LATARNICA

Latarnie morskie, koty, słowo drukowane i coś więcej…

Dziś wyjątkowo unikalne zdjęcie pod względem tego co pokazuje. Na pierwszy rzut okna ot polski nadmorski pejzaż. Ale wprawne oko faromaniaka dostrzeże, że jest to wschodni falochron w gdańskim Nowy Porcie i coś na jego głowicy brakuje a raczej widać tylko tego czegoś fundamenty. Tak. Zdjęcie powstało w chwili po rozbiórce oryginalnej główki wejściowej tzw latarenki Westerplatte, a tuż przed postawieniem jej nowej „repliki”. Fotografia pochodzi z 2012 roku.

Fot. Tomasz Lerczak

[18.06.2017]

IMG_0907

 

Bliza w Nowym Porcie

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

W tym miesiące, na jednej z moich ulubionych stron na facebooku dotyczących wybrzeża – „Wkręć się w Trójmiasto” (więcej ciekawych wpisów znajdziecie TUTAJ) – pojawiło się to niesamowite, publikowane dziś, zdjęcie nieistniejącej nowoporckiej blizy. Opatrzone zostało ono następującym podpisem:

W połowie XVIII wieku, na skutek zmian linii brzegowej spowodowanych przez Wisłę, znaczenie straciła latarnia w Wisłoujściu, której światło już nie wskazywało wejścia do portu i kierunku przejścia dla statków przypływających od strony morza. W roku 1758 wybudowano na terenie późniejszego Nowego Portu układ dwóch latarni, tworzących światłami nabieżnik. Zasadniczą konstrukcją tego zespołu była 20-metrowa murowana wieża. W jej wierzchołku znajdowało się palenisko na węgiel. W roku 1817 zmieniono źródło światła z węglowego na świece woskowe. Światło takie było słabo widoczne i w 1819 zastosowano światła gazowe. Kolejnym źródłem światła były lampy Arganda, spalające knoty zanurzone w oleju rzepakowym, a od 1870 zestaw siedmiu lamp naftowych.
Na zdjęciu latarnia rozebrana w 1896 roku.

Apoloniusz Łysejko w swojej publikacji „Gdańskie latarnie morskie” z 2009 roku pisze o ostatnich chwilach tej blizy tak:

[…] Po wybudowaniu na Wzgórzu Pilotów nowej latarni morskiej i przeniesieniu na nią kuli czasu, „większa bliza” przy ulicy Blizowej (obecnie ulica Wysoka) niedaleko dworca kolejowego, usytuowana na lewym brzegi kanału portowego w odległości ok. 1500 m od główki mola  wschodniego, stała się niepotrzebna i została rozebrana w  1896 roku.

Przy okazji warto zajrzeć do mojego wpisu z 2011 roku, aby zobaczyć chociaż jak współcześnie wygląda ulica Blizowa, gdzie kiedyś stała latarnia. Wpis ten znajdziecie TUTAJ.

[29.05.2017]

Fot. portal Facebook – Wkręć się w Trójmiasto – przewodnik po Trójmieście

NP_bliza

Poniżej: Litografia C.A. Manna  z połowy XIX w. Pośrodku w oddali widać wieżę blizy

20170527_225904 (1)

Poniżej: projekt adaptacji większej blizy z 1860 r. (il. z A. Łysejko  „Gdańskie latarnie morskie”, s.24)

20170527_225730 (1)

Poniżej: przekrój  blizy – po lewej oraz widok wieży od strony południowej (il. z A. Łysejko  „Gdańskie latarnie morskie”, s.25)

20170527_225720 (1)

Pod koniec marca pokazywałam wam na zdjęciach zimowy spacer plażą w Gdańsku Brzeźnie,

ale jak już wtedy wspominałam nie był to przypadkowy spacer. Cel był konkretny. Chciałam dojść do główki wejściowej zachodniej (zielonej) w Nowym Porcie. Nie miałam jeszcze okazji ją zobaczyć od czasu jej renowacji i zbudowania ścieżki do niej idącej wzdłuż plaży od Gdańska Brzeźno. Inwestycja została naprawdę dobrze przemyślana i przygotowana. Gdybym tam mieszkała ta ścieżka należałaby do moich ulubionych miejsc spacerowych. Mimo pięknej pogody w styczniu było bardzo zimno i wietrznie. Choć dłonie w trakcie zdjęć odpadały warto było. Tym bardziej, że cały spacer skończył się w przemiłej małej kawiarence na pętli tramwajowej w Brzeźnie, ale o tym jeszcze będzie.

Poniżej fotorelacja podchodzenia do wieży zachodniej „latarenki”. Udało mi się też uchwycić na jednej fotografii obie główki wejściowe do portu (czerwona to główka wschodnia, tzw. „latarenka Westerlatte” choć niewiele już w niej tej prawdziwej).

Fot. Latarnica / styczeń 2017

[14.04.2017]

P1090335 P1090337 P1090338 P1090341 P1090342 P1090343 P1090344 P1090345 P1090346 P1090347

A święta tuż tuż…

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Kochani Czytelnicy, udało się. Kolejny rok niemal za mną i wbrew wielu przeciwnościom losu udało mi się być tutaj dla Was z wpisami – mam nadzieję, że w większości przypadków – interesującymi. Jutro Wigilia – chwila odpoczynku, spotkań i świątecznego zatrzymania. Niechaj zwiśnie tutaj na parę wolnych dni ta fotografia z zimowym widokiem na kanał portowy w gdańskim Nowym Porcie.  Zdjęcie wykonane zostało z wieży latarni morskiej Nowy Port. W oddali widać na wschodnim falochronie laterenkę Westerplatte.

Przyjmijcie kilka słów życzeń i podziękowań od Latarnicy.

Fot. Tomasz Lerczak

[23.12.2016]

img_2778

Nowoporcki unikat

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Jednym z ważniejszych wydarzeń kończącego się roku w ramach akcji polowania na latarniane unikaty było trafienie na aukcję z bardzo rzadkim, przedwojennym ujęciem latarni w gdańskim Nowym Porcie. Jest to kartka pocztowa sygnowana przez studio fotograficzne z ulicy Oliwskiej w Gdańsku. Pokazuje nie tylko z detalami wieżę nowoporckiej blizy, ale i pięknie widać kulę czasu. Ciekawie prezentuje się również najbliższe otoczenie latarni – drzewka, płot, droga u jej podnóża. Data na awersie to 1927 rok. Kartka nie trafiła jednak do mojej koclekji. Uznałam, że najlepszym „domem” dla niej będzie obiekt, który pokazuje więc jest w najlepszych rękach czyli u właściciela latarni p. Jacka Michalaka. Z pewnością w najbliższym sezonie jej kopia pojawi się gdzieś w historycznej ekspozycji w samej wieży lub jej najbliższym otoczeniu.

[21.12.2016]

np

W kolejnym odcinku przybliżającym ubiegłoroczną wakacyjną wyprawę Roberta – podczas której odwiedził kilka naszych latarni morskich – dziś udajemy się do Trójmiasta, a konkretnie Gdańska, gdzie na turystycznym szlaku znalazła się dawna latarnia morska Twierdza Wisłoujście oraz Westerplatte, z którego sfotografowano latarnię morską w Nowym Porcie.

Kilka faktów o obu obiektach:

Latarnia gdańska Nowy Port (niem. Neufahrwasser)

  • latarnia została zbudowana w 1893 roku a oddana do użytku w 1894 roku
  • wieża liczy 27 m wysokości, wysokość światła wynosiła 31 m n.p.m.
  • w 1984 roku została wyłączona gdy oddano do użytku nowoczesną wieżę w gdańskim Porcie Północnym
  • w 2001 roku zrujnowany obiekt zakupił pan Jacek Michalak
  • latarnia po gruntownym remoncie została udostępniona do zwiedzania w 2004 roku
  • w 2008 roku została odrestaurowana kula czasu
  • latarnia  wygrała w 210 roku ogólnopolski konkurs Generalnego Konserwatora Zabytków na „Zabytek Zadbany”

Twierdza Wisłoujście

  • W 1482 wybudowano w tym miejscu ceglaną wieżę  z latarnią
  • z czasem wokół wieży powstał wieniec artyleryjski, a potem czterobastionowy fort
  • na początku Twierdza stała na styku rzeki i morza, w XVIII wieku nanoszony piach spowodował ze była już 500 m od linii brzegowej
  • w XIX wieku obiekt odgrywał rolę więzienia
  • w okresie międzywojennym na tych terenach miał siedzibę klub żeglarski
  • w roku 1959 Twierdza została wpisana do rejestru zabytków i rozpoczęto prace inwentaryzacyjne i projektowe nad rekonstrukcją
  • w 1974 zespół Twierdzy Wisłoujście został oddziałem Muzeum Historycznego Miasta Gdańska
  • ze względu na wciąż trwające prace konserwatorskie obiekt jest otwarty i udostępniony do zwiedzania tylko sezonowo latem (czerwiec-sierpień)

Poniżej widok na wieżę nowoporckiej latarni z kulą czasu widzianej z Westreplatte.

np1 np2 np3

Poniżej z wizytą w Twierdzy Wisłoujście. Ile to lat miłośnicy latarni czekali aż w końcu będzie to obiekt dostępny do zwiedzania. Kto jeszcze tam nie był BARDZO polecam!

w1 w2 w3

Poniżej wejście do wieży:

w4

Poniżej wieża dawnej, najstarszej naszej latarni morskiej

w5 w6 w7 w8

Poniżej wejście na teren twierdzy

w9

Fot. Robert Brzeszkiewicz / 2015

[17.06.2016]

 

Z przyjemnością kontynuuję wspominanie gorącego sierpniowego weekendu w Trójmieście. Ostatnio zatrzymałam się w opisywaniu wizyty (już nie zliczę która to była) w nowoporckiej latarni. O pierwszej nowości (czerwona kula) już pisałam i pokazywałam ją na zdjęciach. Zatem teraz przejdźmy do kolejnej. Poza tym wciąż na płocie wokół latarni można oglądać bardzo ładną wystawę fotograficzną z zdjęciami różnych latarni naszego wybrzeża. Warto się przy niej zatrzymać. Na kilku zdjęciach chciałabym też zwrócić waszą uwagę na detale latarni w Nowym Porcie. Jak wiadomo to obiekt zabytkowy, często patrzymy na niego kompleksowo, ale gdyby go tak wzrokowo rozłożyć na czynniki to od razu widać jakie ładne detale można na nim wypatrzeć.

Fot. Latarnica

[11.09.2015]

Przepiękne rysunki charakterystycznych obiektów Gdańska wyrysowane na mapie nawigacyjnej, rękodzieło wisi przy wejściu na teren latarni

Kolejną nowością na latarni jest ta oto tablica przywieszona na wysokości tarasu górnego

Widok z zewnętrznej galerii na serce latarni

Urocze detale architektoniczne

Widok na kanał portowy, w oddali wieża latarni w Porcie Północnym

Widok na kanał wlotowy do Gdańska

Widok z tarasu górnego na maszt z flagą Gdańska

Poniżej kolejny detal

Sympatyczny wpis i dar dla Pana Jacka Michalaka – właściciela latarni – od Radnej Miasta Gdańska

Optyka na wieży w Nowym Porcie świeci, ale latarnia nie figuruje w locji jako obiekt czynny zatem moc tej żarówki jest tylko symboliczna, zainstalowana na potrzeby turystów

Po tygodniu prezentującym latarnię na Górze Szwedów (do tematu jeszcze wrócę, bo mam oczywiście więcej zdjęć do pokazania z tej wyprawy) powracam do mojego sierpniowego wyjazdu na wybrzeże. Pierwszą latarnią odwiedzoną podczas tego weekendu był gdański Nowy Port. Już wielokrotnie pokazywałam Wam tutaj ten obiekt z każdej możliwej strony i o każdej porze roku, ale dziś podejdę do tematu z innej strony. Niechaj zdjęcia będą odpowiedzią na pytanie w kwestii: – Co nowego w gdańskim Nowym Porcie? A odpowiedź brzmi: Sporo! Bowiem są i nowości na samej wieży, jak i w porcie na nabrzeżu znajduje się interesująca wystawa fotograficzna , której pojedyncze kadry z przyjemnością wam pokażę bo podchodzą pod temat historii naszego latarnictwa. A ponieważ wystawa to jakby osobny temat – pobyt w owym Porcie również podzielę na dwa, może trzy wpisy.

Na początek kilka aktualnych zdjęć obiektu, parę datali, widoki z górnego tarasu na port oraz pierwsza NOWOŚĆ.

Fot. Latarnica

[31.08.2015]

Poniżej: kiedy mijam ten szyld moje podekscytowanie zaczyna sięgać zenitu !

Zazdroszczę mieszkańcom Trójmiasta, że takie oznakowania mają niemal w zasięgu ręki, podobnie jak latarnie morskie…

Poniżej wieża historycznej latarni, niestety w chwili gdy docierałam do Nowego Portu upał ustępował, a ostre słońce zastąpiły chmury…

Poniżej: widok z górnego tarasu na falochrony w tym wschodni z tzw. latarenką Westerplatte

Poniżej: widok na kanał portowy w kierunku centrum miasta Gdańsk, w tle wieża latarni w Porcie Północnym oraz Twierdza Wisłoujście

Poniżej: selfie na latarni

Poniżej: parę charakterystycznych detali na wieży latarni

Uwaga, pierwsza nowość! Niemal na szczycie wieży pojawiła się czerwona kula.

Odwiedzając latarnię w Nowym Porcie jak zawsze musiałam spotkać się na pogaduchy z jej właścicielem panem Jackiem Michalakiem. dopytałam wtedy m.in. o to nowe czerwone oznakowanie. Okazało się, że tam gdzie w historii funkcjonowały kule czasu zdarzało się (na szczęście bardzo rzadko) że coś poszło nie tak i wskazania kuli nie były wiążące i poprawne. Wtedy do góry szla czerwona kula, która mówiła marynarzom na statkach: STOP! Wcześniejsze wskazania są nieważne i anulowane, następne będą poprawne. Stąd te nowe oznakowanie zamontowane jako ciekawostka. Oczywiście jak zawsze wyregulowałam mój zegarek wg wskazań nowoporckiej kuli. Do następnego pobytu w Gdańsku!

Już tylko wspomnienia…

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Dokładnie tydzień temu ruszyłam w drogę na północ,a dokładnie  do grodu Neptuna, z wielkimi planami i nadziejami. Planem podstawowym było odwiedzenie co najmniej trzech latarni w trzy dni a wizja, że może dołączy do nich i czwarta (ot takie nierealne marzenie) stała się w ostatecznym rozrachunku i podsumowaniu tego gorącego weekendu rzeczywistością.

Dziś patrząc wstecz, cofając się jedynie w czasie o siedem upalnych sierpniowych dób wiem, że ten weekend był wyjątkowy bowiem spełniło się podczas jego trwania moje kolejne wielkie latarniane marzenie. O wszystkim zamierzam Was przez najbliższe tygodnie poinformować i pokazać na zdjęciach. Ale póki co musiałam wrócić w wir pracy i obowiązków a dopiero najbliższy weekend pozwoli na spokojnie przejrzeć materiały i wykonane na miejscu fotografie.

Póki co – jako zapowiedź – zapraszam do czterech miejsc, w których stoją nasze piękne latarnie morskie, a które w najbliższym czasie pojawią się na Latarnicy w nowej odsłonie i ujawnią nieznane fakty bądź zupełnie inne oblicza uchwycone w kadrach dalszych i bliższych.

Poniżej latarnie, jakie spotkałam na swojej turystycznej drodze w dniach 7-9 sierpnia br.: NOwy Port Gdańsk, Rozewie I i Rozewie II oraz latarnia na końcu świata czyli Stilo.

Fot. 4 x Latarnica

[14.08.2015]

 

Kierunek północ!

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Nadchodzą latem takie chwile – krótsze lub dłuższe – kiedy wszystko już zaplanowane, a serce bije mocno! Taki dzień nadszedł dla mnie dzisiaj. Ruszam na północ! Kierunek Bałtyk, wybrzeże, latarnie morskie! Mam nadzieję, że po następnym weekendzie przejrzę na spokojnie zdjęcia i podzielę się nimi z Wami. W planie mam odwiedzenie 4, może 5 latarni morskich… Czy się uda czas pokaże. Plan napięty, ale w nim m.in. już miła świecka tradycja kawy pod latarnią w gościnie u pana Michalaka w gdańskim Nowym Porcie.

Zatem w drogę!

[07.08.2015]

Ze starej prasy [35]

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Dziś w cyklu ze starą prasą bardzo nietypowe wydawnictwo. Nietypowe, bo mam jego tylko fragment (tak było sprzedawane na aukcji)i niewiele o nim wiem. Powtarzający się napis na dolnych partiach strony skazuje że wydawnictwo nazywa się „Nasz Gdańsk” (w oryg. niem. „Unser Danzig”). Zakres stron tego wydania jaki posiadam – str. 15-26 zawierają także wkładkę ze spisem jakby rocznika tego pisma, spis obejmuje 24 numery zatem był to dwutygodnik. Artykuł o latarniach zatoki gdańskiej ( a nie tylko Gdańska)  napisał Friedrich-Karl Zemke z Hamburga, który wydał również bardzo cenione przez faromaniaków wydawnictwo książkowe obejmujące opis latarni morskich z polskiego wybrzeża Bałtyku pt. Deutsche leuchtturme – einst und jetzt. Kilka ilustracji zdobiących ten artykuł jest naprawdę cenne i unikalne.

Prasa: ze zbiorów Latarnicy

[13.05.2015]

Poniżej pierwsza rozkładówka z artykułem Karla Zemke o historii gdańskich latarni

Poniżej trzecia strona artykułu

Poniżej zbliżenia na kilka unikalnych ilustracji:

latarnia morska nazywana popularnie laternką Westerplatte w dwóch odsłonach (sztych -prawdopodobnie z jakiejś starej locji i zdjęcie)

Poniżej stara bliza z Nowego Portu

Poniżej garnek wulkana z Helu i pierwsza murowana latarnia z Helu

PS. Przy tej okazji, komu się uda nabyć na aukcjach, polecam jedno z wydań książki pana Zemke (oczywiście książka jest w języku niemieckim, ale ma charakter bardziej albumowy). Na rynku bywa w tych dwóch okładkach – starsze i nowsze wydanie.

Dzisiaj ostatnia odsłona fotorelacji z wyprawy szlakiem latarni morskich. Podróż miała miejsce latem br. Dziękuję autorom zdjęć za nadesłanie fotografii.

Fot. Anna Stando / Jonatan Celer

[05.11.2014]

Poniżej Stilo

Poniżej Gwiazda Północy – najdalej wysunięty na północ punkt Polski  [Jastrzębia Góra]

Poniżej Rozewie

Poniżej Rozewie

Poniżej Hel

Poniżej Hel

Poniżej: w trasie na Półwyspie Helskim

Poniżej: Gdańsk Nowy Port

Poniżej: Gdańsk Nowy Port

Poniżej: Ustka

 

Dziś z przyjemnością wracam do letniego cyklu prezentującego Wasze migawki z wakacyjnych wypraw, które związane były częściowo lub z góry były zaplanowane na to, aby w wolne letnie dni odwiedzić nasze rodzime latarnie. Cykl zamyka relacja autorstwa Ani Stando i Jonatana Celera. Ania o ich wspólnej wyprawie napisała tak:

Trasa objęła 12 latarni (na latarni w Świnoujściu zrodził się pomysł). W sumie 4 dni, 1034,1 km. Planowaliśmy wszystko na 3 dni, jednak z powodu pogody musieliśmy przedłużyć i w zasadzie wyszło nam to na lepsze. Przemieszczaliśmy się na motocyklu, a nocowaliśmy na polach namiotowych. Dzięki temu nasze paszporty się wypełniły i oboje zdobyliśmy brązową i srebrną odznakę.

Gratuluję odznak w Paszportach i pięknej przygody. Poniżej fotorelacja w skrócie.

Fot. Anna Stando / Jonatan Celer

[24.10.2014]

Poniżej Gąski

Poniżej Darłówko

Poniżej Jarosławiec

Poniżej Ustka

Poniżej Ustka

Poniżej Czołpino

Poniżej gdański Nowy Port

Poniżej Niechorze

Poniżej Niechorze

Poniżej Kołobrzeg

Poniżej Kołobrzeg

Poniżej Kołobrzeg

 

Jest w Gdańsku taka pracownia pamiątek która nazywa się Szafa Gdańska. Wykonuje niezwykle udane pamiątki związane z Gdańskiem i Pomorzem Wschodnim. O sobie napisali na stronie internetowej:

SZAFA GDAŃSKA oferuje pamiątki z Gdańska: gadżety z gdańskimi motywami, ceramiczne kafle, grafiki, fotografie, albumy, książki, pocztówki, reprinty starych przewodników, map, kubki, magnesy i inne upominki. Realizujemy indywidualne zamówienia – pojedyncze egzemplarze lub krótkie serie upominkowe – dobrane pod kątem wskazówek klienta. Współpracujemy z kolekcjonerami starych fotografii, grafikami, malarzami, fotografikami, oraz z artystami zajmującymi się sztuką użytkową.

I wszystko się zgadza. Już kilka lat wstecz nabyłam przepiękne magnesiki na lodówkę z latarenką Westerplatte oraz latarnią nowoporcką. A ostatnio przybyła do mnie paczka w ramach kolejnej zbiórki pomocy dla kotów z poznańskiego schroniska. A w paczce był dorzucony drobiazg dla mnie – a w nim m.in. ta zakładka z Szafy Gdańskiej. Od razu skradła mi serce. Poniżej z przyjemnością ją Wam prezentuję i zachęcam do zajrzenia na stronę www pracowni TUTAJ.

Dziękuję Sylwii Lewandowskiej – opiekunce wspaniałych kotów Pusi, Łatki i Harry’ego – za ten cudowny dar, który będzie mi towarzyszył latarnianym lekturom!

Poniżej awers zakładki


Poniżej rewers zakładki


Poniżej detal z ciekawym logotypem


Poniżej zakładka na tle książki i ciekawe wycięcie umożliwiające „wpięcie” jej na wybraną stronę



Poniżej dwa magnesy z mojej kolekcji latarnianych magnesów wykonane również w Szafie Gdańskiej, a zakupione w sklepiku w latarni w Nowym Porcie.


Fot. Latarnica

[15.10.2014]


 

Dziś podążamy wraz z Robertem szlakiem latarni wybrzeża wschodniego.  Odwiedzimy latarnię morską w Nowym Porcie oraz rzucimy okiem na najstarszą latarnię – Twierdzę Wisłoujście.

[05.09.2014]

Fot. Robert Brzeszkiewicz

Poniżej widok na Twierdzę Wisłoujście z pokładu statku

Poniżej z wizytą w nowoporckiej latarni

Poniżej fotograficzny kącik zoologiczny czyli spotkane ptaszyska i obowiązkowo kot pod latarnią z Nowego Portu

 

Subscribe to LATARNICA