LATARNICA

Latarnie morskie, koty, słowo drukowane i coś więcej…

W dzisiejszym zdjęciu na niedzielę fotograficzny duecik, bo jak tu wybrać tylko jedno zdjęcie. Po prostu się nie da. Wiem, ktoś mógłby zarzucić powtarzalność pewnych latarni, nawet fotografa czy pór roku ale… NIGDY nie znudzi mi się nieczynna latarnia na Górze Szwedów, NIGDY nie widziałam kiepskiego zdjęcia Grzegorza Elmisia z Helu oraz NIGDY dość latarni w zimowej otulinie przyrody nadmorskiej. Po prostu czysta postać piękna natury powiązana z techniką, a raczej tym co z obiektu nawigacyjnego zostało. Mogę patrzeć i patrzeć na te fotografie. I jak zwykle Grzegorz zazdroszczę tego, że masz Górę Szwedów tak blisko.

Fot. Grzegorz Elmiś / 19 styczeń 2017 / Fotografia – Grzegorz Elmiś

[12.02.2017]

16112975_1160925237356394_5518461034244780515_o

16107257_1160925220689729_3044202383135640689_o

Coś się do mnie ta Góra Szwedów przyczepiła i nie chce odejść. Ale gdy się kocha się to ciągle się o wybranku myśli, a tą nieczynną latarnię zdecydowanie kocham. Ta przepiękna fotografia powstała w styczniu br. po silnym sztormie, który zabrał plaże na półwyspie. W tym czasie (5-6 stycznia) sypnęło nad morzem śniegiem. Jak widać przyprószyło również roślinność na wydmach i za pasem wydm.

Fot. Grzegorz Elmiś / Fotografia – Grzegorz Elmiś [styczeń 2017]

[29.01.2017]

15800535_1149325385183046_2275368000354031299_o

 

Dziś takie sympatyczne ujęcie z daleka nieczynnej latarni morskiej na Górze Szwedów. Zdjęcie wykonano 2 stycznia 2017 roku. Zrobiono je z miejsca na zachód od tej wysokiej wydmy.

Więcej zdjęć na Fotografia – Grzegorz Elmiś

Fot. Grzegorz Elmiś/ styczeń 2017

[15.01.2017]

15800775_1146140732168178_1444185173313604818_o

Szwedzki obowiązek [4]

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Dziś zapraszam na ostatnią porcję zdjęć dziennych z Góry Szwedów (nocnych niestety nie będzie, mimo planów nie udało się trafić w pogodę, poza tym wyprawa bez latarek nie udała by się z pewnością bo okolica odludna, lesista więc strasznie ciemna) – wykonanych w tegoroczne wakacje w czerwcu. Podczas robienia zdjęć było i ostre słońce i nadciągnęły ciemne deszczowe chmury – zaznałam więc jednego popołudnia na tej wysokiej wydmie zmienności pogody na naszym wybrzeżu- typowej dla polskiego lata.

Fot. Latarnica / czerwiec 2016

[28.11.2016]

Poniżej widok na plaże i morze przez roślinność na wydmie

20160628_130449

Poniżej aktualny stan obiektu nieczynnej latarni

20160628_131627 20160628_131648

Poniżej budynek stojący obok wieży dawnej latarni

20160628_131828 20160628_131912 20160628_131918 20160628_131850

20160628_131926 20160628_131934 20160628_132004 20160628_132023

Poniżej widok na latarnię od strony plaży

20160628_132848 20160628_133125

Poniżej znikająca sylwetka latarni podczas marszu szlakiem wiodącym do Helu

20160628_134219

Dzisiejsza fotka z wakacji AD 2016 niechaj stanie się dopełnieniem wpisów o tegorocznym pobycie na Górze Szwedów pod Helem. Powstała w chwili załamania pogody. Nieczynną latarnię uchwyciłam od strony plaży znajdującej się u podnóża tej wysokiej wydmy.

Fot. Latarnica / czerwiec 2016

[20.11.2016]

p1070513

Niestety moje zamiłowanie do Góry Szwedów i obiektu na niej stojącego jest tak wielkie, że przy każdym pobycie powstaje dużo zdjęć, choć tak naprawdę nie da się go pokazać inaczej niż zwykle. Dla miało znaczenie to, że nie odwiedzałam tego miejsca przez 6 lat, a przez ten czas na pewno zaszły na wydmie i jej bliskiej okolicy zmiany, także w samej konstrukcji nieczynnej latarni. Zatem po krótkim odpoczynku u stóp latarni ruszyłam do obfotografowywania ażurowej konstrukcji i jej solidnej betonowej bazy. Efekty biegania po piachu w upale poniżej. W międzyczasie przychodzili i odchodzili inni miłośnicy latarni. Każdy strzelał fotki i co odważniejsi wchodzili na samą górę wieży.

Fot. Latarnica / czerwiec 2016

[07.11.2016]

Poniżej „moja” ukochana wydma

20160628_130146

Poniżej widok w stronę morza – stojąc u podnóża latarni

20160628_130300

Poniżej – patrząc dziś na tak zakończoną wieżą można sobie tylko wyobrażać jak kompletnie i pięknie musiała wyglądać z optyką i laterną

20160628_130306

Poniżej szkoda że nie zadrży ręka tym, którzy malują sprayem to takich obiektach

20160628_130411

Poniżej element, który dawno temu spadł z najwyższych partii wieży

20160628_130426

Poniżej – te otwarte wrota zachęcają wszystkich aby wspiąć się na górę latarni

20160628_130434 20160628_130415

20160628_130506 20160628_131501

Poniżej – korozja przez lata zżera elementy metalowe, powstałe w ten sposób ubytki są idealne aby nie wchodząc do środka uchylić na zdjęciu rąbka tajemnicy z jej wnętrza

20160628_131510 20160628_131530 20160628_131543 20160628_131556

Poprzedni wpis o pieszej wyprawie z Helu na Górę Szwedów zakończyłam informacją o zmienności pogody nad naszym morzem. W poniższym zestawie zdjęć widać to najlepiej. Będąc na szczycie wydmy pod latarnią panował upał i typowe czerwcowe polskie lato. Schodząc na przepiękną pustą plażę światło słoneczne wciąż muskało wodę i piach. Ale chwilę później znikąd nadciągnęły bardzo ciemne chmury, które walczyły na niebie ze słońcem, by ostatecznie je pokonać. A wszystko to rozegrało się w przeciągu kwadransa. W tym czasie widziałam czterech śmiałków, którzy wspięli się na szczyt latarni. Wciąż jest to nie lada rozrywka dla wielu turystów.

Fot. Latarnica / czerwiec 2016

[04.11.2016]

p1070499 p1070500 p1070501 p1070502 p1070525 p1070503 p1070504 p1070505

p1070514 p1070515 p1070516 p1070518 p1070519

Tytuł tego krótkiego cyklu wpisów napisałam przewrotnie (to musi być oczywiście cykl, bo nie potrafię ograniczyć się do wykonania na miejscu jedynie kilku zdjęć), gdyż  tak naprawdę nie dotyczy obowiązku, a samej przyjemności, która stała się rytuałem pobytu na Półwyspie Helskim. I wiem, że nie tylko ja tak mam. Inni miłośnicy latarni morskich choć doskonale znają to miejsce, to nie odpuszczą sobie ponownej wizyty ilekroć są w pobliżu. Ja mam podobnie i póki ten obiekt istnieje to się nie zmieni. Latarnia została zbudowana w 1936 roku, a w 1990 roku wyłączona. Od tej pory była rozgrabiana i dewastowana. Kiedyś dojście do niej było utrudnione, bowiem sama latarnia znajdowała się na terenie wojskowym, ale obecnie to już atrakcja turystyczna i dla wielu obowiązek wspięcia się na konstrukcję co również zaobserwowałam w tym roku. Osobiście nie kusi mnie wejście na jej szczyt, za bardzo jestem w tym temacie ostrożna ale wiele osób które to dokonały mówi, że jej konstrukcja jest jeszcze całkiem solidna.

U podnóża latarni jest przepiękna, szeroka, często nieskalana ludzką stopą plaża, a pogoda potrafi być tam zmienna jak w kalejdoskopie o czym również się przekonałam w tym roku, lecz obowiązkowego skwaru i trudu wędrówki musiałam doświadczyć. A zmienność pogody pokażę już w kolejnych wpisach.

Fot. Latarnica / czerwiec 2016

[02.11.2016]

Poniżej: Mijając MOW w Helu trafimy na tablicę z oznakowaniem szlaków – znajdziemy na niej również szlak do nieczynnej latarni morskiej na Górze Szwedów, kiedy lata temu pierwszy raz udałam się do ruin latarni nie było jeszcze żadnych oznakowań i na plaży w helu mijało się leżący płot który kiedyś uniemożliwiał dalszą wędrówkę plażą

p1070486

Poniżej: kiedy widzą to przejście pod torami kolejowymi wiem że idę w dobrym kierunku i jestem na trasie do latarni na Górze Szwedów

p1070487

Poniżej: ze ścieżki widać latarnię już z oddali, nie mam pojęcia skąd taka zasada ale od ZAWSZE  jak tam idę jest potworny upał i w tym lesie naprawdę trudno wytrzymać a piach parzy w stopy

p1070488 p1070489 p1070490 p1070491

Poniżej: detale latarni, dawna laterna lata temu została zdemontowana

p1070492 p1070493 p1070494

p1070495 p1070496

Poniżej położenie latarni w stosunku do miasta Hel, Google Maps

zrzut-ekranu-2016-10-22-o-15-30-59

Przygotowując wpisy, w których przywołuje moje ostatnie wakacje na Półwyspie Helskim bardzo często od razu myślę o mojej ukochanej plaży pod Górą Szwedów. Ukochanej z dwóch względów – po pierwsze pustej a po drugie czesto nieskalanej ludzką stopą, z prawdziwie złotym miękkim piaskiem, szerokiej, czystej, która wiedzie ku wodom naszego pięknego Bałtyku. Dziś zdjęcie z spacerku plażą pod latarnią na Górze Szwedów. Udało mi się złapać tą ulotną chwilę kiedy plaza była skąpana w ostrym słońcu co widać na pieńku drzewa a wydma i nieczynna latarnia jest już w ciężkich deszczowym chmurach. Mimo, że chmury te wyglądały bardzo konkretnie to deszczu na szczęście z tego nie było.

[28.08.2016]

Fot. Latarnica

SG

Dziś jeden z moich ulubionych widoków z naszego wybrzeża. Miejsce kultowe dla faromaniaków. Nie mogłabym jechać na Półwysep helski nie odwiedziwszy tej wysokiej wydmy i cudnej plaży u jej stóp. Na fotografii ruiny nieczynnej od 1990 roku latarni na Górze Szwedów. Zdjęcie wykonał dobrze znany czytelnikom tego bloga biegacz portowy i mieszkaniec Helu – Grzegorz Elmiś. Więcej pięknych zdjęć z Helu na facebooku na Fotografia – Grzegorz Elmiś.

Fot. Grzegorz Elmiś z Helu / lipiec 2016

[07.08.2016]

GS_elmis

Dwu i półtygodniowy okres mojego pobytu na Półwyspie Helskim nie będę opisywać dzień po dniu, bowiem bywały dni bardziej aktywne i atrakcyjne pod względem odwiedzanych miejsc, ale i musiał znaleźć się też czas na chwile błogiego lenistwa w bliskości morza. To co mnie zachwyciło lub zaciekawiło po prostu pozbieram w pewne bloki tematyczne i informacyjne.

Dziś pierwszy ciekawy latarniany NEWS i dla mnie nowość, choć sam obiekt, który mnie tak poruszył jest już jako eksponat na terenie MOW w Helu od ubiegłego roku. Zatem dla niektórych z Was może to nie być już latarnianą sensacją czy nowiną.

Przy oddziale MOW – nazywanym Muzeum Helu w B1 – stoi poddany konserwacji i przepięknie doprowadzony do dobrego stanu buczek z nieczynnej już latarni morskiej na Górze Szwedów (jedna z najwyższych wydm w okolicy, zlokalizowana jakieś 30 minut marszu od Helu, licząca 19 m n.p.m.). Buczek nazywany też nautofonem, był na tyle trudno dostępny (umocowany na wieży wyłączonej już w 1990 roku latarni), że dotrwał do listopada 2015 roku, kiedy to został z latarni przetransportowany do Muzeum.

Buczek z Góry Szwedów już cieszy oczy faromaniaków. Teraz z niecierpliwością czekam na to, aby rozbrzmiał jak dawniej. Jak możemy przeczytać w Wiadomościach Muzealnych nr 23 z XI-XII 2015 roku:

[…] wiosną, odrestaurowany stanie w Ogródku Botanicznym. Będzie wyglądał jak nowoczesna rzeźba. Zrobimy wszystko, żeby go uruchomić, żeby buczał jak w czasach swojej świetności.

Zainteresowanych obiektami MOW zapraszam na ich stronę na Facebooku TUTAJ lub na stronę internetową helmuzeum.pl

[18.07.2016]

Poniżej archiwalne ujęcie buczka przed konserwacją.

Fot. Władysław Szarski – MOW/2015

20160503_131849

Poniżej buczek po konserwacji – stan na czerwiec 2015

Fot. Latarnica

P1070484

Poniżej tabliczka z opisem buczka z Góry Szwedów

13131291_1016222255124593_2333542920204086630_o

Poniżej fragment przepięknie oddanej filii MOW – tzw. Muzeum Heli w B1 – obiekt udostępniony turystom w maju 2015 roku. Budynek muzeum otacza ogródek przyrodniczy, w którym rosną okazy drzew, krzewów i roślin (w tym różne odmiany tak charakterystycznych w okolicy traw).

Fot. Latarnica

P1070485

Poniżej ostatnie prace przed sezonem przy buczku (6 maja 2016).

Fot. Ewa Helena Wójcik / strona MOW na Facebooku [2x]

13116018_1016222081791277_1464750316901530637_o 13130897_1016222278457924_5825437052250628147_o

Poniżej trzy archiwalne zdjęcia latarni z lipca 2010 roku, z zamontownaym jeszcze na wieży nautofonem.

Fot. Latarnica [3x]

DSC00204 DSC00212 DSC00216

Dzisiejsza, siódma już odsłona, wyprawy na wieżę nieczynnej latarni kończy cykl wpisów, w których mogliśmy naprawdę z detalami przyjrzeć się tej niszczejącej konstrukcji. Wciąż jeszcze wierzę, że doczekam chwili, gdy zapadnie decyzja by ktoś przejął opiekę nad tym obiektem i nie skończy marnie przewracajac się pewnego dnia na piaski helskich wydm.

Fot. Marek Zalewski / 2015

[27.04.2016]

Poniżej detale konstrukcyjne, widoki z wieży oraz na koniec sam Autor zdjęć. Dziękuję za podzielenie się nimi ze mną i Czytelnikami Latarnicy!

DSC00747 DSC00753 DSC00754 DSC00755 DSC00756 DSC00761

DSC00766 DSC00767 DSC00768 DSC00769 DSC00770

Dziś zapraszam na drugą i ostatnią odsłonę fotorelacji z lutowej wyprawy biegacza portowego z Helu – na Szwedzką Górę, gdzie od lat stoi nieczynna latarnia morska. Dzisiaj publikowane zdjęcia w interesujący sposób ukazują również nabliższą okolicę latarni w tym m.in. pozostałości okopów z okresu  II WŚ. Jedno ze zdjęć śmiało mogłoby mieć podpis: „A ja na tej latarni byłem i ten piękny zbiór fotek zrobiłem!”

Bardzo dziękuję za zdjęcia i wybranie tak ładnego pod względem pogody dnia!

Fot. Grzegorz Elmiś / luty 2016

[17.02.2016]

12654442_888771924571728_8704128611174342197_n 12662009_888771994571721_1537653897366134026_n 12662470_888772111238376_7205958628156293371_n 12662560_888772247905029_3958769985323136925_n 12662656_888772194571701_8204279861257528530_n 12669412_888772314571689_3285406309595656454_n 12669488_888771997905054_6714373568085028177_n12670067_888772147905039_3121721900399007600_n 12687865_888772307905023_2147462622742349201_n 12688071_888772011238386_402647466027832166_n 12694870_888772114571709_3254754521260536688_o 12696993_888772357905018_1274838489348974040_o

 

Na koniec października zapraszam na kolejny foto wpis ujawniający tajemnice nieczynnej latarni na Górze Szwedów pod Helem. Dzięki szczegółowym zdjęciom Marka możemy zobaczyć wiele detali oraz to co na konstrukcji zostało z czasów świetności latarni.

Fot. Marek Zalewski / 2015

[30.10.2015]

DSC00689 DSC00690 DSC00691 DSC00696 DSC00719 DSC00721 DSC00722 DSC00723 DSC00724 DSC00728 DSC00729 DSC00789 DSC00790 DSC00791

Z przyjemnością wracam na wieżę nieczynnej i zrujnowanej latarni na Górze Szwedów pod Helem. Kontynuujmy fotorelację Czytelnika Marka z wyprawy na jej szczyt. CDN…

Fot. Marek Zalewski / 2015

[28.09.2015]

 

Subscribe to LATARNICA