LATARNICA

Latarnie morskie, koty, słowo drukowane i coś więcej…

Dziś wracam do czerwcowej uroczystości na Rozewiu. Po godzinie 12.00 miałam okazję uczestniczyć w  – dla mnie naprawdę wzruszającej – uroczystości nadania imienia latarni Rozwie II. W 1933 roku  latarnia Rozewie I dostała imię pisarza Stefana Żeromskiego , a 17 czerwca 2017 roku  Rozewiu II nadano im. Jana Kasprowicza – wielkiego poety, pisarza, dziennikarza i tłumacza. W wydarzeniu uczestniczyło wiele znakomitych gości, którzy zabrali głos i podzielili się z zebranymi rownież swoimi osobistymi wspomnieniami, doświadczeniami i odczuciami. Teraz kiedy podejdzie się pod wieżę latarni Rozewie II można już zobaczyć piękną tablicę zawieszoną koło drzwi wejściowych. Zanim zebrani tego dnia gościa mogli ją zobaczyć wisiała przysłonięta błękitną tkaniną. Autorką tablicy jest artystka Dobrochna Surajewska. To z jej ust tego dnia padły tak ważne słowa: „Od tej chwili nadaję ci imię Latarnia Morska Rozewie II im. Jana Kasprowicza”. Podczas słuchania wystąpień gości czułam wagę tego wydarzenia. Ponieważ – z racji wieku – nie mogłam uczestniczyć w nadawaniu im. latarni Rozewie I wiedziałam, ze życie dało mi ogromny dar i bonus w postaci bycia przy dawaniu imienia latarni położonej tuż obok. Wszystkie pozytywne wrażenia zachowam w sercu i będą mi towarzyszyły już zawsze ilekroć pomyślę o tej konkretniej blizie.

Poniżej ciąg dalszy fotorelacji z tego dnia.

Fot. Latarnica / 17 czerwca 2017

[14.08.2017]

Poniżej przedstawiciele Związku Piłsudczyków obok nowych tablic informacyjnych o samej latarni i Janie Kasprowiczu

20170617_120626

Poniżej: uroczystość odsłonięcia tablicy prowadził Robert Witkowski z Bazy Oznakowania Nawigacyjnego, członek TPNMM

20170617_120730

Poniżej przemowa prezesa TPNMM p. Fryderyka Tomali

20170617_121427

Poniżej przemowa dyrektora Muzeum Ziemi Puckiej p. Mirosława Kukilka

20170617_122159 20170617_122213 20170617_123003

Poniżej wypowiedź przedstawicieli Związku Piłsudczyków20170617_123314

20170617_124729

Poniżej autorka tablicy p. Dobrochna Surajewska

20170617_125730

Poniżej chwila przed odsłonięciem tablicy20170617_125912

Poniżej pamiątkowe zdjęcie osób odsłaniających tablicę

20170617_125938

Poniżej: tablica zostaje odsłonięta20170617_125945

Poniżej tablica z wizerunkiem Jana Kasprowicza20170617_131419 20170617_131526 20170617_131533 20170617_131659

Zły wiatr zbuntował fale. Wściekle nie wiem o co,

skandują złowróżebnie, nieszporne tyrady.

Latarnia morska ciska granatowej nocy

promienie urywane, jak błyski złej szpady.

Posępne sosny jęczą, jak pinie nad Arnem,

fale wciąż przyznawają, a wiatr ciągle przeczy,

błyskami do żaglowców gadają latarnie,

a nad latarniami mruga Droga Mleczna.

[Szymon Pigwa, „Morze i poeci”]

Cudownie się to wszystko w tym roku złożyło. Termin letniego urlopu miałam już wybrany w styczniu i na szczęście okazało się, że obejmuje tą TAK WAŻNĄ dla rozewskich latarni uroczystość. Jej wagę mogę przyrównywać jedynie do nadania imienia latarni Rozewie I. Od czerwca 2017 roku także druga bliza – zwana potocznie Rozewie II – ma swojego patrona i nosi jego imię. Pierwszej patronuje pisarz, drugiej poeta. Wspaniały duet. A wszystko przypieczętowała oficjalna uroczystość z 17 czerwca br., na którą również dostałam zaproszenie od Towarzystwa Przyjaciół Narodowego Muzeum Morskiego.

Zanim przedstawię kilkanaście zdjęć z samej uroczystości niechaj w nastrój miejsca i dnia wprowadzi ten dzisiejszy wpis. Plan był taki, aby dojechać pociągiem z Kuźnicy do Władysławowa, a od Władysławowa dojść pieszo spacerkiem na Przylądek Rozewie. I pogoda na szczęście na to pozwoliła. Było pochmurnie, ale parno. Deszcz nas nie skropił. Niebo nie zapłakało, bo w końcu wydźwięk uroczystoścu był przecież jakże pozytywny. Czasami nawet na krótko wyjrzało słońce.

Uroczystość zaczęła się o 12.00. I ja dotarłam tam już na czas, chwilę przed godziną zero. A takie zdjęcia po drodze zrobiłam i już po dojściu na miejsce. Nie będę ukrywać, że wszelakie oznakowania wiodące ku latarniom i przylądkowi widziane już przy drodze wcześniej znowu rozpalają we mnie ten stan „rozewskiej gorączki” i „zakochania”. Jak dotąd ta euforia i szybszy łomot serca nie ustają. To już chyba miłość na zawsze. Jak u Franciszka Fenikowskiego i jego dziełka „Zakochani w Rozewiu” [KAW Gdańsk, 1977].

Fot. Latarnica / 17 czerwca 2017

[04.08.2017]

Poniżej tablica kierunkowa przy nowoczesnym ośrodku Rosevia Resort.

20170617_104117

Poniżej: do celu już tuż tuż. Tablica przy drodze głównej a za nią, przez pole wdzięczy się już moja ukochana Wzorkowa bliza.

20170617_104422

Poniżej przystanek PKS-u o jakże cudownie brzmiącej nazwie (zapis w języku polskim i kaszubskim)

20170617_104437

Poniżej brama z zabytkowym kutym oświetleniem wiodąca do posesji, na której stoi latarnia Rozewie II wraz z przylegającymi budynkami i dawnym samowystarczalnym gospodarstwem

20170617_105032

Poniżej: oto i ONA! Jeszcze bezimienna, ale za chwilę wszystko się zmieni, za chwilę życie napisze nowy rozdział jej dziejów

20170617_105106

Poniżej tablice informacyjne u podnóża Rozewia II – informacja o Janie Kasprowiczu, którego imię teraz dumnie nosi oraz o samej latarni

20170617_105216 20170617_105225

Poniżej wejście i schody, na których przemawiali honorowi goście tego wydarzenia

20170617_105238

Poniżej sylwetka Rozewia II widziana od stron alei drzew – żywego roślinnego tunelu wiodącego ku Rozewiu I

20170617_105411

Poniżej słynna aleja z Przylądka Rozewie, zapewnie kiedyś przemierzali nią pieszo i Stefan Żeromski i Jan Kasprowicz

20170617_105527

W kwietniu napisał do mnie Petr Řeha z Czech – czytelnik Latarnicy. Jest wielkim miłośnikiem latarni morskich i był w naszym kraju, aby je zobaczyć i obfotografować. Interesuje go ich historia i współczesność, porównuje parametry, położenie itp. Po prostu pasjonat tematu jak ja. Przy okazji naszej korespondencji mailowej podesłał zdjęcia, którymi chciał się podzielić.

Miał tą przyjemność widzieć jeszcze Rozewie II przed renowacją i docenić walory tej latarni w  już obecnej kondycji.

Poniżej zestawienie wyglądu wieży Rozewia II z 2012 i  2016 roku, wieża była fotografowana z latarni Rozewie I

Rozewie-I+II

Poniżej kompilacja zdjęć – efekt wyprawy szlakiem polskich latarni morskich

laterny

Fot. Petr Řeha

Dziękuję Petr za nadesłane zdjęcia i zgodę na ich publikację na blogu! Pozdrawiam!

Dziś prezentuję wam to zdjęcie, które niewątpliwie jest urocze, ale mnie już osobiście poraża latarnia swym zaniedbaniem – kiedy przed oczami mam od razu efekt jaki dała rewitalizacja tego obiektu i przywrócenie jej laterny z repliką optyki.

Fotografia została wykonana w 2011 roku podczas pobytu na Przylądku Rozewie.

Fot. Tomasz Lerczak / 2011

[02.04.2017]

IMG_6573

Właśnie kończę czytać najnowsze wydawnictwo, które ukazało się nakładem Towarzystwa Przyjaciół Narodowego Muzeum Morskiego. Jesienią tego roku do rąk czytelników trafiła nowa książka pana Apoloniusza Łysejko „Ponowne narodziny latarni morskiej Rozewie II„. To musiało się stać – odkąd budynek nieczynnej latarni został poddany gruntownemu remontowi i jest przygotowany do otwarcia swoich drzwi dla turystów i miłośników latarni morskich. Historia tej zabytkowej latarni dostała od losu niejako swój dobry finał, choć nie jest to na pewno jej ostatnie zdanie. Odkąd została wygaszona a optykę z jej laterny zdemontowano była obiektem pozbawionym swojego serca. Teraz na nowo dostała życie i obserwując w terenie to czego dokonano podczas remontu mogę śmiało powiedzieć, że efekt finalny i jej piękno (ogromna laterna z repliką optyki!) robią kolosalne wrażenie. Ja widziałam latarnię po remoncie po raz pierwszy w mroźny styczniowy dzień, ale oglądałam ją też latem w ogromnym upale (doświadczyłam nawet na własnej skórze temperatury powyżej 60 stopni Celsjusza w jej laternie) i przy każdej pogodzie i w każdej porze roku robi wrażenie. Oosobiście uważam, że jest teraz jednym z najpiękniejszych obiektów tego typu na naszym wybrzeżu.

A co mogę powiedzieć o samej książce? Dla miłośnika latarni nie ma w niej słabych punktów. Mamy tam wszystko co kochamy: historię, dane i fakty, archiwalia: mapy, przekroje, plany, sztychy, zdjęcia historyczne i współczesne. Oczywiście nie jest to książka tylko o latarni Rozewie II, bo nie ma dziejów tej latarni bez poruszenia historii latarni Rozewie I. Kompleks rozewski tzw. blizarium to też inne budynki i to wszystko znajdziemy na kartach tej książki.

Na jej stronach znajdziecie też taki miły mój osobisty akcent. Jest nim środkowe archiwalne zdjęcie Rozewia II na stronie tytułowej pochodzące z mojej kolekcji.

Książkę już dziś można nabyć zamawiając egzemplarz poprzez sklepik internetowy na stronie tpnmm.pl w zakładce SKLEP. Egzemplarz kosztuje 10 zł (plus koszty wysyłki). Święta za pasem. Polecam miłośnikom tematu tą książkę jako prezent pod choinkę. Przy okazji  polecam też inne monografie naszych latarni morskich napisane przez p. Apoloniusza. Latem książka będzie też do nabycia w sklepiku w samej rozewskiej latarni.

[16.12.2016]

Poniżej okładka najnowszej publikacji z cyklu monografii latarni morskich

20161211_161823

Poniżej strona tytułowa z archiwalnym zdjęciem Rozewia II (fot. środkowa), które użyczyłam na potrzeby tej monografii

20161211_161904

Poniżej kilka wybranych rozkładówek – jak widać mamy tutaj wszystko: archiwalia, plany, przekroje i współczesność Rozewia II

20161211_161933 20161211_161853 20161211_162021

Poniżej okładki pozostałych wydawnictw z tej serii – szczerze polecam!

20161211_161758

 

Strasznie ucieszył mnie mail, który otrzymałam pod koniec listopada od p. Agnieszki Pluszczewicz. Jakiś rok temu korespondowałyśmy w sprawie Rozewia II, ale przez ten czas wszystko uciekło z mojej pamięci – a teraz mogę nie tylko ja ale i każdy miłośnik latarni – nacieszyć wzrok koncepcją projektową, która powstała na potrzeby pracy dyplomowej i pokazuje „alternatywne życie” latarni morskiej Rozewie II. Autorka tego fantastycznie opracowanego z najdrobniejszymi detalami projektu stworzyła taką ideę aby w budynku latarni Rozewie II znalazło się Kaszubskie Centrum Kulturalne.

Bardzo szczegółowe opracowanie można przeanalizować na stronie- TUTAJ do czego szczerze zachęcam. Ja po prostu oglądam to z otwartymi ze zdziwienia ustami – bowiem p. Agnieszka opracowała wszystko dokładnie – proponując wnętrzom latarni niezwykłą odnowę. KOncepcja jest bardzo nowoczesna, ciekawa, estetyczna i dopracowana w najmniejszym szczególe. Poniżej opis części projektowej „w pigułce” uzyskany od Autorki:

W czasach powszechnej globalizacji, produkcji masowej regionalna kultura i tradycja zanika. W ostatnich latach zaobserwowano coraz większe zainteresowanie problem oraz próby ocalenia od zapomnienia części naszej historii. Projekt „Kaszëbë”, czyli adaptacja kompleksu budynku dawnej latarni morskiej Rozewie II w Jastrzębiej Górze stanowi jedną z tego typu prób. Ideą przewodnią projektu jest stworzenie regionalnego centrum promocji sztuki, kultury, historii oraz tradycji kaszubskiej, które nawiązywać ma do lokalnego wzornictwa. Kompleks budynków składający się z trzech obecnie niedziałających obiektów mieści wnętrza podzielone na różnorodne funkcje. Projekt zakłada ponowne uruchomienie narzędzia optycznego w wieży latarni. Przyziemie budynku głównego mieści wejście do wieży i służyć ma zwłaszcza turystom przybliżając gości do dziejów, tradycji oraz smaków regionu. Budynek zawiera także sklep z pamiątkami oraz informację turystyczną. Kolejne budynki przeznaczone są głównie na potrzeby okolicznych mieszkańców w szczególności dzieci i młodzieży. Dawne obiekty gospodarcze mieszczą sale warsztatowe, edukacyjne oraz kreatywną przestrzeń zabaw, a także salę wystawienniczo-widowiskową zamienną w salę prób na potrzeby okolicznych zespołów pieśni i tańca. Wszystkie pomieszczenia ściśle związane są z regionalna tradycją promując kaszubskie rękodzieło, język, muzykę oraz taniec. Teren wokół obiektu został zaprojektowany zachowując pobliską wysoką zieleń.

Zamysł na Kaszubskie Centrum Kulturalne wydaje się ciekawym punktem startu dla tego typu przedsięwzięć, które mogłyby wejść w fazę realizacji. Latarni Rozewie II nie będzie to już dotyczyć ale może na naszym wybrzeże znalazły by się inne ciekawe obiekty, które by można poddać takiej wizualnej odnowie i nadać im nowe przeznaczenie.

Osobiście jestem zauroczona wizualizacjami wykonanymi na potrzeby tego projektu. Część z nich prezentuję tutaj poniżej, ale zachęcam, aby zapoznać się z całą pracą na stronie, którą wyżej podlinkowałam.

Dziękuję Pani Agnieszcze Pluszczewicz za pamięć i nadesłane materiały. Serdecznie pozdrawiam i cieszę się, że wybrała TEN właśnie obiekt dla swojej pracy.

[07.12.2016]

Poniżej wizualizacja zewnętrzna

wizualizacja-zewnetrzna-1 wizualizacja-zewnetrzna-2

Poniżej: widok na latarnię

widok-latarnia

Poniżej: przekrój przez latarnię

przeroj-latarnia

Poniżej: budynek inwentarski 1 piętro bawialnia

bud-inwentarski-1-pietro-bawialnia

Poniżej: budynek inwentarski bawialnia dziecięca

bud-inwentarski-bawialnia-dziecieca

Poniżej: budynek inwentarski hol wejściowy

bud-inwentarski-hol-wejsciowy

Poniżej: budynek inwentarski pracownia garncarstwa

bud-inwentarski-pracownia-garncarstwa

Poniżej: budynek inwentarski pracownia haftu dla dzieci

bud-inwentarski-pracownia-haftu-dla-dzieci

Poniżej: budynek latarni bufet

bud-latarni-bufet

Poniżej: budynek latarni bufet

bud-latarni-bufet

Poniżej: budynek stodoły sala widowiskowo-ekspozycjnabud-stodoly-sala-widowiskowo-ekspozycjna

Poniżej: budynek latarni hol wejsciowy

budynek-latarni-hol-wejsciowy

Poniżej: przykładowe gadżety

9.cdr

Poniżej: rzut aranżacyjny z terenem

rzut-aranzacyjny-bud-a-parter-z-terenem

 

Dziś ponownie w tym cyklu latarnia morska Rozewie II. Tym razem o zachodzie słońca i uchwycona w tej krótkiej niepowtarzalnej chwili, kiedy tarcza słońca znalazła się tuż za laterną i wygląda jakby stała się jej włączoną optyką.

Fot. Marek Pęgowski z Gdyni / wrzesień 2016

[16.10.2016]

14151969_1075773015804736_725549140_o

W pierwszą niedzielę października wrócę myślami do ostatnich wakacji na Półwyspie Helskim. Podczas tego wyjazdu odwiedziliśmy kilka razy Przylądek Rozewie. Także wieczorową i nocną porą. Poniżej zdjęcie nieczynnej, wyremontowanej latarni Rozewie II.

Fot. Tomasz Lerczak

[01.10.2016]

14332954_1225071290890759_1449375405653774770_n

 

Powróćmy na chwilę do początku września br. Na Przylądku Rozewie w ciepłe wrześniowe dni jest równie uroczo jak w pełni lata. Przekonał się o tym i Autor tego zdjęcia, który wykonał we wrześniu niezwykłe zdjęcia naszego wybrzeża. Marcin przebywał na wakacjach na Półwyspie Helskim i jeszcze nie raz pokażę Wam jakie cudowne fotografie naszych latarni morskich powstały podczas tego wyjazdu .

Poniżej charakterystyczna już sylwetka wyremontowanej latarni Rozewie II z repliką optyki w laternie.

Fot. Marcin Pałaszyński

[25.09.2016]

14273312_1310030065687795_317296279_o

Pomyślałam sobie, że warto na kilku prostych przykładach pokazać jaka jest różnica w stanie obecnym latarni Rozewie II w stosunku do tego co jeszcze całkiem niedawno można było na miejscu zobaczyć. Kiedy się widzi te różnice wtedy można w pełni docenić prace jakie na wieży wykonano.

Wyszukałam trzy kartki/zdjęcie archiwalne z mich zbiorów i trzy współczesne aktualne fotografie.

[21.09.2016]

poniżej kartka pocztowa z lat 70-tych XX wieku (kartka z archiwum Latarnicy)

20160910_144411

Poniżej widok na wieżę Rozewia II z latarni Rozewie I, fot. Marcin Pałaszyński

14247820_1310029889021146_1572050466_o

Poniżej zdjęcie Rozewie II (z archiwum Latarnicy)

20160906_185912

Poniżej ujęcie na wieżę od strony wejść do domu latarników – styczeń i sierpień 2015 rok, fot. 2x Latarnica

20150131_115430

20150808_115354

Poniżej zdjęcie Rozewia II (fotografia z archiwum Latarnicy)

20160906_185849

Poniżej ujęcie na wieżę od drugiej strony – zdjęcia z stycznia i sierpnia 2015 – fot. 2x Latarnica

20150131_114840 20150808_114945

 

Dziś zapraszam na trzecią odsłonę fotorelacji z czerwcowego pobytu na Przylądku Rozewie latem br.

Fot. Latarnica

[19.09.2016]

Poniżej nasza wspaniała strażniczka

r18

Poniżej laterna Rozewia II widziana przez sad

r20

Poniżej Rozewie I z pola znajdującego się między latarnią, a drogą samochodową

r21

Poniżej wejście do latarni – Latarnica w swoim żywiole i w ukochanym miejscu na wybrzeżu

r23

Poniżej dolna partia wieży Rozewie I, zastanawiały mnie okna na poziomie trawnika, które były pouchylane, jestem bardzo ciekawa co jest w piwnicach latarni. A może ktoś z Czytelników wie lub był w nich? Poproszę o informację na maila lub w komentarzu.

r24 r25 r26

Po lewej dom latarników , po prawej skwerek z popiersim Stefa Żeromskiegor27 r29 r30

Po prawej stodoła po rewitalizacji – obecnie sala wystawowa

r31

A zadumany Stefan Żeromski wciąż na posterunku trwa…

r32

r33

Poniżej: na samym początku ulicy Leona Wzorka, przy parkingu dla aut znajdują się letnie domki do wynajęcia o nazwie Domki latarnika. Dla miłośników latarni wymarzone miejsce. Dodam, że tego roku już w czerwcu były wynajęte.

20150808_123151

Poniżej kolejna archiwalna fotografia pokazująca jak to kiedyś latem  na Rozewiu bywało, kartka ze zbiorów Latarnicy

20160910_144306

Poniżej urokliwa ścieżka wiodąca ku plaży

r_przedost r_przedprzed

Poniżej opaska betonowa wzmacniająca klify rozewskie po remoncie i poszerzeniu, stanowi teraz całkiem wygodny trakt spacerowy w kierunku Władysławowa

r_ost

Dziś z przyjmenością powrócę do moich powakacyjnych relacji. Tematem na najbliższe wpisy będzie mój ukochany Przylądek Rozewie. Nie mogłyby być wakacje na Półwyspie Helskim bez dziennego i nocnego odwiedzenia tego urokliwego zakątka naszego wybrzeża. Do Rozewia udałam się pieszo (to już taka mała tradycja) z Władysławowa – najpierw szosą wiodącą po drodze przez Chłapowo a z powrotem plażą – częściowo wygodnie i stabilnie po wyremontowanej i poszerzonej opasce betonowej u podnóży klifów. Ale zanim pokażę Wam te zmiany już na poziomie plaży popatrzmy na Rozewie w upalny czerwcowy dzień. Upał to w tym przypadku delikatne słowo, bowiem tego dnia panował prawdziwy skwar i na samym Przylądku niewielu było turystów. Wszyscy zalegali z pewnością na plażach, ale miało to swoje plusy, bo można było spokojnie robić zdjęcia i nie czekać aż tłumy usuną się z interesującego mnie kadru.

Fot. Latarnica

[12.09.2016]

Nie będę ukrywać, że podczas wędrówki w upale wzdłuż drogi Władysławowo – Jastrzębia Góra – Karwia z ulgą przywitałam napis „ROZEWIE”

r0

Poniżej aleja wiodąca od drogi ku latarni Rozewie I – oficjalnie jest to ulica Leona Wzorka

r00

Kilka ujęć na nieczynną latarnię Rozewie II po rewitalizacji

r6 r5 r20

Widok na Rozewie II z parkingu pod latarnią Rozewie I

r34

Idąc pieszo z Rozewia w kierunku Jastrzębiej Góry mija się nową  Latarników oraz oznakowanie kierujące do latarni

r19

Poniżej latarnia Rozewie I

r1 r2

Poniżej pomnik usytuowany na tyłach latarni Rozewie I, widać go też na przedwojennej archiwalnej kartce pocztowej (ze zbiorów Latarnicy), po lewej siedzi z boku kierownik latarni Leon Wzorek

r3

20160910_143724

Fajnie jest zobaczyć jak miejsca, które się zna już osobiście, widzą i sfotografują inne osoby. Pod koniec kwietnia br. udało się wejść do wnętrza wciąż nieczynnej dla ruchu turystycznego latarni morskiej Rozewie II Kasi Foigt, której przepiękne zdjęcia z Półwyspu Helskiego i jego okolic często tutaj publikuję.  Kasia weszła do wieży latarni i wspięła się na jej szczyt na zaproszenie pana Apoloniusza Łysejko z TPNMM. Pogoda tego dnia była piękna toteż bardzo malowniczo prezentuje się na zdjęciach nasza latarania po rewitalizacji. Z resztą po remoncie jest ona jednym z najpiękniejszych obiektów tego typu na naszym wybrzeżu.

Fot. Kasia Foigt / 22 kwietnia 2016

Więcej zdjęć Kasi z wybrzeża znajdziecie na facebooku TUTAJ.

[25.05.2016]

10481084_965174436892591_5223762081946773925_o 12322908_965167790226589_8156576693138267006_o 13047827_965169853559716_1617397166997379852_o 13055210_965174093559292_2900676912891389541_o

13055705_965173973559304_5520994405653192412_o 13063286_965170640226304_5378973328248617429_o

 

Poniżej autorka zdjęć

13063470_965171523559549_8766117405828149050_o

Poniżej pan Apoloniusz Łysejko – autor monografii naszych latarni wybrzeża wschodniego i innych publikacji o latarnictwie

13064678_965170473559654_1030194108939835558_o 13072640_965171746892860_6128482078190683578_o13086665_965173623559339_1177384188938552020_o

Dziś zdjęciem wrócę na chwilę w przeszłość, a konkretnie do sierpnia 2015. Wtedy to wreszcie przy dobrych warunkach pogodowych i odpowiednim oświetleniu można było porobić udane zdjęcia po rewitalizacji naszej wspaniałej drugiej rozewskiej blizie. Jej laterna i cała wieża ciągle robią na mnie kolosalne wrażenie. Nie spodziewała się, że nadejdą takie czasy kiedy przyjdzie mi ujrzeć ten obiekt w tak doskonałym stanie.

Fot. Tomasz Lerczak / sierpień 2015

[01.05.2016]

IMG_8484

Z ogromną radością chciałam się podzielić z Wami tymi niezwykłymi fotografiami z Rozewia. Widzimy na nich latarnie (obie!) w taki sposób w jaki nie jesteśmy w stanie normalnie zobaczyć.  Naszymi oczami jest w tym przypadku dron. W laternie wyremontowanego Rozewia II stoi zapalona choinka, która montowana była w ostatnią niedzielę przed świętami. Jakże pięknie to wygląda!

Fotografie otrzymałam drogą mailową od p. Apoloniusza Łysejko, serdecznie dziękuję!

Zdjęcia wykonane z drona, którego właścicielem jest p. Roland Józefowicz.

[28.12.2015]

DCIM100MEDIADJI_0028.JPG

DCIM100MEDIADJI_0024.JPG

DCIM100MEDIADJI_0021.JPG

DCIM100MEDIADJI_0027.JPG

Subscribe to LATARNICA