LATARNICA

Latarnie morskie, koty, słowo drukowane i coś więcej…

Wielkanocne fotomigawki

Posted by kotmonika under Blog, Kot

I tak ze środowych obrazów wiosny i okresu przygotowującego do świąt wkraczam dziś foto migawkami w czas wielkanocny. U mnie niemal każdej chwili ozdobionej wielkanocnymi motywami towarzyszy kocur. Jako zwierzę bardzo ciekawskie przetestować czyli dotknąć/powąchać/nadgryźć musi wszystko.

Fot. Latarnica

[21.04.2017]

20170409_144254 20170409_144401 20170413_201558 20170415_120652 20170415_120850 20170415_124215 20170415_13403320170416_180856 20170416_180955 20170416_182821 20170416_182942 IMG_0387 IMG_0393 IMG_0396IMG_0415 IMG_0422 IMG_0424 (1) IMG_0426

Kocie wiosenne świętowanie

Posted by kotmonika under Blog, Kot

Jak co roku, jak co święta – czy to w grudniu czy już na wiosnę – nie mogę odmówić sobie przyjemności pokazania co ten czas wnosi w zwykłe kocie życie.

Poniżej fotorelacja ze świętowania w domu czyli stacjonarnego oraz wyjazdowego.

Fot. Latarnica

[08.04.2016]

Święta stacjonarne w domu:

Najpierw pojawiły się w domu bazie, a jak wiadomo woda z wazonu najlepsza…

20160319_124226

Pić, pić kotu się chce…

20160319_124246

A co to mi tutaj po stole lata?

20160325_140503

Tyle zabawek do uderzania łapką po nocach!

20160325_141748

Drzemka pod „palmami”

20160325_202055

Że niby kto ma jajo w głowie?

20160325_202147

Chodź kurczaczku, zatańcujemy!20160326_101313

Pac, pac! Jajko nie może tak bezczynnie wisieć!

20160326_101328

A gdyby tak to wszystko ze stołu zrzucić?

20160328_120948

Lubię święta, wszyscy są w domu!

20160331_193407

Święta wyjazdowe:

Po jedzeniu trzeba poćwiczyć… tylnymi łapkami

20160327_121726 20160327_121740

Lubię drapać wykładzinę pod oknem

20160327_131957

Nie mam w domu balkonu więc to coś ciekawego

20160327_132022

Ale dziwny widok, no ale to z 12 piętra!

20160327_132334

Otwórz mi okno, proszę!

20160327_132359

Czuję pod ściereczką pyszny sernik!

20160327_133343

Ja to zaraz posprzątam!

20160327_142350

Popilnuję tych okularów we śnie…

20160327_144257

Zakamuflowałem się

20160327_150512

No ja mam w misce chrupki a tu takie rzeczy!

20160327_152953

Jak to zejść z fotela?

20160327_155546

Król fotela

20160327_155632

Jak to zejść z łóżka, tutaj najwygodniej!20160327_163829

Dzień Kota AD 2016

Posted by kotmonika under Blog, Kot

13 lutego w poznańskim Schronisku dla Zwierząt przy ulicy Bukowskiej odbył się Dzień Kota (z okazji Międzynarodowego Dnia Kota który przypadał w środku tygodnia, 17 lutego). Przed obchodami prezentowałam tutaj plan wykładów przewidywany na ten dzień i zapraszałam chętnych do przybycia. Jedną z prelekcji miałam zaszczyt poprowadzić osobiście. Jak na złość tydzień przed uroczystościami dopadło mnie zimowo-wiosenne przeziębienie i do ostatniej chwili leczyłam się licząc, że nie stracę głosu. Na szczęście kuracja była skuteczna i prawie w pełni sił dotarłam do sali edukacyjnej schroniska. Dziś poniżej krótka fotorelacja z tego fantastycznego dnia, bowiem nie może być źle tam gdzie spotykają się miłośnicy mruczków oraz są i sami bohaterzy – KOTY!

[22.02.2016]

Poniżej tablica informacyjna o tematach i godzinach prelekcji z okazji Dnia Kota przy wejściu do Schroniska. Fot. Małgorzata Lamperska / Schronisko dla zwierząt

SK1

Poniżej: sala edukacyjna pół godziny przed rozpoczęciem świętowania, fot. Latarnica

Sk16

Poniżej: Monika Januszewska – zootechnik, opiekunka kotów w Schronisku dla zwierząt w Poznaniu prowadzi wykład: Mój kot się starzeje

SK2

Poniżej: słuchacze i publika zgromadzeni na Dniu Kota, fot. Małgorzata Lamperska / Schronisko dla zwierząt

SK3

Poniżej jedne z gwiazd tego dnia: Misia i Ufcia – koty niepełnosprawne, o których był wykład w drugiej połowie dnia, fot. Małgorzata Lamperska / Schronisko dla zwierząt

 

SK4

Poniżej: Latarnica w trakcie autorskiego wykładu Koty rządzą Internetem, czyli czy Twój kot ma już swoją stronę na kociobuku?, fot. Małgorzata Lamperska / Schronisko dla zwierząt

 

 

SK5

Poniżej: koteczka Michalina z DT dla kotów niepełnosprawnych, fot. Paulina Wilcza

SK6

Poniżej: Latarnica z gwiazdą i celebrytką dnia czyli koteczką Michaliną, o niej i innych kotach można poczytać na facebooku na stronie Jogin – kot na wózku fot.  Paulina Wilcza

SK7

Poniżej kocur Jogin – były podopieczny naszego Schroniska, fot. Paulina Wilcza

SK8

Poniżej Małgorzata Lamperska – socjolożka, zajmuje się promocją Schroniska dla zwierząt w Poznaniu – z Joginem, autorka prelekcji pt. Dlaczego koty są najwspanialsze na świecie?

SK9

Poniżej lekko już zmęczona koteczka Misia w klatce, fot. Paulina Wilcza

SK10

Poniżej: w trakcie wykładu Jak żyć z niepełnosprawnym kotem? koty Misia, Ufcia i Jogin szaleją na sali, fot. Latarnica

SK12 SK13

Poniżej Małgorzata Muchowska – behawiorystka, opiekunka kotów w Schronisku dla zwierząt w Poznaniu, prowadzi dom tymczasowy i bloga Kot i Małgorzata – prowadząca tego dnia dwie prelekcje Czy da się kota wychować?Jak zapewnić swojemu kotu rozrywkę? z celebrytką Misią, fot. Latarnica

 

SK14

Poniżej: Paulina Wilcza ( technik weterynarii, prowadzi dom tymczasowy dla niepełnosprawnych kotów i bloga Jogin – kot na wózku)  z Joginkiem na kolanach – autorka prelekcji Jak żyć z niepełnosprawnym kotem?, fot. Latarnica

 

SK15

Poniżej: Maciej Płaza – tłumacz, pisarz, kociarz, wolontariusz w Schronisku dla zwierząt w Poznaniu – w trakcie wykładu pt. Kot w kulturze, fot. Latarnica

SK17

Sobota – Dzień Kota

Posted by kotmonika under Blog, Kot

17 lutego przypada Światowy Dzień Kota. Z tej okazji 13 lutego br. zapraszam do poznańskiego schroniska (ul. Bukowska 266) na spotkanie pt. „Sobota. Dzień Kota.”

Będzie to cykl prelekcji na temat kocich zachowań, opieki nad kotami i ogólnie – samych kotów. Wszystko zaczyna się o godz. 11. Zapraszam tym bardziej, bowiem jedną z prelekcji wygłaszam osobiście i zapraszam do przyjścia i zapoznania się twarzą w twarz. Bardzo polecam też pozostały wykłady tematyczne.

PROGRAM:

11:00-11:30 Czy da się kota wychować? – Małgorzata Muchowska
11:30-12:00 Koty rządzą Internetem, czyli czy Twój kot ma już swoją stronę na kociobuku? – Monika Śniedziewska-Lerczak
12:00-12:30 Mój kot się starzeje – Monika Januszewska
12:30-12:45 Dlaczego koty są najwspanialsze na świecie? – Małgorzata Lamperska
13:00-13:30 Kot w kulturze – Maciej Płaza
13:30-14:00 Jak żyć z niepełnosprawnym kotem? – Paulina Wilcza
14:00-14:30 Jak zapewnić swojemu kotu rozrywkę? – Małgorzata Muchowska

Małgorzata Muchowska – behawiorystka, opiekunka kotów w Schronisku dla zwierząt w Poznaniu
Monika Śniedziewska-Lerczak – autorka bloga kot ERROR | cat ERROR
Monika Januszewska – zootechnik, opiekunka kotów w Schronisku dla zwierząt w Poznaniu
Małgorzata Lamperska – socjolożka, zajmuje się promocją Schroniska dla zwierząt w Poznaniu
Maciej Płaza – tłumacz, pisarz, kociarz, wolontariusz w Schronisku dla zwierząt w Poznaniu
Paulina Wilcza – technik weterynarii, prowadzi dom tymczasowy dla niepełnosprawnych kotów i bloga Jogin – kot na wózku

[08.02.2016]

Fot. Schronisko dla zwierząt w Poznaniu

11389993_910509305667638_6001075820602669295_n 12647490_1029850593733508_2577836958483081828_n

Fot. Latarnica

20160201_185855

 

Od końca listopada do 31 grudnia trwała na mojej facebookowej stronie kot.Error  zbiórka świąteczna na rzecz zwierzaków – podopiecznych poznańskiego Schroniska dla zwierząt. Była to już kolejna taka akcja i z roku na rok cieszy się coraz większym powodzeniem i ma obfitszy odzew wśród zwierzolubów z całej Polski. Tuż po 1 stycznia zawoziłam ostatnie dary i 3 stycznia oficjalnie zamknęliśmy zbiórkę AD 2015 na Facebooku.

Akcja świąteczna przeszła nasze najśmielsze marzenia. Odzew był spory i hojność darów mnie oszałamiała. Trudno teraz wstecz dokładnie oszacować ile tego dobra było, ale przypuszczam, że dzięki inicjatywie  darczyńców zebrałam ok. 120-140 kg świątecznych podarunków dla kotów i psów, wśród których były suche i mokre karmy, przysmaki, zabawki, preparaty witaminowe, kocyki, pościele, ręczniki, kartonowe łóżeczka i kuwetki. BARDZO dziękuję wszystkim, którzy w świątecznej gorączce pomyśleli o zwierzakach z poznańskiego schroniska. Tym bardziej jestem wzruszona, że część darów spływała z całej Polski, a więc rejonów gdzie są również takie placówki, a ludzie jednak zdecydowali się wspomóc właśnie tą poznańską. Nie mogę się Wam wszystkim inaczej odwdzięczyć jak przez zbiorowe wspomnienie dziś Waszego udziału i wkomponowaniu w tą zbiorczą grafikę – na pamiątkę. Przez cztery tygodnie miałam w domu prawdziwe szaleństwo: goście, maile, telefony, kurierzy, zakupy, listonosze, sesje kota z darami, przydzielanie kartek wirtualnych – dowodów wzięcia udziału w akcji, dowozy do schroniska itp. itd. Ale mimo ogromnego zmęczenia to był właśnie taki prawdziwy świąteczny czas otwarcia się serc. Ilość darów tym bardziej zaskakiwała bowiem zbiórka świąteczna zbiegła się ze swoją poprzedniczką czyli akcją Spokojnej jesieni, w której zbierałam dla kotów preparaty antystresowe. Naprawdę bark mi słów i wyrazów wdzięczności. Po prostu tak po ludzku bardzo wszystkim dziękuję! Bez Was nasze schroniskowe koty i psy nie miałyby tak smacznych, zabawowych i ciepłych świąt! Jestem dumna, że wraz z kotem Errorem mamy takich Przyjaciół.
PS. Dziękuję pracownikom i wolontariuszom schroniska za pomoc i odpowiedzi na moje liczne pytania nt potrzeb placówki i dogodne umawiania się na dowózkę prezentów.

Na koniec jeszcze trochę statystyki z samego Schroniska – dotyczy to roku 2015. Bo czasami ktoś zadaje sobie pytanie czy warto pomagać schroniskom skoro jeszcze tak wiele złych legend pokutuje o masowym uśmiercaniu, fatalnych warunkach, braku opieki, umieralni zwierząt. Nie, nie i jeszcze raz nie! Oczywiście schroniska w całym kraju mają różny budżet a co za ty idzie oferują zwierzętom różne warunki. Znam schronisko w Poznaniu i o nim mogę mówić i pisać. Jest naprawdę dobrze, ale dlatego że poza warunkami (boksy z budami dla psów, kociarnia z osiatkowaną wolierą/wybiegiem dla kotów) mamy na miejscu wspaniały personel kompetentnych osób oraz cudowną grupę aktywnych i dających z siebie wszystko wolontariuszy.

A statystyki naszego schroniska są takie (tekst za informację z newslettera schroniskowego)

937 adopcji!

Coraz mniej psów przyjeżdża do schroniska, za to coraz więcej kotów – tak można podsumować rok 2015.

Psy
Pierwszego dnia roku było w schronisku 169 psów, ostatniego – 125. W ciągu roku trafiło ich do nas 924: 880 przywieźli pracownicy schroniska, strażnicy miejscy czy poznaniacy; 44 zostały zwrócone po adopcjach.
Po przybyciu do schroniska zwierzę trafia na kwarantannę i przez dwa tygodnie czeka, aż odbierze je właściciel. Z 880 psów, które przywieziono, 428 zostało odebranych – to prawie co drugi (48,6 proc.).
Najwięcej psów trafiło do nas w marcu, lipcu, sierpniu i grudniu. W lipcu i sierpniu też najwięcej psów zostało odebranych przez swoich właścicieli.
505 psów znalazło nowe domy! Najlepszym adopcyjnym miesiącem był sierpień – wtedy dom znalazły 52 psy.

Koty
1 stycznia mieliśmy 87 kotów, 31 grudnia – 78. W ciągu roku przyjechało ich do schroniska 569. Większość z nich to kociaki, które rodzą się na wiosnę i potem latem są do nas przywożone. W lipcu trafiły do nas 83 koty, dla porównania – w lutym było ich 30.
Koty są znacznie rzadziej niż psy odbierane przez swoich właścicieli – tylko 35 w całym roku. Najwięcej w lipcu – aż pięć.
Znacznie wzrosła za to liczba kocich adopcji – było ich aż 432 (w 2014 roku, przy podobnej liczbie kotów – 308). Najwięcej kotów trafiło do nowych domów we wrześniu (63).

[25.01.2016]

Poniżej graficzne podsumowanie akcji ukazujące wszystkich darczyńców lub ich zwierzaki, które namówiły opiekunów do wzięcia udziału w akcji.

WWW

 

 

Świętowanie z kotem

Posted by kotmonika under Blog, Kot

Zanim na dobre z naszych domów znikną choinki i inne świąteczne ozdoby, zanim odejdzie zima, śnieg stopnieje, słupek rtęci na termometrze podskoczy i magia świąt na dobre wyparuje wróćmy jeszcze na chwilę do okresu przygotowań do Bożego Narodzenia, kolacji Wigilijnej i dni świętowania. Tak jak na święta cieszą się dzieci tak i domowe zwierzaki ulegają ekscytacji i wpadają w wir przygotowań głównie bawiąc się tą całą otoczką i związanymi z nimi przedmiotami, które nagle pojawiają się w naszych domach. Poniżej fotorelacja z tego czasu.

Fot. Latarnica

[08.01.2016]

Przygotowania do świąt:

20151205_201634 20151212_163651 20151219_165402 20151219_170050 20151219_225453 20151220_201102 20151221_192849

20151216_21172520151216_211733

W Wigilijny wieczór:

20151224_165447 20151224_174946 20151224_175331 20151224_175639 20151224_175812 20151224_182631 20151224_190952 20151224_191649 20151224_202413

W okresie świąteczno-noworocznym:

20151222_191250 20151225_213908 20151226_223128 20151226_223815 20151226_223918 20151227_123932 20151228_160927 20151228_192948 20151231_094252 20151231_111020

7 urodziny Errorka / 5 rocznica adopcji

Posted by kotmonika under Blog, Kot

Dwa dni temu, a dokładnie 28 grudnia 2015 roku, w naszym domu było podwójne święto. 28 grudnia to ważna data i kolejny dzień świętowania. 28 grudnia 2010 roku własną ręką podpisałam umowę adopcyjną w biurze Schroniska dla zwierząt w Poznaniu. Ponieważ w akcie adopcji jako dzień urodzin kocura mamy wpisane jedynie grudzień 2008 zatem tego dnia też obchodzimy jego 7 urodziny. Bowiem jednogłośnie uznaliśmy, że skoro nie znajmy dokładnego dnia to dzień adopcji się nim stanie. Gdyż wtedy  Error narodził się w naszym życiu i odtąd już wszystko było inaczej. Dziś z rana, aby pokazać, że koci wiek 7+ to żaden senior dał nam do wiwatu. Od godziny 6 do 11 biegał, skakał i trzaskał wszystkim jak dziki dzik 😀 Jeszcze mam w sobie moc!

[30.12.2015]

Fot. Latarnica

Poniżej w oczekiwaniu na świętowanie, karton jest najlepszą miejscówką!

1546000_870650259709722_7884874378445956954_n 10398834_870650136376401_7693305253347384027_n

Poniżej: umowa adopcyjna z 28 grudnia 2010 roku

1914621_870650283043053_5565018186708836313_n

Poniżej: fragment umowy z datą urodzenia

10401086_870650303043051_6303404218163361251_n

Poniżej: w dniu urodzin na wiele spraw przymyka się oko i spadło coś nawet z ludzkiego stołu – w tym przypadku kawałek piersi z kurczaka

1619592_870841036357311_7361430735243081227_n

Poniżej: urodzinowo-rocznicowa kolacja – indyk w sosie podany na świątecznie udekorowanym stole! Jak świętować to na całego!

1931549_870816506359764_6476356044843662034_n

 

Jak co roku, w okresie przedświątecznym – u nas zaczyna się to najczęściej pod koniec listopada – organizujemy z kocurem Errorem bożonarodzeniową zbiórkę rzeczową na rzecz podopiecznych z kociarni z poznańskiego schroniska dla zwierząt. Co roku wymyślamy inną akcję, aby i Wam Darczyńcom umilić zabawę. Rok temu rozdawaliśmy wirtualne czapy mikołajkowe, w tym roku zawieszamy na wirtualnych kartkach pocztowych z łapko-choinkami portret darczyńcy – osoby bądź kota, który sprawił niespodziankę mruczkom ze schroniska.

Jak zawsze akcja trwa do końca roku czyli 31 grudnia, bowiem nie wszyscy zdążą z wysłaniem paczek do 24 grudnia. A i my nie zdążymy przekazać tych, które dotrą tuż przed Wigilią.

Zasady pomocy są proste. Można przekazać na rzecz kotów wszystko co jest im potrzebne – karmy, przysmaki, kocyki, ręczniki, zabawki, preparaty zdrowotne, witaminy, kartonowe pudła, wieka od kartonów czyli tzw jednorazowe kuwetki czy łóżeczka, drapaczki, kocimiętki i inne…

Mieszkańcy Poznania  i okolic jeśli znajdą czas mogą nam dar przekazać osobiście, pozostali najczęściej kupują sami w sklepach stacjonarnych czy internetowych i wysyłają na nasz adres. A ja potem wszystko partiami dowożę do schroniska.

Akcja dopiero się rozkręca a już mamy spore zbiory z których część już jest w schronisku. Pełne sprawozdania, fotorelacje znajdziecie na fan page kota Errora na Facebooku, który co roku koordynuje całą akcję.

Poniżej przykłady darów, które do nas trafiły:

12243448_853863391388409_8312781151453142544_n 12246943_858038997637515_6530238780723274037_n 12274580_855578924550189_8153667646820710253_n 12274600_853863331388415_3417079348870148795_n 12278684_857250547716360_4284744559331854682_n 12278955_856002461174502_4053642917864660900_n

12301572_858042764303805_3170828062689967948_n

12301737_856364244471657_1809033737350485629_n 12310649_855578991216849_1893455296376864739_n 12316383_856002554507826_5780744834983516897_n 12321134_858873207554094_9158601180698634336_n 12348105_858873157554099_2701123786767378758_n

A takie kartki dostają uczestnicy zbiórki, które mogą sobie potem umieścić na swoich profilach facebookowch jako dowód ze los zwierząt nie jest im obojętny i pamiętają o braciach naszych najmniejszych również w okresie przedświątecznej gorączki. Na szczycie choinki jest potem głowa- zdjęcie darczyńcy i podajemy jego imię.

Drukowanie

Poniżej dodatkowo wyjątkowo w tym roku mamy jedną licytację rzeczową na rzecz Schroniska. Wspaniała osoba i wielka kociara Anita Ochej wykonała własnoręcznie taką piękną choinkę i przekazała nam. Choinka specjalnie ejst zielona bo to barwy naszego poznańskiego schroniska. My dorzuciliśmy gratis dla osoby która da najwyższą sumę trzy naklejki – które mogą ozdobić samochód, laptopa, czy kocie transporterki a jasno informujące, że dana osoba wspomaga schronisko.

Licytacja trwa do 12 grudnia, więcej informacji i możliwość podbicia ceny TUTAJ.

12299229_857265667714848_1928833348647004283_n

12301729_857265711048177_4412403133898808207_n

[09.12.2015]

Los blogerki kociary

Posted by kotmonika under Blog, Kot, Latarnie morskie

Tak sobie tutaj zaglądacie Drodzy Czytelnicy – jedni z pewnością od czasu do czasu, inni regularnie, a jeszcze jest i taka grupa, która trafia tu jednorazowo w podążaniu za konkretnym tematem – i czytacie gotowe już posty. Ale zanim taki wpis powstanie jest ta faza, która polega na znalezieniu tematów, wyszukaniu i zebraniu informacji, zestawieniu tematycznie materiałów, sesja fotograficzna itp. itd.

To miłe etapy. Bowiem ja mam tak, że przyszłe tematy, które planuję tutaj przedstawić, zapisuje sobie przy różnych okazjach np. w pracy czy w domu podczas sprzątania. Takie karteczki trafiają pod magnesik na lodówkę i potem do nich sięgam i czytam co tam spontanicznie odnotowałam. Ale poza pisaniem blogu, którego głównym tematem są polskie i światowe latarnie morskie, jestem też właścicielką kota. A koty – jak wiadomo – uwielbiają towarzyszyć człowiekowi w wszelakich pracach i zajęciach domowych. Uczestniczą w nich aktywnie lub jako obserwatorzy. Nie inaczej jest z blogowaniem. Sama nie raz rozmawiałam z koleżankami kociarami, prowadzącymi kocie blogi i one również tego doświadczają. Kot czy kocie stado lubią być blisko podczas powstawania kolejnych postów. Dlatego dziś chciałabym Wam pokazać, że podczas wyszukiwania informacji na bloga powstają spontaniczne sesje fotograficzne takie jak np. te dwie kompozycje poniżej oraz, że mój kocur Error lubi być bardzo blisko w chwili, gdy ja stukam dla was kolejny tekst i obrabiam fotografie na Latarnicę.

Fot. Latarnica

[18.09.2015]

 

Tydzień prezentów

Posted by kotmonika under Blog, Kot, Latarnie morskie

Są takie dni, kiedy okazuje się że można poczuć klimat Bożego Narodzenia w sercu lata. Dlaczego? Otóż lipcowy tydzień zaczynający się datą 13 lipca okazał się tygodniem niespodzianek. Od poniedziałku do piątku otrzymałam trzy przesyłki niespodzianki – prezenty od przyjaciół, którzy doskonale wiedzą czym jest dla Latarnicy jej pasja.

Lubię niespodzianki, ale generalnie nie czuję się komfortowo dostając prezenty a nie mogąc się od razu jakoś odwzajemnić tym bardziej że nie było tak naprawdę specjalnej okazji. Ale muszę też dodać, że bardzo mnie ucieszyły i są piękne. Tak się składa że lipiec mam bardzo ciężki i wyczerujący i taka mile chwile dają mi przypływ sił na stoczenie walki z kolejnym dniem.

Kochani Przyjaciele: ika, Stanisław z serwisu PoPiasku.pl, kociaro Agnieszka Bankowska – jesteście niesamowici! Aż mi brak słów. A ponieważ prezenty są piękne muszę się nimi tutaj pochwalić :)

Poniżej dwa dary od ika – kubek latarniany do ceramicznej kolekcji oraz współczesna kartka pocztowa z latarnią świnoujską

Poniżej bardzo użyteczny – już na 2016 rok – kalendarz z motywami morskimi i latarnią na okładce od Stanisława z PoPiasku.pl

Poniżej obraz z latarnią od szalonej kociary Agnieszko Bankowskiej, ponieważ jej trzy koty pomagały go pakować Error zaczął od obwąchiwania paczki!

Poniżej Error i trzy latarnie

 

 

 

W sobotę 30 maja br. w Schronisku dla zwierząt w Poznaniu miały miejsce kolejne już obchody związane z tegorocznymi urodzinami tej placówki. Tego dnia w godz. 10:00-15:00 można było pójść na spacer ze schroniskowym psem, na portalu Facebook wybrać imię dla prezentowanych na zdjęciach psów, a w kociarni… tam miało miejsce bardzo sympatyczne wydarzenie. Od godz 11:00 na terenie wybiegu przylegającego do kociarni odbywało się czytanie kotom. Na to spotkanie tak zapraszało schronisko:

Kot na kolanach i książka – czy może być lepszy zestaw? Wiele z naszych kotów też na pewno spędzało tak czas, więc na pewno z chęcią wezmą udział w czytaniu na głos „Kota Mruczysława poglądów na życie” E.T.A. Hoffmanna. I wejdą komuś na kolana :)

Koty -jak pokazało życie – nie tylko wchodziły na kolana ale i słuchały czytania, czasami nawet służyły jako podkładka pod książkę i doskonale bawiły się z przybyłymi gośćmi. Ponieważ goście przybywali o różnej porze wybieg był pełen ludzi a koty tego dnia naprawdę się zmęczyły tymi obchodami. Ponieważ osobiście odwiedziłam kociarnię w ramach urodzin Schroniska dziś chciałabym Wam tylko pokazać migawki z czytania kotom oraz szczęśliwca na ludzkich kolanach. Zdjęć wykonałam mnóstwo i same koty będą pojawiać się w jeszcze kilku wpisach. Póki co popatrzcie, jak nierozłączną parę stanowi kot i książka.

[01.06.2015]

Fot. Latarnica

W dniu obchodów urodzin brama Schroniska była od rana odświętnie udekorowana

Poniżej kilka ujęć z akcji Czytania kotom

Fot. Schronisko dla zwierząt Poznań [3x]

Fot. Latarnica

A tak pięknie mój domowy Error słucha czytanych mu książek, z tego co pamiętam najbardziej zasłuchał się w ostatnich miesiącach w historii latarni rozewskiej – wiadomo kot Latarnicy!

Po urodzinach w Schronisku zostały nam dwie piękne przypinki oraz naklejka Pomagamy Schronisku, dziękujemy!

Fot. Latarnica

Wiosna w kociarni

Posted by kotmonika under Blog, Kot

Raz na jakiś czas jeżdżę do poznańskiego schroniska dla zwierząt zawieźć dary dla podopiecznych kociarni. Przy okazji tych wyjazdów ZAWSZE odwiedzam z przysmakami samą kociarnię i robię trochę zdjęć, aby je potem powrzucać na profil kota Errora na Facebooku i zachęcić do adopcji kotów aktualnie tam przebywających. Prezentowane poniżej zdjęcia są malutkim wyborem z kilku ostatnich odwiedzin, które miały miejsce w marcu i kwietniu. Część kotów znalazła już swoje domy stałe, ale ponieważ były tak fotogeniczne nie mogę się oprzeć pokusie i Wam je pokażę. Większość mruczków jest zawsze bardzo zainteresowana każdym gościem przekraczającym progi ich tymczasowego domu jakim jest schronisko. Wierzę, że w końcu nawet te zdawałoby się najmniej rokujące koty znajdą swojego człowieka. Wiele razy tak się już działo, że po naprawdę długim pobycie w kociarni ktoś się zakochiwał i brał do domu kota, który dotąd nie budził zainteresowania. Mam nadzieję, że coraz więcej osób myśli w ten sposób aby w pierwszej kolejności po zapadnięciu decyzji, że chce się mieć psa czy kota ruszyć do miejscowego czy najbliższego schroniska gdzie na nas ludzi czeka naprawdę dużo czworonogich przyjaciół. Wielu z nich w nowych już domach rozkwita w relacjach człowiek-zwierzę. Ale i dla wielu schronisko to wyrok. Tak dzieje się z kotami, które tam trafiają np po nagłej śmierci właściciela. One często się poddają, zapadają w depresje i rezygnują z chęci życia i współpracy z człowiekiem. Oto ogrom futrzanego szczęścia jaki mnie otacza ilekroć tam się udaję. To cudowne chwile i nic nie zastąpi obcowania z tak magicznymi stworzeniami jakimi są koty. Jeśli one obdarzają cię zaufaniem i czułością od chwili kiedy wchodzisz w progi ich terytorium wiedz że jest to ogromny dar i jesteś osobą wyróżnioną. I pamiętajmy, aby przyświecało nam to ważne hasło dotyczące wszystkich schronisk, przytułków, fundacji i domów tymczasowych: Nie kupuj! Adoptuj!

Fot. Latarnica

[15.05.2015]

Kocia Wielkanoc AD 2015

Posted by kotmonika under Blog, Kot

Jak co roku wszelakie święta – czy Boże Narodzenie czy Wielkanoc – mają charakterystyczną dla siebie otoczkę w której w domach pojawiają się pewne przedmioty, ozdoby, potrawy itp. Wszelkie te zmiany są bardzo ciekawe dla towarzyszących nam w życiu zwierząt domowych, a zwłaszcza dla wszech ciekawskich kotów, dla których nowa rzecz w domu to coś co muszą gruntownie przebadać. Koty towarzyszą człowiekowi w każdych działaniach domowych od sprzątania, poprzez gotowanie aż po dekorowanie, czytanie, oglądania telewizji czy biesiadowanie przy stole. Poniżej krotki fotoreportaż z tegorocznych świąt wielkanocnych widzianych oczami kota czyli to w czym kot brał udział, co go zajmowała, co interesowało, gdzie był, co widział.

Fot. Latarnica

[10.04.2015]

 

9 lutego br. miałam wraz z kotem Errorem zaszczyt uczestnictwa w III edycji akcji społecznej pt. Pełna miska dla schroniska. Jest to już cykliczna akcja pomocy kotom bezdomnym skierowana dla zarejestrowanych uczestników portalu społecznościowego  Facebook. W każdej z edycji organizatorem jest sklep zoologiczny ZOOLOGIC ze Skawiny, który funduje nagrodę, a głównym koordynatorem kot Error (były podopieczny poznańskiego schroniska). już trzykrotnie osiągnęliśmy pełen sukces dzięki czemu mogłam przekazać poznańskiemu schronisku darmową karmę bytową (firmy BiOMill) oraz leczniczą (marki Trovet). Ostatnia edycja przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Celem akcji  za każdym razem jest zdobycie 1000 polubień w tydzień, co było przy I i II edycji do ostatniej chwili trudne i niewiadome, natomiast w tym roku już po 22 godzinach akcji mieliśmy na liczniku wymagany 1000! I ja i organizator byliśmy w szoku. Serdecznie dziękuję za tak czynne i masowe wsparcie!

Fot. Latarnica

[09.03.2015]

Poniżej baner III edycji akcji na stronie sklepu Zoologic

Poniżej strona akcji z licznikiem

Poniżej I etap finału – przybycie paczki od Zoologic i rozpakowanie jej w domu w asyście kota Errora

Poniżej II etap finału – dostarczenie karmy do schroniska w Poznaniu i odwiedziny w kociarni oraz na oddziale kotów w leczeniu

Charakterystyczne figury kota i psa stoją na terenie zielonym na posesji schroniska dla zwierząt

Poniżej kocur o imieniu Synek na wybiegu kociarni

Poniżej Dziadunio i Synek

Poniżej Dziadunio i Synek

Poniżej koteczka Zołza

Poniżej kotek Cukiereczek, mający problemy zdrowotne z trzustką,  dla którego przekazaliśmy karmę leczniczą marki Trovet

Poniżej: listy od organizatorów akcji skierowane do Schroniska

Co roku 17 lutego przypada Światowy Dzień Kota. To wielkie święto dla kociarzy i ich podopiecznych. W Polsce jest obchodzone od 2006 roku. Ze zdziwieniem przeczytałam w najnowszym lutowym numerze magazynu „Kocie sprawy”, że w Polsce mamy 6 milionów kotów. Zatem co trzeci dom ma jakiegoś mruczka. Oznacza to, że koty są bardzo cenione i kochane, choć nadal funkcjonuje wiele nieprawdziwych stereotypów, które przedstawiają te zwierzęta w złym świetle. Osobiście obserwuję (mając stały kontakt z schroniskiem i fundacjami) że jest ogromne zainteresowanie adopcją kotów i wielu ludziom kwestia ich dobra leży na sercu i nawet jeśli nie mają swojego mruczka to opiekują się kotami wolno bytującymi i walczą o poprawę ich sytuacji w swoim otoczeniu.

A skoro mamy dziś takie święto wypada mi już tylko życzyć wszystkim polskim i światowym kotom, aby miały w człowieku przyjaciela i aby wzajemne porozumienie na linii ludzko-kociej przebiegało zgodnie z oczekiwaniami obu stron, z poszanowaniem praw kota i spełnianiem ich potrzeb jako gatunku. A do życzeń przyłącza się oczywiście kocur Error – typowy domowy kanapowiec, ale i drapieżnik, który czasami mi przypomina, że jednak mam w mieszkaniu prawdziwego kota. I o to chodzi!

Fot. Latarnica

[17.02.2015]

Subscribe to LATARNICA