LATARNICA

Latarnie morskie, koty, słowo drukowane i coś więcej…

Wprawdzie tytuł dzisiejszego wpisu nie dotyczy mojego dziadka ale to określenie tak mi się spodobało, że postanowiłam je zachować. A dzisiejsze skarby zostały znalezione właśnie w takiej biblioteczce przez mojego stałego terenowego korespondenta Smashina. Poniżej wyjątkowo ciekawe zdjęcia związane  przedwojenną helską latarnią oraz na koniec taka ciekawostka – wpis który śmiało mógłby i powinien dziś egzystować w bibliotekach.

Dziękuję Radku za nadesłanie tych unikalnych znalezisk i trzymam kciuki za twoją wyprawę do Islandii – w tym oczywiście za odwiedzenie jak największej ilości latarni morskich!

[28.07.2017]

Poniżej widok na prawie samą końcówkę Helu (prawdopodobnie zdjęcie wykonane z hydroplanu), po prawej nad linią lasu jasna wieża przedwojennej latarni morskiej, na pierwszym planie nad wodami zatoki puckiej Kurhaus / Dom Zdrojowy „Polonja”, w którym stałym gościem bywał m.in. Stefan Żeromski

20170629_195834

Poniżej wieża przedwojennej latarni morskiej w Helu, zburzonej podczas działań II WŚ

20170629_195939

Poniżej latarnik przy aparaturze optycznej w Helu

20170629_200011

Poniżej pomieszczenie stacji syren w Helu (zbudowane zostało w latach 30. XX wieku)

20170629_200031

Na sam koniec taka ciekawostka:

20170629_174858

 

Witaj Kuźnico!

Posted by kotmonika under Blog

I minął rok… Wydawało się, że czas płynie leniwie, zima i wiosna ciągnęły się w nieskończoność, ale nadszedł ten piękny czerwcowy poranek, kiedy liczy się już tylko jedno: kierunek PÓŁNOC! W tym roku ruszyłam na Półwysep jeszcze wcześniej niż zwykle bo już 16 czerwca. Sprzyjał temu tzw. długi weekend który przypadł na 15-18 czerwca br. I podobnie jak rok temu pogoda w dzień przyjazdu nie sprzyjała. Jeszcze w Poznaniu ciemne chmury, na trasie również szaro, z deszcze wiszącym nad Polską środkową i północną.

Wakacyjna przygoda  zaczeła się w piątek o 6 rano. To ta chwila kiedy można sobie tylko wyobrażać co nas czeka podczas urlopu. Miałam kilka żelaznych punktów, które musiałam zaliczyć, poza tym reszta była niewiadomą.

20170616_061442

Żeby wprowadzić się nastrój podróż umilała mi powieść „Córka kapitana” nawiązująca do morskiej tragedii Titanica. Tak czy owak książkę polecam!

20170616_072740

Półwysep i Kuźnica przywitały nas chmurami, chłodem i mało optymistyczną aurą. Dla mnie jednak obecność morza tak blisko i ten rejon naszego wybrzeża to ogromna dawka pozytywnej energii i szczęście, którego nawet ulewa nie byłaby w stanie zakłócić. Z resztą przed sobą miałam perspektywę 2,5 tygodnia nad morzem! Czegóż chcieć więcej?

20170616_120940

Poniżej widok z plaży w Kuźnicy w stronę Jastarni20170616_121127

Poniżej widok z okna mojej kwatery: tory (a czasami na nich pociągi!) i morze!

20170616_144432

Ale jak to bywa z moimi przyjazdami na wakacje – nieciekawa temperatura i ciemne chmury trwają krótko, by już w godzinach popołudniowych wynagrodzić mi cały rok ciężkiej pracy takimi widokami!

Poniżej plaża w Kuźnicy

20170616_174848 20170616_174855 20170616_174915 20170616_180454 20170616_180823

Poniżej widok na Zatokę Pucką [2x]20170616_181502 20170616_181515

Poniżej pamiątkowa kapliczka przy dawnej szkole w Kuźnicy20170616_182844

Poniżej wieczorny spacer plażą20170616_205228 20170616_205712

Poniżej: ostatnie spojrzenie z okna tego dnia i Dobranoc Kuźnico! Zasypiałam z szumem morza zza okna. Najpiękniejsza melodia!

20170616_222335

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[19.07.2017]

Zdjęcie na niedzielę 16 lipca 2017

Posted by kotmonika under Blog

Dziś na zdjęciu motyw bardzo mi bliski i świeży,  bowiem jeszcze niedawno sama spacerowałam po jastarnickim porcie. Fotografia pochodzi z początku lipca br. Pięknie widać zachodnią główkę falochronu oraz w oddali na wodach zatoki puckiej punkt obserwacyjny torpedowni.

Fot. Kasia Foigt – więcej fantastycznych zdjęć z wschodniego wybrzeża na Kasia Foigt – Fotografia nadmorska 

[16.07.2017]

19748889_1341111392632225_8030623485415659763_n

Projekt Kuźnica 2017 – vol. 2

Posted by kotmonika under Blog

Dziś druga i ostatnia odsłona tegorocznego Foto projektu Kuźnica 2017.

W niej już bardziej różnorodne motywy morsko-kolejowe bowiem od 24 czerwca ruszył na pkp tzw. sezon letni wakacyjny i na Półwysep docierało o wiele więcej różnorodnych pociągów. Oczywiście nie odpuszczę wam cyklu wpisów kolejowych, w których pokażę wiele kolejowych zdjęć z Kuźnicy i okolic.

Na sam koniec – po prezentacji zdjęcie nr 16 z 1 lipca – jako epilog wrzucam dwa ujęcia siebie w oknie, z którego namierzam morze i motywy kolejowe.

Fot. Latarnica

[14.07.2017]

25 czerwca 2017 – niedziela

10

26 czerwca 2017 – poniedziałek

11

27 czerwca 2017 – wtorek

12

28 czerwca 2017 – środa

13

29 czerwca 2017 – czwartek

14

30 czerwca 2017 – piątek

15

1 lipca 2017 – sobota

16

Wielki finał czyli okno i ja – mój ulubiony widok z pokoju na wejście nr 33 na plażę w Kuźnicy (Hel).

epilog epilog2

 

Projekt Kuźnica 2017 – vol. 1

Posted by kotmonika under Blog

Być może ktoś z moich Czytelników pamięta, że rok temu podczas wakacji w Kuźnicy zainaugurowałam sama dla siebie tzw. projekt Kuźnica. Lubię wyznaczać sobie wyzwania. A to konkretne dotyczy fotografowania co należy do moich ulubionych zadań i wyzwań bowiem od lat pracuję nad polepszeniem warsztatu i szukam wokół siebie pięknych kadrów. A nad morzem ich nie brakuje. Jest ich wręcz zbyt wiele.

Rok temu Foto Projekt Kuźnica 2016 zakładał wrzucanie codziennie jednej foty z widokiem z okna mojej kwatery w starym domu rybackim, z którego widzę morze. W tym roku dorzuciłam sobie dodatkwą bowiązkową trudność. Zdjęcie ma być morsko-kolejowe czyli nie tylko widok z ona na morze ale musi rownież w chwili wykonywania zdjęcia jechać pociąg.

Fotografie (w skład cyklu wchodzi ich 16, bo tyle dni spędziłam nad naszym morzem) powstawały w godzinach porannych lub przedpołudniowych (najpóźniejsze pstryknęła chyba w godzinach 9-10). Od razu lądowałī na moim profilu na Facebooku a dziś tradycyjnie w wersji skumulowanej pojawiają się na Latarnicy. Niektóre jednostki i tabor będą się powtarzać ale po warunkach pogodowych widać że to inne dni, inne światło, inne detale. Zatem czas na przegląd poranków w Kuźnicy 2017. Start!

[10.07.2017]

16 czerwca 2017 – piątek

1

17 czerwca 2017 – sobota

2

18 czerwca 2017 – niedziela

3

19 czerwca 2017 – poniedziałek

4

20 czerwca 2017 – wtorek

5

21 czerwca 2017 – środa

6

22 czerwca 2017 – czwartek

7

23 czerwca 2017 – piątek

8

24 czerwca 2017 – sobota

9

Jak ja już tęsknię do tych rejonów nadmorskich! Ale nie jest źle, jest nawet całkiem nieźle, mogę już zacząć odliczanie do urlopu. Dzisiejsza fotografia została zrobiona wcześnie rano. Jeszcze nad półwyspem helskim przemykały poranne mgły. Tutaj widzimy tory. Znajdują się one na terenie tzw. Muzeum Kolei Helskich. Polecam wszystkim ten obiekt podobnie jak Muzeum Obrony Wybrzeża. Więcej pięknych zdjęć z Helu i półwyspu znajdziecie TUTAJ.

Fot. Grzegorz Elmiś / maj 2017

[11.06.2017]

18671631_1290287164420200_8048085910432356994_o

Portowe klimaty z Półwyspu

Posted by kotmonika under Blog

Bo w portach fajnie jest… – i tym stwierdzeniem mogłabym zakończyć ten wpis. Nic więcej nie trzeba dodać. Kto kocha morze i choć raz zakosztował tzw. portowych klimatów to będzie do nich wracać. Ja od dziecka, jak tylko pamiętam jeździłam z rodzicami nad morze. Zawsze były to miasta portowe. Pokochałam to co w nich jest – w tym porty z krzykiem mew, zapachem smarów okrętowych, paliwa, hałasem przemysłu portowego, dla mnie cudownym zapachem samej wody w porcie która innych może odrzucać. Ale to są moje wspomnienia, to są moje wakacje, to są skojarzenia z najpiękniejszymi chwilami. Na Półwyspie portów do odwiedzania nie brakuje. Począwszy od Władysławowa, poprzez porcik jachtowy w Chałupach, port po przebudowie unijnej w Kuźnicy, port w Jastarni i w Helu. Zawsze je odwiedzam, zawsze cieszą oczy. Do kolejnych wakacji nad Bałtykiem coraz bliżej. Zatem przeglądając dziś zdjęcia i dokonując wyborów już się tam niemal przeniosłam i cieszy mnie fakt, że nie muszę już pisać iż długo mi przyjdzie poczekać, aby znowu to wszystko na własne oczy zobaczyć i aby znowu… to najważniejsze… poczuć w nozdrzach ich zapach. Portów właśnie. Bo one są niepowtarzalne.

Fot. Latarnica/2016

[31.05.2017]

Poniżej migawki z portu w Kuźnicy i w Jastarni z czerwca 2016 roku

20160627_103429 20160627_103435 20160628_214952 20160630_221334 20160702_115744 20160702_115755 P1070118

P1070356 P1070403 P1070406 P1070409 P1070414 P1070415 P1070416P1070418 P1070419 P1070420 P1070535 P1070638

Spacerem nad Zatokę Pucką [2]

Posted by kotmonika under Blog

Dziś na chwilę powracam do przepięknych pejzaży jakimi obdarowuje nas natura letnią porą na Półwyspie Helskim. Tym razem widoki z naciskiem na Małe Morze czyli Zatokę Pucką. Ja uwielbiam spacery tą stroną półwyspu zwłaszcza wieczorową porą. I koniecznie przed lub po sezonie. Ale to moja prywatna opinia, bo nie przepadam za tłokiem na naszym wybrzeżu. Tego wieczoru (bo zdjęcia zaprezentowane poniżej pochodzą z jednego spaceru) było bardzo spokojnie, pogoda bezwietrzna, wody zatoki jak gładka tafla jeziora. Na jednym ze zdjęć widać jakieś zielone światło nawigacyjne palące się daleko po drugiej stronie zatoki.

Fot. Latarnica

[26.05.2017]

20160630_215020 20160630_215416 20160630_215524 P1070568 P1070570 P1070571 P1070575

P1070578 P1070579 P1070580 P1070581 P1070583 P1070586 P1070587

Dzisiejsza fotografia nie jest przypadkowa. Nawiązuje do prezentowanego od kilku tygodni cyklu zdjęć z wizyty u jastarnickiego latarnia w jego miejscu pracy. Tutaj wyjątkowe ujęcie, bo pracująca optyka z Jastarni widziana z bliska. Zdjęcie robine było ze środka wieży.

Fot. Tomasz Lerczak / czerwiec 2016

[21.05.2017]

_MG_7628

Spacerem nad Zatokę Pucką

Posted by kotmonika under Blog

Jedną z większych przyjemności pobytu na Półwyspie Helskim jest możliwość odbywania długich spacerów nie tylko plażą od strony otwartego morza, ale i wzdłuż brzegu tzw. Małego Morza czyli przy Zatoce Puckiej. Te są również bardzo urokliwe, często z malutkimi plażami, zatoczkami i płyciznami. Przy dobrej widoczności pięknie widać wieczorami i nocą tereny po drugiej stronie zatoki. Od wielu już lat po tej stronie Półwyspu wybudowane są wygodne ścieżki piesze i rowerowe, dzięki którym idzie się/jedzie wygodnie i można podziwiać widoki na mniej lub bardziej spokojne wody. A przy ścieżkach dzikie róże  i trawy nadmorskie. Latem, w upalny dzień pachną niesamowicie. Innym przeżyciem jest taki spacer w słoneczne południe, innym wieczorem. Prezentowane dziś zdjęcia powstały właśnie wieczorną porą w czerwcu 2016 roku. A spacer był z Kuźnicy w kierunku Jastarni i z powrotem. Piękne kolory wymalowało na otoczeniu pomału zachodzące słońce. Miałam wrażenie, że nie oglądam natury, ale jakiś obraz malowany akwarelą.

Fot. Latarnica

[19.05.2017]

20160630_213107 20160630_213114 20160630_213433 20160630_213440 20160630_213833 20160630_213916 20160630_21420020160630_214304 20160630_214330 20160630_214403 20160630_214429 20160630_214443 20160630_214514 20160630_214946

Już coraz bliżej do ruszenia sezonu turystycznego nad morzem, a ja jeszcze do końca nie podzieliłam się z Wami moją fotorelację z odwiedzin u latarnika w Jastarni z czerwca ubiegłego roku. Poniżej kolejne ujęcia jastarnickiej blizy w świetle kończącego się dnia. Z każdym kolejnym zdjęciem widać zapadający zmierzch, a światło optyki coraz bardziej odcina się od nieba i najbliższego otoczenia latarni.

Fot. Latarnica / czerwiec 2016

[17.05.2017]

P1070286 P1070289 P1070291 P1070292 P1070293 P1070294 P1070296

P1070298 P1070299 P1070301 P1070307 P1070308 P1070311 P1070312 P1070313 P1070314

 

Fajny Wujek to skarb. Jeszcze fajniejszy na pewno jest taki, który mieszka nad morzem np. w Helu. I spontanicznie może zorganizować wypad do latarni morskiej. Przekonała się o tym Lenka, która z autorem poniższych zdjęć ot tak na początku maja wybrała się do helskiej blizy. Przy okazji tej eskapady powstały te fantastyczne zdjęcia z wnętrza wieży latarni. Więcej pięknych ujęć znad polskiego morza i z Helu znajdziecie na facebooku na Fotografia – Grzegorz Elmiś.

Fot. Grzegorz Elmiś / maj 2017

[10.05.2017]

18237901_1269068826542034_23709279630352063_o 18216653_1269068893208694_4109358185191586606_o 18237957_1269068819875368_8369976237006619283_o 18237996_1269068836542033_442483791722509467_o 18238451_1269068833208700_3909851791834566941_o 18358693_1269068896542027_1750019011209661760_o 18358739_1269068903208693_8031450712980888849_o

Kolejowe wakacje [8]

Posted by kotmonika under Blog

Dziś powracam do cyklu kolejowych wakacji, ale jest to już ostatni wpis w ramach tej fotoserii. Z sentymentem żegnam się z prezentowanymi tutaj motywami, ale w perspektywie mam, że minął prawie kolejny rok i coraz mi bliżej znowu do tego, aby oglądać TE pociągi, w TAKIM otoczeniu w realu. Tęsknię do Półwyspu Helskiego i z ogromną radością znów znajdę się na tym wąskim paśmie lądu między wodami Małego i Dużego Morza.

[28.04.2017]

Fot. Latarnica (ostatnia fotografia  Kasia Foigt / Fotografia Nadmorska)

20160624_133637 20160624_193843 20160624_193846 20160625_212544 20160625_214149 20160625_214153 20160626_094650 20160626_094653

Poniżej fotografia na wielki finał tego cyklu. Już bez pociągu, ale pokazująca jaką trasą przez Półwysep Helski mkną wszystkie jednostki szynowe. Zdjęcie wykonane zostało w tym miesiącu, a dokładnie 19 kwietnia na trasie Chałupy- Kuźnica.

17952596_1263898050353560_5270273589206284322_n

 

Zdjęcie na niedzielę – 16 kwietnia

Posted by kotmonika under Blog

Taki piękny mglisty poranek był w Helu w sobotę 8 kwietnia br. Więcej magicznych  zdjęć z tej sesji znajdziecie na stronie facebookowej autora fotografii. Polecam! Zdjęcie wykonano ok. 9 rano. W późniejszych godzinach po mgle nie było już śladu.

Fot. Grzegorz Elmiś – więcej na  Fotografia – Grzegorz Elmiś

[16.04.2017]

17834359_1237332589715658_1753247595018987790_o

Kolejowe wakacje [7]

Posted by kotmonika under Blog

Dziś powracam do cyklu kolejowych wakacji (dla tych, którzy nie lubią pociągów dodam, że już dobijam pomału do końca). Kiedy obrabiałam te zdjęcia do wpisu budziły we mnie równe silne emocje jak te, które mną targały podczas robienia tych zdjęć. Z przyjemnością powróciłam do obrazów tak różnorodnych jednostek jadących przez Półwysep Helski. Wszystkie wstawione dziś fotografie powstały na przestrzeni kilku godzin jednego dnia – od pory światła dziennego, poprzez zapadający zmierzch, aż do ciemności. To pokazuje, że ruch tuż przed sezonem i na jego początku jest już intensywny i naprawdę ie trzeba jakoś czekać kiedy chce się zrobić zdjęcia pociągom, bo prędzej czy później przejadą koło nas. Nie wiem czy jest w Polsce bardziej widowiskowa trasa pociągowa nadmorska nad tą z Półwyspu. Pamiętam z dzieciństwa wypatrywanie morza w kilkusekundowej chwili na odcinku Międzyzdroje – Świnoujście. Pamiętam z pociągu morze na króciutkim odcinku w okolicy Gdyni Orłowo. Na odcinku Władysławowo-Hel nie ma za wiele otwartego morza – już rok temu kiedyś tak doskonale widoczne tuż za Kuźnicą jest już ledwie wspomnieniem, bowiem linia brzegowa coraz bardziej zarasta, ale już cieszeniu oczu wodami zatoki Puckiej stało się realne na całkiem długich odcinkach od Pucka w stronę Helu. Każdemu polecam i zachęcam, aby choć raz przejechać się tą trasą. Widokowo robi wielkie wrażenie. A już pod Helem nie da się nie zachwycić cudownymi lasami i licznymi fortyfikacjami z okresu II WŚ.

Fot. Latarnica

[03.04.2017]

20160626_094948 20160626_183623 20160626_183624 20160626_183626 20160626_201404 20160626_201405 20160626_215425 20160626_215429 20160626_220832 20160626_220836

Subscribe to LATARNICA