniu terenów samego cypla helskiego. Byłam zaskoczona, że nie jest to już teren dziki, zaśmiecony, bez regularnych ścieżek. Obfotografowałam tzw. helskie kładki – szerokie trasy spacerowe dla turytów, które wiodą od centrum Helu do okolic latarni morskiej. Niestety żywioł jesienny, bo stało się to jeszcze przed nastaniem zimy, zrobił swoje. Konstrukcje okazały się chyba nie do końca przemyślane i dobrze zaprojektowane. Duża fala zaatakowała cypel i kładki się obsunęły, powyginały, grożąc zawaleniem. Miejscami całośc siadła o kilkanaście-kilkadziesiąt centymetrów. Z pewnoscią będzie trzeba pomyśleć jak ten problem rozwiązać na przyszłość, aby nie byla to studnia finansowa bez dna przy pogodzie sztormowej. Zbadanie problemu zostawiam specjalistom. Zobaczymy co zostanie w tej sprawie zrobione. Poniżej fotorelacja z weekendu 10-1 grudnia br.

Fot. Grzegorz Elmiś / grudzień 2016 – więcej zdjęć na facebooku  na Grzegorz Elmiś – Fotografia.

[14.12.2016]

14522686_1124125951036323_8412598159345364840_n 15326608_1124196097695975_8863995908876009900_n 15349548_1124125907702994_5191131251871794656_n 15380339_1124125901036328_4988481659767706327_n 15400335_1124125957702989_8047076963527621092_n 15400992_1124126014369650_4470491985770111781_n 15439940_1124126024369649_1875668195582000404_n

W grudniowy poniedziałek powracam do cyklu wpisów z latarniami północnych rejonów Ameryki. Dziś udamy się do Nowej Szkocji w Kanadzie. Znajduje się tam niewielka latarnia nazywana Neil’s Harbour Light. Poniżej kilka faktów o tym obiekcie:

  • zbudowana została w 1899 roku
  • latarnia wciąż aktywna
  • wysokość wieży 13 m
  • wysokość światła 18 m n.p.m.
  • zbudowana z drewna, wieża pomalowana na biało z czerwoną laterną
  • od 1998 roku lokalna straż pożarna uruchomiła w latarni lodziarnię – czynna jest tylko w okresie letnim
  • pieczę nad latarnią sprawuje Stowarzyszenie Neil Port New Haven Development
  • wieża zamknięta dla ruchu turystycznego

Fot. Anna Maria W. Fardella [1x]

[12.12.2016]

neils-harbour-lighthouse-large

Poniżej widok satelitarny z Google Maps

zrzut-ekranu-2016-12-03-o-21-43-09

Poniżej zdjęcie dziennie latarni z Wikipedia.com [2x]

800px-neils_harbour_lighthouse

1024px-neils_harbour_lighthouse_1

Poniżej ujęcie malowania elewacji latarni w 2007 roku – Panoramio.com / Gord Handley

zrzut-ekranu-2016-12-03-o-21-43-54

Poniżej street view z Google – najbliższe otoczenie latarni

zrzut-ekranu-2016-12-03-o-21-46-29

W drugą niedzielę grudnia chcę Wam pokazać cudowne ujęcie z władysławowskiego portu. Powstało w sztormowy listopadowy dzień – a konkretnie 28 listopada br. Francuzi mają swoją słynną fotografie latarnię bretońską w trakcie sztormu a my swoją. Brawa dla autorki za refleks. Niesamowity klimat zdjęcia! Więcej zdjęć na facebooku na Kasia Foigt – Fotografia Nadmorska.

Fot. Kasia Foigt / listopad 2016

[11.12.2016]

15167722_1126490024094364_4206803352440366981_o

Kocie lato [3]

Posted by kotmonika under Blog, Kot

Dziś ostatni odcinek kociego lata. Z przyjemnością patrzę na moje ukochane kocie mordki z Kuźnicy na Helu. Ich obecność w trakcie moich wakacji dostarczyła mi dużo dodatkowej radości. Mam nadzieję, że przysmaki które im przynosiłam im również umiliły letni czas. Ciekawe jak sobie teraz radzą, nawet nie chcę myśleć, że któryś z nich mógł nie dotrwać zimy. W tym odcinku poznacie Czochracza. To kotek, który jest na ostatnich zdjęciach. Kiedy się pojawił w naszym ogródku na kwaterze gdzie spaliśmy ledwo widział. Miał straszny zaawansowany koci katar. Ale wiedział a raczej czuł że przysmak to coś co mu pasuje. Zaczęłam go dokarmiać i tak Czochracz – bystry koleżka – sam stawiał się na posiłek wysiadując cierpliwie pod naszymi oknami. Wpatrzony do góry w okno na poddaszu, gdzie mieszkaliśmy. Był mocno nieufny ale już po paru posiłkach dał się pogłaskać. Bystro przebiegał od strony plaży przez ruchliwą ulicę Helską kiedy widział mnie w oknie.

Kilka kotów uwiecznionych poniżej pojawiło się na mojej wakacyjnej drodze tylko raz. Akurat gdzieś przechodziłam i je wypatrzyłam – te nie miały imienia. Cieszę się, że załapały się do zdjęć. Poza wszystkimi innymi walorami moje nadmorskie wakacje to było zdecydowanie kocie lato.

Fot. Latarnica / Kuźnica-Hel, czerwiec 2016

[09.12.2016]

Poniżej Łapka ze stacji PKP Kuźnica

p1070367

Poniżej kocia mama z młodymi na jednej z posesji przy ul. Helskiej blisko dworca kolejowego

p1070454

Poniżej peronowa brygada p1070479 p1070480

Poniżej kocia mama z przychówkiemp1070482

Poniżej mój ukochany Zdenek ze stacji PKP i peronowa banda

p1070543

Poniżej poposiłkowe mycie synchroniczne

p1070544 p1070548

Poniżej pierwsze spotkanie z Czochraczem

p1070554 p1070555

Poniżej anonimowy kotek na posesji przy ulicy Helskiej – bliżej marinyp1070566

Poniżej wiernie wyczekujący na posiłek Czochracz wpatrzony w nasze okna

20160701_210832 czochracz p1070590-2

Strasznie ucieszył mnie mail, który otrzymałam pod koniec listopada od p. Agnieszki Pluszczewicz. Jakiś rok temu korespondowałyśmy w sprawie Rozewia II, ale przez ten czas wszystko uciekło z mojej pamięci – a teraz mogę nie tylko ja ale i każdy miłośnik latarni – nacieszyć wzrok koncepcją projektową, która powstała na potrzeby pracy dyplomowej i pokazuje „alternatywne życie” latarni morskiej Rozewie II. Autorka tego fantastycznie opracowanego z najdrobniejszymi detalami projektu stworzyła taką ideę aby w budynku latarni Rozewie II znalazło się Kaszubskie Centrum Kulturalne.

Bardzo szczegółowe opracowanie można przeanalizować na stronie- TUTAJ do czego szczerze zachęcam. Ja po prostu oglądam to z otwartymi ze zdziwienia ustami – bowiem p. Agnieszka opracowała wszystko dokładnie – proponując wnętrzom latarni niezwykłą odnowę. KOncepcja jest bardzo nowoczesna, ciekawa, estetyczna i dopracowana w najmniejszym szczególe. Poniżej opis części projektowej „w pigułce” uzyskany od Autorki:

W czasach powszechnej globalizacji, produkcji masowej regionalna kultura i tradycja zanika. W ostatnich latach zaobserwowano coraz większe zainteresowanie problem oraz próby ocalenia od zapomnienia części naszej historii. Projekt „Kaszëbë”, czyli adaptacja kompleksu budynku dawnej latarni morskiej Rozewie II w Jastrzębiej Górze stanowi jedną z tego typu prób. Ideą przewodnią projektu jest stworzenie regionalnego centrum promocji sztuki, kultury, historii oraz tradycji kaszubskiej, które nawiązywać ma do lokalnego wzornictwa. Kompleks budynków składający się z trzech obecnie niedziałających obiektów mieści wnętrza podzielone na różnorodne funkcje. Projekt zakłada ponowne uruchomienie narzędzia optycznego w wieży latarni. Przyziemie budynku głównego mieści wejście do wieży i służyć ma zwłaszcza turystom przybliżając gości do dziejów, tradycji oraz smaków regionu. Budynek zawiera także sklep z pamiątkami oraz informację turystyczną. Kolejne budynki przeznaczone są głównie na potrzeby okolicznych mieszkańców w szczególności dzieci i młodzieży. Dawne obiekty gospodarcze mieszczą sale warsztatowe, edukacyjne oraz kreatywną przestrzeń zabaw, a także salę wystawienniczo-widowiskową zamienną w salę prób na potrzeby okolicznych zespołów pieśni i tańca. Wszystkie pomieszczenia ściśle związane są z regionalna tradycją promując kaszubskie rękodzieło, język, muzykę oraz taniec. Teren wokół obiektu został zaprojektowany zachowując pobliską wysoką zieleń.

Zamysł na Kaszubskie Centrum Kulturalne wydaje się ciekawym punktem startu dla tego typu przedsięwzięć, które mogłyby wejść w fazę realizacji. Latarni Rozewie II nie będzie to już dotyczyć ale może na naszym wybrzeże znalazły by się inne ciekawe obiekty, które by można poddać takiej wizualnej odnowie i nadać im nowe przeznaczenie.

Osobiście jestem zauroczona wizualizacjami wykonanymi na potrzeby tego projektu. Część z nich prezentuję tutaj poniżej, ale zachęcam, aby zapoznać się z całą pracą na stronie, którą wyżej podlinkowałam.

Dziękuję Pani Agnieszcze Pluszczewicz za pamięć i nadesłane materiały. Serdecznie pozdrawiam i cieszę się, że wybrała TEN właśnie obiekt dla swojej pracy.

[07.12.2016]

Poniżej wizualizacja zewnętrzna

wizualizacja-zewnetrzna-1 wizualizacja-zewnetrzna-2

Poniżej: widok na latarnię

widok-latarnia

Poniżej: przekrój przez latarnię

przeroj-latarnia

Poniżej: budynek inwentarski 1 piętro bawialnia

bud-inwentarski-1-pietro-bawialnia

Poniżej: budynek inwentarski bawialnia dziecięca

bud-inwentarski-bawialnia-dziecieca

Poniżej: budynek inwentarski hol wejściowy

bud-inwentarski-hol-wejsciowy

Poniżej: budynek inwentarski pracownia garncarstwa

bud-inwentarski-pracownia-garncarstwa

Poniżej: budynek inwentarski pracownia haftu dla dzieci

bud-inwentarski-pracownia-haftu-dla-dzieci

Poniżej: budynek latarni bufet

bud-latarni-bufet

Poniżej: budynek latarni bufet

bud-latarni-bufet

Poniżej: budynek stodoły sala widowiskowo-ekspozycjnabud-stodoly-sala-widowiskowo-ekspozycjna

Poniżej: budynek latarni hol wejsciowy

budynek-latarni-hol-wejsciowy

Poniżej: przykładowe gadżety

9.cdr

Poniżej: rzut aranżacyjny z terenem

rzut-aranzacyjny-bud-a-parter-z-terenem

 

To już ostatni taki wpis w tym roku. Dotarłam w moim kalendarzu latarnianym do ostatniej karty. Rok 2016 zamyka wizerunek duńskiej latarni Sletterhage.

20161203_184009 20161203_184030

Oto kilka najważniejszych faktów o niej:

  • zbudowana w 1894 roku
  • obiekt aktywny
  • wysokość wieży 16 m, wysokość światła 17 m n.p.m.
  • zbudowana jako okrągła cylindryczna wieżą przylegająca do domku latarnika
  • w 2009 roku powołano l organizację która zajmuje się ochroną obiektu i udostępnianiem jego dla turystów
  • lataria leży na końcu półwyspu niedaleko miasta Aarhus
  • wieża otwarta dla ruchu turystycznego w weekendy i święta od kwietnia do października

[05.12.2016]

Poniżej stara kartka pocztowa z wizerunkiem tej latarni z leuchtturm-welt.net

sletterh

Poniżej zdjęcie satelitarne z Google Maps

zrzut-ekranu-2016-12-03-o-20-39-29

Poniżej zdjęcie lotnicze z Marinas.com

zrzut-ekranu-2016-12-03-o-20-39-12

Poniżej widok dzienny na latarnię z Wikipedia.com (zdjęcie z 2011 roku)

800px-sletterhage_fyr2

Czy listopad nad morzem może być nie urokliwy? Absolutnie nie! Niech zaświadczy o tym choćby ta fotografia. Ukazuje Bulwar Nadmorski w Helu i została wykonana 25 listopada br.

Fot. Grzegorz Elmiś – więcej na Facebooku TUTAJ.

[04.12.2016]

15123418_1103535789762006_3294913007312764039_o

Kocie lato [2]

Posted by kotmonika under Blog, Kot

W pierwszym wpisie z tego cyklu zapomniałam pokazać Wam od czego zaczęło się kocie lato AD 2016 w Kuźnicy. W pierwszy dzień, po przyjeździe poszłam zaraz na plażę powitać się z morzem. Nie był to łady dzień, całą drogę z Poznania lało, w Kuźnicy też przywitał nas deszcz, ale potem było już tylko pochmurnie, wietrznie i mgliście. Wracając na kwaterę z plaży, po przejściu przez tory wbił mi się w oczy taki mural (graffiti) – „Hej szukam domu”. I to było to! Wiedziałam, że to będzie również dla mnie kocie lato. Że choć pod ręką nie będę mieć własnego domowego futrzaka to inne mi tą tęsknotę wynagrodzą. I tak też się stało. Nie tylko wynagrodziły ale i skradły serce a o Zdenku z peronu nie mogę przestać myśleć do dziś.

Fot. Latarnica / Kuźnica-Hel, czerwiec 2016

[02.12.2016]

Poniżej „kocie” graffiti przy torach w Kuźnicy

20160617_142412

Poniżej najpiękniejszy koci profil – Zdenek

20160701_114405

Kocure po przejściach – Zdenek z stacji PKP

20160702_112038

Poniżej Zdenek i Szyszka po napełnieniu brzuszków

p1070124

Poniżej Łapka

p1070125

Poniżej – kot, który urządzał sobie wypady po torach i przez tory, znikał za płotem jednego z domostw położonego bezpośrednio przy linii kolejowej, dostał imię Piszczyk

p1070167

Poniżej: wyluzowany Piszczyk myje się na torach

p1070168

Poniżej: znany już z pierwszego wpisu Puchacz i Salomon – lubili chodzić parą i kręcić się przy porcie

p1070184

Poniżej: Puchacz

p1070186

Poniżej Sardela- kot mieszkający w kolejnej posesji przy torach, gdzie mieszkańcy wędzili na okrągło rybki, najczęściej porywał ich skrawki i chodził na podwórko sąsiada zjadać je

p1070198

Poniżej Sardela wybrała się na łowy i wycieczkę wzdłuż torów

p1070460

Poniżej Zdenek i Szyszka

p1070365

Poniżej – moja wakacyjna miłość Zdenek

p1070368 p1070369

 

 

Subscribe to LATARNICA