LATARNICA

Latarnie morskie, koty, słowo drukowane i coś więcej…

Rozewie po zmierzchu [2]

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Czas nieubłaganie biegnie dalej, zbliżając nas poprzez wiosnę do lata, a ja powracam do nocnego lipcowego pobytu na Przylądku Rozewie. Jak pisałam inaugurując ten króciutki cykl – pora była niezwykła i marzyłam, aby zobaczyć pracę optyki Rozewia z bliska, o późnej nocnej porze. Owszem, nie raz widziałam światło z jej laterny nocą na plaży w Kuźnicy, ale to tylko oglądanie latarni z baaardzo daleka: widać błyski i można policzyć charakterystykę światła i nic poza tym. Takie doświadczenie jest piękne, ale nie umywa się do stania tuż pod wieżą o godzinie 23 z minutami i tej – mimo pracujących mechanizmów – wszechobecnej ciszy wokół. Morze było spokojne, zero wiatru, ciepła letnia noc. W pracy latarni morskiej jest jakaś niezwykła moc i magia, i przetrwała ona wieki i rozwój techniki. Człowiek wobec niej jest malutkim pionkiem. Może tylko stać z rozdziawionymi ustami i błądzić po wieży zakochanym wzrokiem. Ja osobiście tak to odczuwam i chętnie powtórzę jeszcze kiedyś to doświaczenie.

Fot. Latarnica / 1 lipca 2016

[07.04.2017]

P1070594 P1070616 P1070618 P1070619 P1070620 P1070625 P1070626 P1070628 P1070629 P1070633

 

Zdjęcie na niedzielę – 19 luty 2017

Posted by kotmonika under Blog

W zimowy jeszcze miesiąc – choć temperatura już coraz bardziej wiosenna – pozwalam sobie uciec fotograficznie do lata i na rozewski przylądek. Ta fotografia Rozewia I powstała w 2011 roku.

Fot. Tomasz Lerczak

[19.02.2017]

IMG_6561

 

Mamy styczeń i zimę, ale dlaczego by nie sięgać w takie zimne dni do lata. Dziś letnie ujęcie latarni Rozewie I, wykonane w wakacje AD 2016. Pojechaliśmy na przylądek wieczorem, aby uwiecznić na zdjęciach uruchomioną optykę.

Fot. Tomasz Lerczak / czerwiec 2016

[08.01.2017]

_mg_7911

Dziś zapraszam na trzecią odsłonę fotorelacji z czerwcowego pobytu na Przylądku Rozewie latem br.

Fot. Latarnica

[19.09.2016]

Poniżej nasza wspaniała strażniczka

r18

Poniżej laterna Rozewia II widziana przez sad

r20

Poniżej Rozewie I z pola znajdującego się między latarnią, a drogą samochodową

r21

Poniżej wejście do latarni – Latarnica w swoim żywiole i w ukochanym miejscu na wybrzeżu

r23

Poniżej dolna partia wieży Rozewie I, zastanawiały mnie okna na poziomie trawnika, które były pouchylane, jestem bardzo ciekawa co jest w piwnicach latarni. A może ktoś z Czytelników wie lub był w nich? Poproszę o informację na maila lub w komentarzu.

r24 r25 r26

Po lewej dom latarników , po prawej skwerek z popiersim Stefa Żeromskiegor27 r29 r30

Po prawej stodoła po rewitalizacji – obecnie sala wystawowa

r31

A zadumany Stefan Żeromski wciąż na posterunku trwa…

r32

r33

Poniżej: na samym początku ulicy Leona Wzorka, przy parkingu dla aut znajdują się letnie domki do wynajęcia o nazwie Domki latarnika. Dla miłośników latarni wymarzone miejsce. Dodam, że tego roku już w czerwcu były wynajęte.

20150808_123151

Poniżej kolejna archiwalna fotografia pokazująca jak to kiedyś latem  na Rozewiu bywało, kartka ze zbiorów Latarnicy

20160910_144306

Poniżej urokliwa ścieżka wiodąca ku plaży

r_przedost r_przedprzed

Poniżej opaska betonowa wzmacniająca klify rozewskie po remoncie i poszerzeniu, stanowi teraz całkiem wygodny trakt spacerowy w kierunku Władysławowa

r_ost

Kontynuując pobyt letni na Przylądku Rozewie dziś chciałabym pokazać otoczenie latarni Rozewie I w sezonie wakacyjnym. W środku dnia jest w latarni tzw. przerwa obiadowa i wtedy nie można jej zwiedzać ale warto zaczekać spacerując po całym terenie, bo jest to naprawdę urokliwe miejsce. Poza tym Muzeum Latarnictwa to nie tylko czynna latarnia. To także maszynownia, stodoła, latarnia Rozewie II, pomnik Żeromskiego, domy latarników, klif z urokliwą ścieżką ku plaży, liczne eksponaty rozsiane na skwerze wokół latarni.

Tak było przy latarni w czerwcu br. Na sam koniec bonus – przedwojenna kartka pocztowa – pamiątka z pobytu w latarni Rozewie (ze zbiorów Latarnicy).

Fot. Latarnica

[14.09.2016]

r4 r7 r8 r9 r10 r11 r12 r13 r14 r15 r16 r17 20160910_144253

Dziś z przyjmenością powrócę do moich powakacyjnych relacji. Tematem na najbliższe wpisy będzie mój ukochany Przylądek Rozewie. Nie mogłyby być wakacje na Półwyspie Helskim bez dziennego i nocnego odwiedzenia tego urokliwego zakątka naszego wybrzeża. Do Rozewia udałam się pieszo (to już taka mała tradycja) z Władysławowa – najpierw szosą wiodącą po drodze przez Chłapowo a z powrotem plażą – częściowo wygodnie i stabilnie po wyremontowanej i poszerzonej opasce betonowej u podnóży klifów. Ale zanim pokażę Wam te zmiany już na poziomie plaży popatrzmy na Rozewie w upalny czerwcowy dzień. Upał to w tym przypadku delikatne słowo, bowiem tego dnia panował prawdziwy skwar i na samym Przylądku niewielu było turystów. Wszyscy zalegali z pewnością na plażach, ale miało to swoje plusy, bo można było spokojnie robić zdjęcia i nie czekać aż tłumy usuną się z interesującego mnie kadru.

Fot. Latarnica

[12.09.2016]

Nie będę ukrywać, że podczas wędrówki w upale wzdłuż drogi Władysławowo – Jastrzębia Góra – Karwia z ulgą przywitałam napis „ROZEWIE”

r0

Poniżej aleja wiodąca od drogi ku latarni Rozewie I – oficjalnie jest to ulica Leona Wzorka

r00

Kilka ujęć na nieczynną latarnię Rozewie II po rewitalizacji

r6 r5 r20

Widok na Rozewie II z parkingu pod latarnią Rozewie I

r34

Idąc pieszo z Rozewia w kierunku Jastrzębiej Góry mija się nową  Latarników oraz oznakowanie kierujące do latarni

r19

Poniżej latarnia Rozewie I

r1 r2

Poniżej pomnik usytuowany na tyłach latarni Rozewie I, widać go też na przedwojennej archiwalnej kartce pocztowej (ze zbiorów Latarnicy), po lewej siedzi z boku kierownik latarni Leon Wzorek

r3

20160910_143724

W pierwszą niedzielę czerwca popatrzcie na rozewiowy duecik. Ponieważ dostałam te zdjęcia w dwupaku nie mogłam dokonać wyboru i zaprezentuję wam oba. Fotografie zostały wykonane 18 maja br. Ich autorem jest publikowany tutaj już wielokrotnie Leszek Stromski z Rumii. Dziękuję Leszku!

[05.06.2016]

13241718_1146207658735763_75338824_o 13242224_1146207655402430_1693655489_o

 

Fajnie jest zobaczyć jak miejsca, które się zna już osobiście, widzą i sfotografują inne osoby. Pod koniec kwietnia br. udało się wejść do wnętrza wciąż nieczynnej dla ruchu turystycznego latarni morskiej Rozewie II Kasi Foigt, której przepiękne zdjęcia z Półwyspu Helskiego i jego okolic często tutaj publikuję.  Kasia weszła do wieży latarni i wspięła się na jej szczyt na zaproszenie pana Apoloniusza Łysejko z TPNMM. Pogoda tego dnia była piękna toteż bardzo malowniczo prezentuje się na zdjęciach nasza latarania po rewitalizacji. Z resztą po remoncie jest ona jednym z najpiękniejszych obiektów tego typu na naszym wybrzeżu.

Fot. Kasia Foigt / 22 kwietnia 2016

Więcej zdjęć Kasi z wybrzeża znajdziecie na facebooku TUTAJ.

[25.05.2016]

10481084_965174436892591_5223762081946773925_o 12322908_965167790226589_8156576693138267006_o 13047827_965169853559716_1617397166997379852_o 13055210_965174093559292_2900676912891389541_o

13055705_965173973559304_5520994405653192412_o 13063286_965170640226304_5378973328248617429_o

 

Poniżej autorka zdjęć

13063470_965171523559549_8766117405828149050_o

Poniżej pan Apoloniusz Łysejko – autor monografii naszych latarni wybrzeża wschodniego i innych publikacji o latarnictwie

13064678_965170473559654_1030194108939835558_o 13072640_965171746892860_6128482078190683578_o13086665_965173623559339_1177384188938552020_o

Ze starej prasy [42]

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Przed drugą wojną światową, w latach 30-tych XX wieku ukazywało się czasopismo „Wiarus”. Był to organ podoficerów wojska lądowego i marynarki wojennej wydawany przez Wojskowy Instytut Naukowo-Wydawniczy. Nr 26 z 27 czerwca 1936 roku w dziale z wiadomościami z kraju opublikował aktualne zdjęcie latarni morskiej Rozewie. Nie ma żadnej tematycznej wzmianki o samej latarni.

Prasa ze zbiorów Latarnicy

[13.05.2016]

20160123_192247 20160123_192226 20160123_192232

 

Z ogromną radością chciałam się podzielić z Wami tymi niezwykłymi fotografiami z Rozewia. Widzimy na nich latarnie (obie!) w taki sposób w jaki nie jesteśmy w stanie normalnie zobaczyć.  Naszymi oczami jest w tym przypadku dron. W laternie wyremontowanego Rozewia II stoi zapalona choinka, która montowana była w ostatnią niedzielę przed świętami. Jakże pięknie to wygląda!

Fotografie otrzymałam drogą mailową od p. Apoloniusza Łysejko, serdecznie dziękuję!

Zdjęcia wykonane z drona, którego właścicielem jest p. Roland Józefowicz.

[28.12.2015]

DCIM100MEDIADJI_0028.JPG

DCIM100MEDIADJI_0024.JPG

DCIM100MEDIADJI_0021.JPG

DCIM100MEDIADJI_0027.JPG

W kolejną niedzielę listopada wciąż sięgam do zdjęć wykonanych w te ładniejsze dni jesienne, w takie kiedy jest słońce, a przyroda jeszcze nie dokonała spustoszenia i liście były jeszcze na drzewach a czasami nawet i kwiaty kwitły. Może trudni w to uwierzyć ale ta fotografia została wykonana na Rozewiu 29 października br. Cudowne zdjęcie!

Fot. Kasia Foigt – więcej na Kasia Foigt – Fotografia Nadmorska

[22.11.2015]

12189510_869717256438310_426047495753340744_o

Dziś zakończymy wspomnienia z sierpniowego pobytu na Rozewiu. Zostało tylko kilka widoków na pamiątkowych zdjęciach i przyjdzie mi teraz czekać na kolejną wizytę w tym ukochanym miejscu.

Byliśmy już na tarasie górnym Rozewia II, zajrzeliśmy też do laterny w której panował niemiłosierny upał. Jeszcze tylko ostatnie spojrzenia na okolicę i żegnaj przylądku do następnego razu! Nie obeszło się jeszcze bez oglądania za siebie na uroczą wyremontowaną wieżę latarni. Z każdym spojrzeniem robi ogroooomne wrażenie. Teraz kierunek Stilo – bowiem prosto z Rozewia tam udały się autokary wycieczkowe TPNMM.

[20.11.2015]

Fot. Tomasz Lerczak [6x]

IMG_8470 IMG_8475

IMG_8476 IMG_8477 IMG_8481 IMG_8484

Fot. Latarnica [3x]

Poniżej widok na Rozewie I z naprawdę szerokiego tarasu Rozewia II

20150808_121947

Poniżej widok na zabudowania gospodarcze u podnóża budynków

20150808_122130

Na koniec ciekawostka: przy parkingu są drewniane domki do wynajęcia w sezonie letnim o nazwie DOMKI LATARNIKA.

20150808_123151

 

Z ogromną przyjemnością chciałabym dziś Wam pokazać cztery archiwalne zdjęcia z Rozewia, a raczej tej jego latarnianej historii, bowiem fotografie pokazują latarnie oraz pracujących na przylądku latarników. To kolejne fotograficzne perełki, które udało mi  się namierzyć w przestrzeni internetu. A wszystko zaczęło się od zdjęcia Rozewia II widzianego z latarni Rozewie I – wypatrzonego na mojej stronie z latarniami na Facebooku. Okazało się, że właściciel zdjęcia dysponuje w rodzinnych archiwach czymś więcej. Efekt tych rozmów znajdziecie poniżej. Bardzo dziękuję za zgodę na podzielenie się rodzinnymi pamiątkami na moim blogu.

Prezentowane dziś materiały otrzymałam od pana Mariusza Kowaleskiego (syna siostry żony latarnika Bolesława), wszystkie  fotografie pochodzą ze zbiorów latarnika rozewskiego Bolesława Adolpha.

Dla uzupełnienia dodam że pan Bolesław pełnił służbę latarnika na Rozewiu w latach 1939-1971 (informacja za „Latarnie morskie w Rozewiu” Apoloniusz Łysejko, Gdańsk 2008)

[16.11.2015]

Poniżej latarnia Rozewie II widziana z wieży latarni Rozewie I

roz_adolf_1

Poniżej latarnik Bolesław Adolf na zabytkowym już polskim motorze marki SHL, przed wejściem do latarni Rozewie I

roz_adolf_2

Poniżej trójka dzieci latarnika oraz dwójka dzieciaków z rodziny

roz_adolf_3

Poniżej w wejściu do latarni Rozewie I latarnik Bolesław Adolph oraz drugi latarnik p. Adrian (w czapce) wraz z gośćmi

roz-adolf_4

 

Jesień tego roku jest piękna i złota, długo utrzymują się ciepłe dni, a kolory natury biją po oczach. Takie jesienie lubię. Te barwne, kiedy jeszcze liście są na drzewach… Ale przyjdą w końcu silne wiatry i zrobi się szaro i łyso. Póki co cieszmy oczy przepięknym zdjęciem z Przylądka Rozewie. Nasza latarnia morska prezentuje się elegancko ze swoją barwą elewacji, zamaskowaną na pierwszym planie żółtymi liśćmi.

[08.11.2015]

Fot. Kasia Foigt / 2015 – więcej zdjęć na Kasia Foigt – Fotografia Nadmorska

roz

Dziś chciałabym powrócić do sierpniowego weekendu na wybrzeżu. Ostatnio oglądaliśmy wystawę zdjęć w gdańskim Nowym Porcie. Po pobycie w Gdańsku następnego dnia mój kierunek był jeszcze lepszy i bardziej ekscytujący: Rozewie!

Na Rozewiu byłam w lutym podczas bardzo wietrznego, wilgotnego dnia. Dzień był ponury, pochmurny, aura niesprzyjająca, ręce drżały z zimna podczas wykonywania zdjęć. W sierpniu temperatury były na przeciwnym biegunie – ekstremalne upały i zero wiatru. Na szczęście na Przylądek Rozewie dojechaliśmy klimatyzowanym autokarem. Na początek tradycyjnie wizyta pod czynną latarnią, gdzie jak to sezonie tłum i gwar. Zwiedzałam również nową wystawę prac eksponowaną w Stodole – galerii, w której na szczęście ciągle się coś dzieje i to miejsce żyje.

Poniżej zdjęcia z pobytu przy latarni Rozewie I, ale moje serce i wzrok już uciekały ku odremontowanej wieży latarni Rozewie II. Bardzo chciałam uwiecznić ją w letnim otoczeniu. Ale o tym w kolejnym już wpisie.

Fot. Latarnica

[07.10.2015]

Subscribe to LATARNICA