LATARNICA

Latarnie morskie, koty, słowo drukowane i coś więcej…

Muzeum Kolei Helskich [1]

Posted by kotmonika under Blog

Kiedy dziś spoglądam wstecz i wybieram zdjęcia do publikacji na blogu widzę, że podczas tegorocznych wakacji miałam okazję doświadczyć mnóstwa sympatycznych wydarzeń i mimo, że  była to już kolejna wizyta na Półwyspie Helskim wciąż odnajduję nowe miejsca do odwiedzenia. Tak było z Muzeum Kolei Helskich. Jest ono oddzialem MOW i o ile MOW zwiedzałam już wielokrotnie to część poświęconą kolejom widziałam pierwszy raz. MKH otwarto w 2013 roku a mnie tam przygnało dopiero 4 lata później. Jest to o tyle dziwne że od dawna uwielbiam pociągi i tematy okołokolejowe są mi bardzo bliskie i lubiane. Z jednej strony to może i dobrze bo taki oddział zdążył się przez te 4 lata trochę zagospodarować i stworzyć bogatszą placówkę muzealną niż na początku. Za kilka lat trzeba będzie taką wycieczkę powtórzyć i zobaczyć co się zmieniło.

Największą atrakcją MKH jest przejazd (z przesiadką!) helską wąskotorówką. Możliwość podziwiania podczas niespiesznej jazdy przepięknych okolicznych lasów, zapach nagrzanej ściółki od słońca, stukot kół na torach… ach! To jest to co pamięta się na zawsze i zachowuje w sercu.

Start przejazdu znajduje się na terenie MOW. Na każdy taki przejazd zawsze zbiera się grupa mniej lub bardziej liczna chętnych. patrząc na to że byłam tam przed sezonem to i tak sporo było turystów chcących odbyć tą przejażdżkę. Nawet jechały z nami psy.

O placówce tak jest napisane na stronie internetowej MOW:

W pomieszczeniach jednego z ogromnych, żelbetowych schronów – magazynów amunicyjnych poniemieckiej baterii Schleswig-Holstein umieszczono ekspozycje mające przypominać historię i rozwój helskich kolei – zarówno linii szerokotorowej zbudowanej w ciągu 9 miesięcy w 1921 roku, jak i rozbudowanej sieci wojskowych kolejek wąskotorowych budowanych przez całe 20-lecie międzywojenne, a następnie rozbudowywanych w czasie okupacji niemieckiej.

Do siedziby MKH dowozi turystów druga z linii kolejki wąskotorowej MOW, Naokoło schronu mieszczącego MKH rośnie wystawa plenerowa pokazująca uratowane przed zezłomowaniem elementy taboru kolejowego – zarówno wąskotorowego, jak i szerokotorowego. 

Poniżej pierwsza fotorelacja z tego dnia.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[24.11.2017]

20170622_114429 20170622_114843 20170622_115836 20170622_120743 20170622_120932 20170622_121022 20170622_121141 20170622_121159 20170622_121232 20170622_121546 20170622_121559 20170622_121619

Obiecałam we wpisie o Helu osobną fotorelację z pobytu przy i w latarni morskiej Hel. Ostatnie lata nie wspinałam się na jej wieżę ale w tym roku postanowiłam sobie tą przygodę powtórzyć. Ty bardziej ze pogoda sprzyjała podobnie jak całkiem mała ilość chętnych do zwiedzania. Np. rok temu przy każdej próbie zwiedzania stała na placu pod latarnią długa kolejka letników. zatem w tym roku spokojnie mogłam pokręcić się wokół wieży, a potem wejść i porobić zdjęcia z poziomu laterny.

Do latarni podchodziłam od strony plaży nad otwartym morzem, bo spacer zaczęłam od cypla i przejścia się podestami od strony helskiego portu. Podchodząc od tej strony do latarni jawi się ona zupełnie inaczej niż od tzw. „oficjalnej” alei.

Poniżej zdjęcia pstryknięte w II połowie czerwca br.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[22.11.2017]

20170620_143614 20170620_143621 20170620_143654 20170620_143713 20170620_143736

20170620_143758 20170620_143805 20170620_143959 20170620_14400620170620_144022 20170620_144151 20170620_144154

 

Półwysep kolejowo – 2017 [1]

Posted by kotmonika under Blog

Kto śledzi co roku moje wpisy powakacyjne ten wie, że poza latarniami, kotami i urokiem nadmorskich pejzaży kolejnym moim bzikiem są pociągi. Nie pozostaję obojętna wobec uroku tych maszyn i uwieczniam je oraz tematy pokrewne (stacje, budynki dworcowe, tory) na zdjęciach. Tak samo było i w tym roku. Dlatego kilka wpisów wspominających lato i morze poświęcę również pociągom, które mi na urlopowych szlakach towarzyszyły.

Fot. Latarnica / 2017

[17.11.2017]

20170616_061442 20170616_144430 20170616_172642 20170616_180958 20170616_195848 20170617_073907 20170618_081534 20170618_081559 20170618_081741 20170618_114245 20170618_150044 20170618_150053

 

Podczas urlopu na Półwyspie Helskim nie mogłam sobie odmówić odwiedzin w Helu. Oczywiście wizyta w helskiej latarni to osobna kwestia i specjalny rodzaj  zdjęć archiwizujący stan obiektu i jego otoczenia na dany rok. Ale zanim pójdziemy do latarni porozglądajmy się chwilkę po samym Helu.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[15.11.2017]

Zanim ruszy się w miasto warto (naprawdę WARTO!) udać się na deser lub obiad do Captaina Morgana przy ulicy Wiejskiej. To mój ulubiony lokal i najlepsze desery! A kawę po irlandzku można zamawiać tylko tam. Nie szczędzą „procentów”!

20170620_132155 IMG_1058 20170620_130651

20170620_125417

poniżej helskie migawki: portowe i cyplowe

20170620_135157 20170620_135452 20170620_135556 20170620_135623 20170620_140240 20170620_140252 20170620_141202 20170620_141341 20170620_141351 20170620_141831 20170620_142540 20170620_143838 20170620_144128 IMG_1072 IMG_1078

 

Orkan Grzegorz przeszedł przez Hel pod koniec października. Tuż przed najsilniejszym atakiem powstało to klimatyczne zdjęcie helskiego cypla. Znowu ucierpiały kładki i pomosty spacerowe od strony Zatoki. Znowu fale podmyły plaże i odsłoniły obiekty/bunkry z okresu II WŚ. Ale my dziś zatrzymamy się na pięknym jesiennym niebie i falach Bałtyku.

Fot. Grzegorz Elmiś / 30 października 2017

[12.11.2017]

22905041_1927733863918577_3959011270096819763_o

Dziś kolejne foto dowody, że taka mała miejscowość jak Kuźnica na Półwyspie Helskim może mieć swój ogromny urok. Oczywiście każdy szuka nad morzem tego co lubi. Jeśli się woli gwar i większe miejscowości Kuźnica nie zachwyci. Jest niewielka, ma wąskie uliczki, małe domki i panuje w niej spokój. Nie ma hałaśliwego deptaku, licznych straganów i knajpek. Są puste plaże nad małym i dużym morzem, słychać szum wiatru i fal, nie trzeba stać w gigantycznych kolejkach po posiłek czy deser. Mnie to odpowiada. Szukam na urlopie spokoju i możliwości posiedzenia w ciszy mając wokół tylko odgłosy przyrody. Zatem to moje miejsce na ziemi.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[06.11.2017]

20170620_101711 20170620_102134 IMG_1045 IMG_1047 IMG_1049 IMG_1051 IMG_1054

IMG_1056 IMG_1134 IMG_1136 IMG_1141 IMG_1152 IMG_1159 IMG_1162 IMG_1164

Dzięki pasji biegania i fotografowania – Grzegorz Elmiś znany jako Biegacz Portowy – udostępnił mi UNIKALNE ujęcia z Góry Szwedów. Na zdjęciach na szczycie wieży nieczynnej latarni znajduje się sam autor ale to zupełnie nie przeszkadza w kontemplacji tych kadrów, których normalnie nigdy nie zobaczymy bo oko ludzkie nie jest w stanie tak spojrzeć na ten obiekt. Jak dobrze że istnieją drony. Dzięki nim jesteśmy w stanie zobaczyć latarnie morskie z zupełnie nowej perspektywy.

Dziękuję za zgodę na publikację tych zdjęć!

Fot. Marcin Biel i Grzegorz Elmiś

[03.11.2017]

22689783_1915473815144582_1307539081_o 22690220_1915473355144628_1108488787_o 22690392_1915473051811325_1081863297_o 22690418_1915473835144580_1693384119_o 22690420_1915473451811285_1418566529_o 22690470_1915473625144601_174246522_o 22690485_1915473231811307_983480163_o22711686_1915473205144643_1816169177_o 22711784_1915473868477910_462314457_o 22711792_1915473708477926_630546584_o 22712643_1915473288477968_1012356970_o 22712873_1915473145144649_709114399_o 22751095_1915473541811276_2072491179_o 22751116_1915473365144627_1090840779_o

Kocie wakacje nad morzem [2]

Posted by kotmonika under Blog, Kot

Po pierwszym wrześniowym wpisie nt przedstawicieli kotowatych spotkanych podczas tegorocznych wakacji nad Bałtykiem prezentuję dziś poniżej fantastycznych przedstawicieli swego gatunku. Część ze spotkanych okazów była bardziej dzika, część oswojona i chętna na dokarmianie i głaskanie. Niektóre bardzo głodne jak ten osobnik, który z apetytem zjadał rzucone przez kogoś na ulice suche kawałki chleba.

Miejscowości nadmorskie pełne są kotów biegających po podwórkach, leżących w słońcu na wąskich uliczkach miasteczek i wsi oraz wędrujących dumnie do portów, gdzie kusi ich zapach świeżej rybki z kutrów.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[01.11.2017]

Poniżej spotkane koty koty z kuźnicznych podwórek i uliczek (Półwysep Helski)

IMG_1019 IMG_1020 IMG_1021 IMG_1024 IMG_1026 IMG_1144 IMG_1146 IMG_1148 IMG_1149 IMG_1150 IMG_1153 IMG_1156

Dziś idziemy dalej od strony MOW w Helu ku nieczynnej latarni na Górze Szwedów. Pogoda jak zwykle dopisywała. Ale czerwiec bywa na naszym wybrzeżu zazwyczaj udany i prawdziwie letni. Po drodze mija się przepiękne helskie lasy i pozostałości umocnień z II WŚ. A latarnia już tuż tuż…

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[30.10.2017]

20170626_130540 20170626_130630 20170626_130847 20170626_131648 20170626_131758 20170626_131830 20170626_13185720170626_131946 2 20170626_132037 20170626_132152 20170626_132250 20170626_132319 20170626_132333

 

Letnia flora Półwyspu Helskiego [3]

Posted by kotmonika under Blog

Dziś z przyjemnością powracam do cyklu zdjęć przyrodniczych, które wykonałam na Półwyspie Helskim podczas tegorocznych wakacji. Jak pisałam wcześniej zupełnie nie znam się na roślinach – więc nie pokuszę się o nazywanie prezentowanych gatunków ze świata flory. W tym roku odkryłam przyjemność jaką daje mi również fotografowanie przyrody w tym roślinności. Ale spójrzmy prawdzie w oczy. Na naszym wybrzeżu wszystko jest piękne i na każdym kroku zatrzymuję się zdumiona czarem otaczających mnie pejzaży.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[27.10.2017]

20170622_124604 20170624_141632 20170626_125328 IMG_1179 IMG_1186 IMG_1187 IMG_1188 IMG_1321 IMG_1322 IMG_1339

Gdyby w internecie istniała strona, na której ktoś wrzucałby codziennie zdjęcia z Góry Szwedów i jej okolic absolutnie by mnie to nie znudziło. Byłabym wręcz zagorzałą fanką takiego przedsięwzięcia. Zatem wybaczcie jeśli kogokolwiek zanudzam tutaj dość częstym pokazywaniem tej wysokiej wydmy spod Helu, na której stoi nieczynna latarnia morska. Ale to miejsce ma dla mnie duże znaczenie. Dostrzegam też urok zalesionej okolicy i plaży. I nie ma takiej opcji, abym zmieniła swoje postrzeganie tego terenu. Kiedyś marzyłam aby do niej dotrzeć. Potem kiedy już pierwszy raz dotarłam pod ażurową konstrukcję nigdy nie było już tak ekscytująco ale zawsze jest fantastycznie. Bo czas odciska swe piętno na tej dawnej latarni ale jeszcze z nią nie wygrywa.

Dziś chciałabym Wam pokazać przepiękne październikowe ujęcia z Góry Szwedów. Mieszkańcy Helu – tacy jak autor tych zdjęć – mają tą przewagę że mogą zrobić tej latarni zdjęcia praktycznie o każdej porze roku i każdej pogodzie. A to jest nie do wykonania dla kogoś kto w najlepszym przypadku przybywa na Hel raz w roku, najczęściej w okresie letnim.

Zatem za pośrednictwem zdjęć, które nikt z nas by nie był w tanie wykonać zachwycajmy się jesiennymi widokami nieczynnej latarni morskiej. Chociaż wokół nadal bardzo zielono i można by śmiało powiedzieć, że te fotografie mogły powstawać latem.

Fot. Grzegorz Elmiś / 18 października 2017 – więcej zdjęć na facebooku na stronie Grzegorz Elmiś – Fotografia

[23.10.2017]

22496361_1428503720598543_3759839839897420112_o 22499237_1428503717265210_5505673903184851085_o 22519986_1428503723931876_1106452205465731090_o 22520026_1428503777265204_1677033440930427525_o 22528674_1428503757265206_6248096529041935140_o 22528775_1428503820598533_4942208608351688428_o 22528835_1428503773931871_3013664807167384945_o 22528895_1428503687265213_5417027950183478667_o 22548839_1428503753931873_7115942566790832572_o 22552991_1428503827265199_5531039356647180064_o

W przedostatnią niedzielę października popatrzmy na słoneczny, jesienny ale całkiem zielony jeszcze pejzaż cypla helskiego. W centrum zdjęcia latarnia morska Hel. Fotografia została wykonana 12 października br.

Fot. Grzegorz Elmiś – Biegacz Portowy – więcej zdjęć TUTAJ

[22.10.2017]

22459327_1423355851113330_7340191204093939250_o

W zasadzie stwierdzenie z tytułu tego wpisu mówi wszystko o moim stosunku do tego miejsca. I rokrocznie zamęczam Was zdjęciami i opisami z pieszej wyprawy na ukochaną wydmę. Ale nie mogę się bez tego obyć. Wyprawa do nieczynnej latarni – ilekroć przebywam na Półwyspie Helskim – jest PO PROSTU obowiązkowa. To jest dla mnie tak naturalne jak odwiedziny Rozewia czy latarni Hel. Obecność na tym uroczym wzniesieniu – obowiązkowa. Tak się składa że zazwyczaj moim eskapadom do tej latarni towarzyszą wielkie upały lub chociaż słoneczna aura. I dobrze się składa bo latarnia z Góry Szwedów w słońcu jest najpiękniejsza. Wiem, że idealizuje to miejsce, że miewam niezrozumiałe porywy serca jakie zdarzają się jeszcze tylko na Przylądku Rozewie. Ale serce nie sługa. Jak kocha to już na zabój. I nieczynna konstrukcja na wysokiej wydmie pod Helem budzi we mnie ogromne emocje i nie wyobrażam sobie, aby miała zniknąć z mapy naszego wybrzeża mimo, że jej stan jest od lat bardzo kiepski. Wiem też po licznych rozmowach z miłośnikami latarni, że wszystkim nam zależy aby ta latarnia trwała i była na mapie naszego wybrzeża. Tak czy inaczej mam rękę na pulsie w tym temacie i staram się być na bieżąco.

Poniżej pierwsza odsłona tegorocznego spaceru do latarni. trochę przekornie potrzymam Was jeszcze w napięciu i w tym wprowadzającym odcinku samej latarni nie zobaczycie, jedynie uroki szlaku wiodącego na wydmę. Ale czy jest jakiś piękniejszy las nad nasze polskie nadmorskie sosnowe? Najbardziej lubimy dotrzeć do latarni ruszając spod Muzeum Obrony Wybrzeża. A plażą od Helu to szliśmy na Górę Szwedów grube lata temu. Trzeba będzie kiedyś tą trasę sobie przypomnieć.

Dodam dla przypomnienia, że latarnia została zbudowana w 1936 roku (oby dotrwała swoich setnych urodzin!), a od 1990 roku jest wyłączona i pozostawiona sobie samej.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[16.10.2017]

Komu w drogę temu… na Hel! – stacja w Kuźnicy

20170626_120119

Fajnie jest pojechać piętrusem na Hel – zwłaszcza tuż przed sezonem kiedy jeszcze pustki w wagonach

20170626_121408

Tory na Hel

20170626_123714

Najpiękniejsze nadmorskie lasy – ach jak pachną sosny rozgrzane słońcem

20170626_125140 20170626_125249 20170626_125259 20170626_125618

Poniżej słynne przejście pod torami kolejowymi – to znak że idziemy do celu

20170626_125729 20170626_125855 20170626_130006

Poniżej szlak w lesie ku szerokim plażom i wysokiej wydmie20170626_130228

Po drodze często mija się umocnienia z kresu II WŚ20170626_130518

W tym roku zaskoczyło nas zwalone na drogę drzewo, musiało ostro wiać20170626_131438

Kiedy droga robi się coraz bardziej piaszczysta cel jest już całkiem blisko20170626_131632 20170626_131653

Dziś powracam pamięcią do wakacji sprzed roku czyli do czerwca 2016. Wtedy było naprawdę bardzo gorące lato. To zdjęcie portu w Kuźnicy powstało późnym wieczorem po pięknym słonecznym dniu. Doskonale widać oświetlenie portu w tym światło ze stawy nawigacyjnej (czerwone).

Fot. Tomasz Lerczak

[08.10.2017]

_MG_7838

W pierwszą niedzielę października – prawie aktualne bo wrześniowe i tegoroczne ujęcie latarni w Helu. Fotografia z mniej typowej strony przez co bardziej tajemnicza i nie do końca oddająca jak wygląda bezpośrednie otoczenie latarni. I przez to bardzo mi się podoba.

Fot. Stanisław J. Szewczak / serwis PoPiasku.pl / 19 września 2017

[01.10.2017]

21617801_1861641323876421_1010640576516396372_n

Subscribe to LATARNICA