LATARNICA

Latarnie morskie, koty, słowo drukowane i coś więcej…

Gdyby w internecie istniała strona, na której ktoś wrzucałby codziennie zdjęcia z Góry Szwedów i jej okolic absolutnie by mnie to nie znudziło. Byłabym wręcz zagorzałą fanką takiego przedsięwzięcia. Zatem wybaczcie jeśli kogokolwiek zanudzam tutaj dość częstym pokazywaniem tej wysokiej wydmy spod Helu, na której stoi nieczynna latarnia morska. Ale to miejsce ma dla mnie duże znaczenie. Dostrzegam też urok zalesionej okolicy i plaży. I nie ma takiej opcji, abym zmieniła swoje postrzeganie tego terenu. Kiedyś marzyłam aby do niej dotrzeć. Potem kiedy już pierwszy raz dotarłam pod ażurową konstrukcję nigdy nie było już tak ekscytująco ale zawsze jest fantastycznie. Bo czas odciska swe piętno na tej dawnej latarni ale jeszcze z nią nie wygrywa.

Dziś chciałabym Wam pokazać przepiękne październikowe ujęcia z Góry Szwedów. Mieszkańcy Helu – tacy jak autor tych zdjęć – mają tą przewagę że mogą zrobić tej latarni zdjęcia praktycznie o każdej porze roku i każdej pogodzie. A to jest nie do wykonania dla kogoś kto w najlepszym przypadku przybywa na Hel raz w roku, najczęściej w okresie letnim.

Zatem za pośrednictwem zdjęć, które nikt z nas by nie był w tanie wykonać zachwycajmy się jesiennymi widokami nieczynnej latarni morskiej. Chociaż wokół nadal bardzo zielono i można by śmiało powiedzieć, że te fotografie mogły powstawać latem.

Fot. Grzegorz Elmiś / 18 października 2017 – więcej zdjęć na facebooku na stronie Grzegorz Elmiś – Fotografia

[23.10.2017]

22496361_1428503720598543_3759839839897420112_o 22499237_1428503717265210_5505673903184851085_o 22519986_1428503723931876_1106452205465731090_o 22520026_1428503777265204_1677033440930427525_o 22528674_1428503757265206_6248096529041935140_o 22528775_1428503820598533_4942208608351688428_o 22528835_1428503773931871_3013664807167384945_o 22528895_1428503687265213_5417027950183478667_o 22548839_1428503753931873_7115942566790832572_o 22552991_1428503827265199_5531039356647180064_o

Dziś powracam pamięcią do wakacji sprzed roku czyli do czerwca 2016. Wtedy było naprawdę bardzo gorące lato. To zdjęcie portu w Kuźnicy powstało późnym wieczorem po pięknym słonecznym dniu. Doskonale widać oświetlenie portu w tym światło ze stawy nawigacyjnej (czerwone).

Fot. Tomasz Lerczak

[08.10.2017]

_MG_7838

Dziś pociągnę jeszcze trochę temat Kuźnicy. Prezentowane dziś zdjęcia powstały w 3 i 4 dzień wakacji. Bardzo lubię z rana wybrać się na dłuższy spacer z aparatem. Ponieważ połowa czerwca to jeszcze okres przed sezonem głównym wszędzie panuje miły spokój i cisza. Ta okolica uzdrawia mnie samą swoją obecnością. Kocham tą bliskość plaży i drugiej plaży nad zatoką Pucką. Wszędzie jest blisko, woda wokół z każdej strony. Choć obejście Kuźnicy nie zajmuje dużo czasu pokonywanie tych samych ścieżek nigdy mi się nie nudzi. Codziennie jest w tym coś nowego bo nowa/inna jest pogoda, wysokość fali lu jej brak, nowe światło, zapachy…

Poniżej efekt takich spacerów i próba uchwycenia paru fajnych miejsc.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[27.09.2017]

Poniżej tarasik baru „U Dawida” naprzeciwko stacji pkp

20170618_080847

Poniżej jedno z wejść na plażę nad zatoką Pucką

20170618_080904

Poniźej plaża nad otwartym morzem wcześnie rano20170618_081515

Poniżej główne wejście na plaże, dom z czerwonym dachem to nasza kwatera i nasze okna na poddaszu20170618_081534

poniżej zakręt torów tuż przez stacją Kuźnica od strony Helu20170618_081559

Poniżej jeden ze złapanych w kadrze pociągów20170618_081741

Ponizej port w Kuźnicy

20170618_082038

Poniżej piwko Amber z lokalnego browaru w ulubionej jadłodajni z najlepszymi rybkami – bar „Maszop” w porcie

20170618_140021

Poniżej moja ukochana ławeczka do czytania i jednocześnie patrzenia na morze (przede mną) i na tory (za plecami), na tapecie czytnika była akurat „Córka kapitana” – idealna lektura na pobyt nad morzem

20170618_145231 20170618_150044 20170618_150053

Poniżej – bywa że czytam i tak – to też idealne miejsce na lekturę20170618_152815

Poniżej Zatoka Pucka za mariną w Kuźnicy20170619_105649 20170619_105717 20170619_111605 20170619_111853

Dziś w zdjęciu na niedzielę niechaj nas rozgrzeje światło z laterny latarni jastarnickiej. Zdjęcie zostało zrobione na Półwyspie Helskim w 2016 roku latem. Specjalnie czekaliśmy, aby automat włączył optykę, żeby mogło powstać takie zdjęcie.

Fot. Tomasz Lerczak / 2016

[24.09.2017]

_MG_7628

W ostatnią niedzielę sierpnia chcę popatrzeć na moją ukochaną Kuźnicę (Hel). Na zdjęciu poniżej fragment wybrzeża od strony małego morza czyli Zatoki Puckiej. To kształtne mini drzewko pamiętam i kojarzę od wielu lat. Odkąd przyjeżdżam na tą część naszego wybrzeża zawsze tam było podobnie jak łodzie tuż obok. Fotografia powstała na chwilę przed deszczem, stąd ciemne niebo zwiastujące opady.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[27.08.2017]

IMG_1340

Dziś w cyklu niedzielnym jeden z moich ukochanych widoków znad polskiego morza. To widok z Kuźnicy na Zatokę Pucką, mniej więcej na wysokości jej oddalonej od centrum części zwanej Syberią. Ta cisza, ten spokój, gorąc lata, ta żaglówka. Po prostu raj – mój osobisty raj.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[30.07.2017]

20170619_105717

Wprawdzie tytuł dzisiejszego wpisu nie dotyczy mojego dziadka ale to określenie tak mi się spodobało, że postanowiłam je zachować. A dzisiejsze skarby zostały znalezione właśnie w takiej biblioteczce przez mojego stałego terenowego korespondenta Smashina. Poniżej wyjątkowo ciekawe zdjęcia związane  przedwojenną helską latarnią oraz na koniec taka ciekawostka – wpis który śmiało mógłby i powinien dziś egzystować w bibliotekach.

Dziękuję Radku za nadesłanie tych unikalnych znalezisk i trzymam kciuki za twoją wyprawę do Islandii – w tym oczywiście za odwiedzenie jak największej ilości latarni morskich!

[28.07.2017]

Poniżej widok na prawie samą końcówkę Helu (prawdopodobnie zdjęcie wykonane z hydroplanu), po prawej nad linią lasu jasna wieża przedwojennej latarni morskiej, na pierwszym planie nad wodami zatoki puckiej Kurhaus / Dom Zdrojowy „Polonja”, w którym stałym gościem bywał m.in. Stefan Żeromski

20170629_195834

Poniżej wieża przedwojennej latarni morskiej w Helu, zburzonej podczas działań II WŚ

20170629_195939

Poniżej latarnik przy aparaturze optycznej w Helu

20170629_200011

Poniżej pomieszczenie stacji syren w Helu (zbudowane zostało w latach 30. XX wieku)

20170629_200031

Na sam koniec taka ciekawostka:

20170629_174858

 

Witaj Kuźnico!

Posted by kotmonika under Blog

I minął rok… Wydawało się, że czas płynie leniwie, zima i wiosna ciągnęły się w nieskończoność, ale nadszedł ten piękny czerwcowy poranek, kiedy liczy się już tylko jedno: kierunek PÓŁNOC! W tym roku ruszyłam na Półwysep jeszcze wcześniej niż zwykle bo już 16 czerwca. Sprzyjał temu tzw. długi weekend który przypadł na 15-18 czerwca br. I podobnie jak rok temu pogoda w dzień przyjazdu nie sprzyjała. Jeszcze w Poznaniu ciemne chmury, na trasie również szaro, z deszcze wiszącym nad Polską środkową i północną.

Wakacyjna przygoda  zaczeła się w piątek o 6 rano. To ta chwila kiedy można sobie tylko wyobrażać co nas czeka podczas urlopu. Miałam kilka żelaznych punktów, które musiałam zaliczyć, poza tym reszta była niewiadomą.

20170616_061442

Żeby wprowadzić się nastrój podróż umilała mi powieść „Córka kapitana” nawiązująca do morskiej tragedii Titanica. Tak czy owak książkę polecam!

20170616_072740

Półwysep i Kuźnica przywitały nas chmurami, chłodem i mało optymistyczną aurą. Dla mnie jednak obecność morza tak blisko i ten rejon naszego wybrzeża to ogromna dawka pozytywnej energii i szczęście, którego nawet ulewa nie byłaby w stanie zakłócić. Z resztą przed sobą miałam perspektywę 2,5 tygodnia nad morzem! Czegóż chcieć więcej?

20170616_120940

Poniżej widok z plaży w Kuźnicy w stronę Jastarni20170616_121127

Poniżej widok z okna mojej kwatery: tory (a czasami na nich pociągi!) i morze!

20170616_144432

Ale jak to bywa z moimi przyjazdami na wakacje – nieciekawa temperatura i ciemne chmury trwają krótko, by już w godzinach popołudniowych wynagrodzić mi cały rok ciężkiej pracy takimi widokami!

Poniżej plaża w Kuźnicy

20170616_174848 20170616_174855 20170616_174915 20170616_180454 20170616_180823

Poniżej widok na Zatokę Pucką [2x]20170616_181502 20170616_181515

Poniżej pamiątkowa kapliczka przy dawnej szkole w Kuźnicy20170616_182844

Poniżej wieczorny spacer plażą20170616_205228 20170616_205712

Poniżej: ostatnie spojrzenie z okna tego dnia i Dobranoc Kuźnico! Zasypiałam z szumem morza zza okna. Najpiękniejsza melodia!

20170616_222335

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[19.07.2017]

Jak ja już tęsknię do tych rejonów nadmorskich! Ale nie jest źle, jest nawet całkiem nieźle, mogę już zacząć odliczanie do urlopu. Dzisiejsza fotografia została zrobiona wcześnie rano. Jeszcze nad półwyspem helskim przemykały poranne mgły. Tutaj widzimy tory. Znajdują się one na terenie tzw. Muzeum Kolei Helskich. Polecam wszystkim ten obiekt podobnie jak Muzeum Obrony Wybrzeża. Więcej pięknych zdjęć z Helu i półwyspu znajdziecie TUTAJ.

Fot. Grzegorz Elmiś / maj 2017

[11.06.2017]

18671631_1290287164420200_8048085910432356994_o

Już coraz bliżej do ruszenia sezonu turystycznego nad morzem, a ja jeszcze do końca nie podzieliłam się z Wami moją fotorelację z odwiedzin u latarnika w Jastarni z czerwca ubiegłego roku. Poniżej kolejne ujęcia jastarnickiej blizy w świetle kończącego się dnia. Z każdym kolejnym zdjęciem widać zapadający zmierzch, a światło optyki coraz bardziej odcina się od nieba i najbliższego otoczenia latarni.

Fot. Latarnica / czerwiec 2016

[17.05.2017]

P1070286 P1070289 P1070291 P1070292 P1070293 P1070294 P1070296

P1070298 P1070299 P1070301 P1070307 P1070308 P1070311 P1070312 P1070313 P1070314

 

Fajny Wujek to skarb. Jeszcze fajniejszy na pewno jest taki, który mieszka nad morzem np. w Helu. I spontanicznie może zorganizować wypad do latarni morskiej. Przekonała się o tym Lenka, która z autorem poniższych zdjęć ot tak na początku maja wybrała się do helskiej blizy. Przy okazji tej eskapady powstały te fantastyczne zdjęcia z wnętrza wieży latarni. Więcej pięknych ujęć znad polskiego morza i z Helu znajdziecie na facebooku na Fotografia – Grzegorz Elmiś.

Fot. Grzegorz Elmiś / maj 2017

[10.05.2017]

18237901_1269068826542034_23709279630352063_o 18216653_1269068893208694_4109358185191586606_o 18237957_1269068819875368_8369976237006619283_o 18237996_1269068836542033_442483791722509467_o 18238451_1269068833208700_3909851791834566941_o 18358693_1269068896542027_1750019011209661760_o 18358739_1269068903208693_8031450712980888849_o

Czekałam cierpliwie na te fotografie. Tak naprawdę kilka miesięcy, ale się opłacało. Nie będzie to już odkrywcze na miarę pierwszego ujawnienia wnętrza wieży czy widoków z niej (na publikację wciąż czekają nocne zdjęcia z Jastarni, które wykonałam w tym roku w wakacje) ale ponieważ autor zdjęć ma ogromny talent i cenię jego fotografie z przyjemnością je dziś publikuję. Oto latarnia morska z Jastarni w obiektywie mojego krajana z Poznania Marcina Pałaszyńskiego. Fotografie powstały w sierpniu br. Myślę, bo sama pamiętam jak to jest, że najcenniejsze jest to co zostało w pamięci fotografa z tego pierwszego wejścia do latarni, która nie jest otwarta dla ruchu turystycznego. Zanim się tego dokona tak bardzo pracuje wyobraźnia, jak tam jest naprawdę i jak widać okolicę z góry. Teraz już wiemy i możemy nacieszyć oczy kolejnymi fotografiami w tym temacie.

Więcej o autorze zdjęć TUTAJ.

[30.11.2016]

15182431_1394878037202997_501209682_o 15183827_1394878980536236_111901177_o 15205588_1394879053869562_1839782538_o 15215920_1394878967202904_671137536_o 15225174_1394878983869569_215137684_o 15231628_1394878097202991_801424558_o 15231713_1394879023869565_1220128708_o 15233696_1394878140536320_139444287_o

Kogo nie zachwycają latem wieczorne barwy plaży podczas zachodu słońca. Światło ma wtedy tak niesamowite ciepłe odcienie. Nawet plaża i jasny pasek przybierają na te chwile kresu dnia zupełnie inne barwy. Widoczne poniżej kolory letniego wieczoru na wybrzeżu uchwyciłam w czerwcu na plaży w Kuźnicy na Helu.

Fot. Latarnica

[13.11.2016]

p1070439

Niestety moje zamiłowanie do Góry Szwedów i obiektu na niej stojącego jest tak wielkie, że przy każdym pobycie powstaje dużo zdjęć, choć tak naprawdę nie da się go pokazać inaczej niż zwykle. Dla miało znaczenie to, że nie odwiedzałam tego miejsca przez 6 lat, a przez ten czas na pewno zaszły na wydmie i jej bliskiej okolicy zmiany, także w samej konstrukcji nieczynnej latarni. Zatem po krótkim odpoczynku u stóp latarni ruszyłam do obfotografowywania ażurowej konstrukcji i jej solidnej betonowej bazy. Efekty biegania po piachu w upale poniżej. W międzyczasie przychodzili i odchodzili inni miłośnicy latarni. Każdy strzelał fotki i co odważniejsi wchodzili na samą górę wieży.

Fot. Latarnica / czerwiec 2016

[07.11.2016]

Poniżej „moja” ukochana wydma

20160628_130146

Poniżej widok w stronę morza – stojąc u podnóża latarni

20160628_130300

Poniżej – patrząc dziś na tak zakończoną wieżą można sobie tylko wyobrażać jak kompletnie i pięknie musiała wyglądać z optyką i laterną

20160628_130306

Poniżej szkoda że nie zadrży ręka tym, którzy malują sprayem to takich obiektach

20160628_130411

Poniżej element, który dawno temu spadł z najwyższych partii wieży

20160628_130426

Poniżej – te otwarte wrota zachęcają wszystkich aby wspiąć się na górę latarni

20160628_130434 20160628_130415

20160628_130506 20160628_131501

Poniżej – korozja przez lata zżera elementy metalowe, powstałe w ten sposób ubytki są idealne aby nie wchodząc do środka uchylić na zdjęciu rąbka tajemnicy z jej wnętrza

20160628_131510 20160628_131530 20160628_131543 20160628_131556

Kuźnica – plaża [2]

Posted by kotmonika under Blog

W piątek pociągnę jeszcze temat kuźnicznej plaży. To „moja” plaża. Tutaj czuję się jak w domu, tutaj przychodzę o wschodzie słońca, zachodzie, za dnia, w środku nocy (bo można fantastycznie zaobserwować pracę laterny na Przylądku Rozewie). Tutaj przybiegam w deszcz, mgłę, w skwar i przy sztormowym wietrze. Mam nadzieję, że wy Drodzy czytelnicy również macie takie swoje miejsca na anszym wybrzeżu a może gdzieś na wybrzeżach świata. Dobrze posiadać taką metę, gdzie czujemy się prawie jak w domu ale jeszcze bardziej szczęśliwsi. Do Kuźnicy tęsknię przez 11 miesiecy albo dłużej, a potem jest ta chwila ponownego spotkania. Mocniejsze bicie serca, okrzyk radości gdy mijam tablicę z nazwą miejscowości i bieg na poddasze celem wrzucenia bagaży bo tak mi już spieszno do plaży i podania dłoni Bałtykowi. Tak samo tylko intensywniej było w tym roku. Intensywniej bo nie byłam tam 6 lat. Ale mam nadzieję ze za 7 miesięcy znów minę tą tablicę, stację pkp po lewej, smażalnię U Dawida po prawej i będę w swoim małym nadmorskim raju.

Fot. Latarnica / czerwiec-lipiec 2016

[21.10.2016]

p1070115 p1070165 p1070166 p1070170 p1070176 p1070178

p1070179 p1070180 p1070191 p1070195 p1070197 p1070250 p1070371

p1070372 p1070375

Subscribe to LATARNICA