LATARNICA

Latarnie morskie, koty, słowo drukowane i coś więcej…

Obiecałam we wpisie o Helu osobną fotorelację z pobytu przy i w latarni morskiej Hel. Ostatnie lata nie wspinałam się na jej wieżę ale w tym roku postanowiłam sobie tą przygodę powtórzyć. Ty bardziej ze pogoda sprzyjała podobnie jak całkiem mała ilość chętnych do zwiedzania. Np. rok temu przy każdej próbie zwiedzania stała na placu pod latarnią długa kolejka letników. zatem w tym roku spokojnie mogłam pokręcić się wokół wieży, a potem wejść i porobić zdjęcia z poziomu laterny.

Do latarni podchodziłam od strony plaży nad otwartym morzem, bo spacer zaczęłam od cypla i przejścia się podestami od strony helskiego portu. Podchodząc od tej strony do latarni jawi się ona zupełnie inaczej niż od tzw. „oficjalnej” alei.

Poniżej zdjęcia pstryknięte w II połowie czerwca br.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[22.11.2017]

20170620_143614 20170620_143621 20170620_143654 20170620_143713 20170620_143736

20170620_143758 20170620_143805 20170620_143959 20170620_14400620170620_144022 20170620_144151 20170620_144154

 

  1. Zbych Said,

    Oglądając takie fotki to tylko robi się tęskno za latem, bo człowiek obraca głowę, patrzy w okno, a tam śnieg z deszczem. Pozdrawiam :)

Add A Comment

Subscribe to LATARNICA