LATARNICA

Latarnie morskie, koty, słowo drukowane i coś więcej…

Ten tydzień pracy zaczęłam z fotografiami Kasi Foigt i go zakończę. Prezentowane dziś zdjęcia powstawały w marcu tego roku i ukazują piękno naszego wybrzeża wczesnowiosenną porą. Zobaczymy Jastrzębią Górę, zahaczymy o przylądek Rozewie i udamy się przez bunkry jastarnickie prosto do Helu pod latarnię morską. Na ostatnim zdjęciu autorka fotografii.

Fot. Kasia Foigt / marzec 2017

[31.03.2017]

Poniżej pomnik Gwiazda Północy w Jastrzębiej Górze

17310981_1736084776434014_3299187500935154513_o

Poniżej zejście na plażę w Jastrzębiej Górze

17310168_1231352180274814_3268499351695400995_o

Poniżej ścieżka nad morzem na wysokości Rozewia17311379_1226979470712085_1288703438249432719_o

Poniżej latarnia Rozewie II wiosną17311214_1736085806433911_1539881854394955016_o

Poniżej ścieżka od Rozewia w kierunku Władysławowa17240627_1226980524045313_417743730655270000_o 17310920_1226982627378436_6427121968897684833_o

Poniżej kamienie na plaży w okolicach Władysławowa17350056_1226984244044941_7025696596237858599_o

Poniżej bunkry na plaży w Jastarni

17310297_1733728916669600_8331814027838829670_o17212204_1733741580001667_6272396583420113595_o

Poniżej autorka zdjęć i latarnia morska w Helu

17157511_1721092047933287_5372822971280475898_o

 

Rozewie po zmierzchu [1]

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Idąc za ciosem po ostatnim wpisie o Jastarni z takich bardzo wprost latarnianych foto tematów w kolejce od letnich wakacji czekało też Rozewie, a konkretnie pobyt na przylądku po zmierzchu. Co również było zaplanowane na czas pobytu w tej okolicy. Do Rozewie po zmroku dotarłam w przedostatnią noc przed powrotem do domu. Pogoda była wyśmienita i ogromną przyjemność sprawiało oglądanie latarni przy włączonej optyce. Wokół nie spotkaliśmy zaledwie kilka osób. Dodam że do Kuźnicy wracaliśmy grubo po godzinie 23.

Fot. Latarnica/ czerwiec 2016

[22.03.2017]

P1070592 P1070593 P1070599

Poniżej widok na latarnię Rozewie II [2x]

P1070600 P1070604 P1070608 P1070609 P1070610 P1070611

Zdjęcie na niedzielę – 19 luty 2017

Posted by kotmonika under Blog

W zimowy jeszcze miesiąc – choć temperatura już coraz bardziej wiosenna – pozwalam sobie uciec fotograficznie do lata i na rozewski przylądek. Ta fotografia Rozewia I powstała w 2011 roku.

Fot. Tomasz Lerczak

[19.02.2017]

IMG_6561

 

Właśnie kończę czytać najnowsze wydawnictwo, które ukazało się nakładem Towarzystwa Przyjaciół Narodowego Muzeum Morskiego. Jesienią tego roku do rąk czytelników trafiła nowa książka pana Apoloniusza Łysejko „Ponowne narodziny latarni morskiej Rozewie II„. To musiało się stać – odkąd budynek nieczynnej latarni został poddany gruntownemu remontowi i jest przygotowany do otwarcia swoich drzwi dla turystów i miłośników latarni morskich. Historia tej zabytkowej latarni dostała od losu niejako swój dobry finał, choć nie jest to na pewno jej ostatnie zdanie. Odkąd została wygaszona a optykę z jej laterny zdemontowano była obiektem pozbawionym swojego serca. Teraz na nowo dostała życie i obserwując w terenie to czego dokonano podczas remontu mogę śmiało powiedzieć, że efekt finalny i jej piękno (ogromna laterna z repliką optyki!) robią kolosalne wrażenie. Ja widziałam latarnię po remoncie po raz pierwszy w mroźny styczniowy dzień, ale oglądałam ją też latem w ogromnym upale (doświadczyłam nawet na własnej skórze temperatury powyżej 60 stopni Celsjusza w jej laternie) i przy każdej pogodzie i w każdej porze roku robi wrażenie. Oosobiście uważam, że jest teraz jednym z najpiękniejszych obiektów tego typu na naszym wybrzeżu.

A co mogę powiedzieć o samej książce? Dla miłośnika latarni nie ma w niej słabych punktów. Mamy tam wszystko co kochamy: historię, dane i fakty, archiwalia: mapy, przekroje, plany, sztychy, zdjęcia historyczne i współczesne. Oczywiście nie jest to książka tylko o latarni Rozewie II, bo nie ma dziejów tej latarni bez poruszenia historii latarni Rozewie I. Kompleks rozewski tzw. blizarium to też inne budynki i to wszystko znajdziemy na kartach tej książki.

Na jej stronach znajdziecie też taki miły mój osobisty akcent. Jest nim środkowe archiwalne zdjęcie Rozewia II na stronie tytułowej pochodzące z mojej kolekcji.

Książkę już dziś można nabyć zamawiając egzemplarz poprzez sklepik internetowy na stronie tpnmm.pl w zakładce SKLEP. Egzemplarz kosztuje 10 zł (plus koszty wysyłki). Święta za pasem. Polecam miłośnikom tematu tą książkę jako prezent pod choinkę. Przy okazji  polecam też inne monografie naszych latarni morskich napisane przez p. Apoloniusza. Latem książka będzie też do nabycia w sklepiku w samej rozewskiej latarni.

[16.12.2016]

Poniżej okładka najnowszej publikacji z cyklu monografii latarni morskich

20161211_161823

Poniżej strona tytułowa z archiwalnym zdjęciem Rozewia II (fot. środkowa), które użyczyłam na potrzeby tej monografii

20161211_161904

Poniżej kilka wybranych rozkładówek – jak widać mamy tutaj wszystko: archiwalia, plany, przekroje i współczesność Rozewia II

20161211_161933 20161211_161853 20161211_162021

Poniżej okładki pozostałych wydawnictw z tej serii – szczerze polecam!

20161211_161758

 

Powróćmy na chwilę do początku września br. Na Przylądku Rozewie w ciepłe wrześniowe dni jest równie uroczo jak w pełni lata. Przekonał się o tym i Autor tego zdjęcia, który wykonał we wrześniu niezwykłe zdjęcia naszego wybrzeża. Marcin przebywał na wakacjach na Półwyspie Helskim i jeszcze nie raz pokażę Wam jakie cudowne fotografie naszych latarni morskich powstały podczas tego wyjazdu .

Poniżej charakterystyczna już sylwetka wyremontowanej latarni Rozewie II z repliką optyki w laternie.

Fot. Marcin Pałaszyński

[25.09.2016]

14273312_1310030065687795_317296279_o

Pomyślałam sobie, że warto na kilku prostych przykładach pokazać jaka jest różnica w stanie obecnym latarni Rozewie II w stosunku do tego co jeszcze całkiem niedawno można było na miejscu zobaczyć. Kiedy się widzi te różnice wtedy można w pełni docenić prace jakie na wieży wykonano.

Wyszukałam trzy kartki/zdjęcie archiwalne z mich zbiorów i trzy współczesne aktualne fotografie.

[21.09.2016]

poniżej kartka pocztowa z lat 70-tych XX wieku (kartka z archiwum Latarnicy)

20160910_144411

Poniżej widok na wieżę Rozewia II z latarni Rozewie I, fot. Marcin Pałaszyński

14247820_1310029889021146_1572050466_o

Poniżej zdjęcie Rozewie II (z archiwum Latarnicy)

20160906_185912

Poniżej ujęcie na wieżę od strony wejść do domu latarników – styczeń i sierpień 2015 rok, fot. 2x Latarnica

20150131_115430

20150808_115354

Poniżej zdjęcie Rozewia II (fotografia z archiwum Latarnicy)

20160906_185849

Poniżej ujęcie na wieżę od drugiej strony – zdjęcia z stycznia i sierpnia 2015 – fot. 2x Latarnica

20150131_114840 20150808_114945

 

Dziś z przyjmenością powrócę do moich powakacyjnych relacji. Tematem na najbliższe wpisy będzie mój ukochany Przylądek Rozewie. Nie mogłyby być wakacje na Półwyspie Helskim bez dziennego i nocnego odwiedzenia tego urokliwego zakątka naszego wybrzeża. Do Rozewia udałam się pieszo (to już taka mała tradycja) z Władysławowa – najpierw szosą wiodącą po drodze przez Chłapowo a z powrotem plażą – częściowo wygodnie i stabilnie po wyremontowanej i poszerzonej opasce betonowej u podnóży klifów. Ale zanim pokażę Wam te zmiany już na poziomie plaży popatrzmy na Rozewie w upalny czerwcowy dzień. Upał to w tym przypadku delikatne słowo, bowiem tego dnia panował prawdziwy skwar i na samym Przylądku niewielu było turystów. Wszyscy zalegali z pewnością na plażach, ale miało to swoje plusy, bo można było spokojnie robić zdjęcia i nie czekać aż tłumy usuną się z interesującego mnie kadru.

Fot. Latarnica

[12.09.2016]

Nie będę ukrywać, że podczas wędrówki w upale wzdłuż drogi Władysławowo – Jastrzębia Góra – Karwia z ulgą przywitałam napis „ROZEWIE”

r0

Poniżej aleja wiodąca od drogi ku latarni Rozewie I – oficjalnie jest to ulica Leona Wzorka

r00

Kilka ujęć na nieczynną latarnię Rozewie II po rewitalizacji

r6 r5 r20

Widok na Rozewie II z parkingu pod latarnią Rozewie I

r34

Idąc pieszo z Rozewia w kierunku Jastrzębiej Góry mija się nową  Latarników oraz oznakowanie kierujące do latarni

r19

Poniżej latarnia Rozewie I

r1 r2

Poniżej pomnik usytuowany na tyłach latarni Rozewie I, widać go też na przedwojennej archiwalnej kartce pocztowej (ze zbiorów Latarnicy), po lewej siedzi z boku kierownik latarni Leon Wzorek

r3

20160910_143724

Jako, że skończyły się wakacje zaczynają się pojawiać na moim profilu latarnianym na facebooku oraz na skrzynce mailowej zdjęcia będące pamiątkami fotograficznymi z wypadów wakacyjnych. Dziś kilka takich fotografii zatrzymujących w kadrze wakacyjne wędrówki z naszymi latarniami w tle.

Dwie pierwsze podesłała p. Lidia Czuper. Pokazują dwa różne turystyczne wypady.

Poniżej trzy latarnie odwiedzone w trakcie jednego dnia: Jastarnia, Stilo i Rozewie I

14087190_1041855482597677_1255404166_o

Poniżej sześć naszych strażniczek odwiedzonych w dwa dni: Czołpino, Ustka, Jarosławiec, Darłówek, Kołobrzeg i Gąski

14139511_1041762765940282_1019668657_o

Poniżej kilka zdjęć Rozewie I i II wykonanych późnym popołudniem 25 sierpnia br. Autorką zdjęć jest Kasia Pęgowska

14081404_1642203802737011_1581749224_n 14111689_1642203602737031_1528075397_n 14081484_1642200189404039_2080058460_n

[31.08.2016]

PS. Zachęcam wszystkich do przysyłania swoich latarnianych zdjęć z wakacji i innych krótszych wypadów. Chętnie je tutaj opublikuję. Fotografie można słać na adres email podany w zakładce: O mnie.

 

Przeglądając facebookowe nowości natrafiłam na przepiękny wyrób rękodzieła. Powstał techniką witrażu i od razu rozpoznałam jaka nasza polska latarnia stała się inspiracją tego witraża. Oczywiście Rozewie I! Co potwierdziła mi również autorka witrażu – p. Małgorzata Miedzierska-Przystupa. Poza latarnianym wykonuje między innymi i inne o tematyce marynistycznej jak i… kociej czyli dla każdego coś miłego. Profil facebookowy gdzie można pooglądać takie cacka nazywa się Witrażeria i możecie tam trafić TUTAJ.

Poza facebookiem Autorkę i jej prace znajdziecie na jej blogu TUTAJ.

Poniżej praca z latarnią morską, inne o tematyce morskiej oraz kilka kocich witraży.

[20.07.2016]

13600213_1738535733084553_2055491740097654655_n

13494767_1731045843833542_7703195626897417060_n 13495078_1731045910500202_2929969146207966415_n 13501574_1731045837166876_33668094093537688_n 13529243_1734587390146054_4161068073290818647_n 13532764_1734599590144834_2524890813865319348_n 13599852_1734591600145633_6665673069400470749_n 13645145_1738360219768771_8773600529998007348_n

13418790_1729996797271780_5869606156515673489_n 13528751_1734462963491830_1879158296417891142_n 13537688_1734585200146273_5443398751295800540_n

 

W pierwszą niedzielę czerwca popatrzcie na rozewiowy duecik. Ponieważ dostałam te zdjęcia w dwupaku nie mogłam dokonać wyboru i zaprezentuję wam oba. Fotografie zostały wykonane 18 maja br. Ich autorem jest publikowany tutaj już wielokrotnie Leszek Stromski z Rumii. Dziękuję Leszku!

[05.06.2016]

13241718_1146207658735763_75338824_o 13242224_1146207655402430_1693655489_o

 

Ze starej prasy [42]

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Przed drugą wojną światową, w latach 30-tych XX wieku ukazywało się czasopismo „Wiarus”. Był to organ podoficerów wojska lądowego i marynarki wojennej wydawany przez Wojskowy Instytut Naukowo-Wydawniczy. Nr 26 z 27 czerwca 1936 roku w dziale z wiadomościami z kraju opublikował aktualne zdjęcie latarni morskiej Rozewie. Nie ma żadnej tematycznej wzmianki o samej latarni.

Prasa ze zbiorów Latarnicy

[13.05.2016]

20160123_192247 20160123_192226 20160123_192232

 

Dziś zdjęciem wrócę na chwilę w przeszłość, a konkretnie do sierpnia 2015. Wtedy to wreszcie przy dobrych warunkach pogodowych i odpowiednim oświetleniu można było porobić udane zdjęcia po rewitalizacji naszej wspaniałej drugiej rozewskiej blizie. Jej laterna i cała wieża ciągle robią na mnie kolosalne wrażenie. Nie spodziewała się, że nadejdą takie czasy kiedy przyjdzie mi ujrzeć ten obiekt w tak doskonałym stanie.

Fot. Tomasz Lerczak / sierpień 2015

[01.05.2016]

IMG_8484

Ze starej prasy [40]

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Tygodnik „Wybrzeże” w numerze 8,  z 26 grudnia 1982 roku (cena okładkowa gazety wynosiła wtedy 20 zł), opublikował w dziale z reportażami tekst Bogusława Holub pt. „Niewolnicy światła”. Artykuł opublikowano na str. 3 oraz dokończenie na stronach 7-9.

WYBRZEŻE. Ilustrowany Tygodnik Społeczno-Informacyjny – wychodził od 7 XI 1982, wydawany był przez Gdańskie Wydawnictwo Prasowe RSW Prasa-Książka-Ruch. Początkowo jego nakład wynosił 80 tysięcy, a w roku 1984 – już 125 tysięcy egzemplarzy. Miał zasięg ogólnopolski i oddziały w Szczecinie i Koszalinie. „Wybrzeże” miało zastąpić zlikwidowany „Czas”.  Oprócz licznych materiałów o szeroko pojętej gospodarce morskiej tygodnik publikował reportaże społeczne i obyczajowe.

Fot. stron prasy z archiwum Joanny Wzorek – serdecznie dziękuję za podesłanie skanów stron gazety!

[06.04.2016]

Wybrz1 wybrz2 wybrz3 wybrz4

Pożegnanie Latarnika

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Są takie chwile, także w życiu miłośnika latarni, że musi pożegnać się z latarnią morską (na szczęście rzadko), albo osobą tak ważną dla funkcjonowania bliz – jaką jest latarnik (to niestety dzieje się częściej). Z żalem i smutkiem przyjęłam wiadomość, że  9 marca br. zmarł w wieku 92 lat były latarnik rozewski – Pan Zbigniew Wzorek. Pan Zbigniew był synem najsłynniejszego latarnika z Rozewia – Leona Wzorka – i pełnił służbę na rozewskiej blizie w latach 1973-1985. Pracę w funkcji Kierownika Latarni rozpoczął dokładnie w dniu 1 października. Jak napisała do mnie prawnuczka Leona – pani Joanna – Zbigniew był elektrykiem z zawodu, a latarnikiem z wyboru. Dzieje latarń Rozewia są nieodłącznie związane z klanem rodzinnym Wzorków.

Nie miałam okazji poznać Pana Zbigniewa, ale w Rodzinie Wzorków Latarnictwo płynęło we krwi i przechodziło z ojca na syna. Mówił o nim Władysław Wzorek tak:

[…] Tak, tak… Latarnictwo to zawód, który wchodzi w krew. Nic dziwnego ze z czasem przechodzi z ojca na syna. O proszę popatrzeć na to pismo mojego bratanka.

I podaje kopię listu, jaki 10 stycznia 1972 roku wysłał do Gdańskiego Urzędu Morskiego […] mieszkający we Wrocławiu  absolwent Państwowego Technikum Energetycznego, starszy inspektor robót elektrotechnicznych, Zbigniew Wzorek, syn zamordowanego w piaśnickim lesie Leona, kierownika rozewskiej radiolatarni:

„Ponieważ zżyłem się z tym obiektem i upodobałem ten rodzaj pracy, pragnąłbym kontynuować zawód mego ojca, ktory stał się dla nas zawodem rodzinnym.

[Franciszek Fenikowski, „Zakochani w Rozewiu”, str. 63].

Władysław Wzorek zakończył służbę na latarni w roku 1975 (pracował w niej od roku 1945) czyli przez dwa lata na Rozewiu pracowali i Władysław i Zbigniew.

Na koniec chciałabym przypomnieć krótki fragment prezentujący sylwetkę pana Zbigniewa ukazaną w książce „Saga rodów morskich” Henryka Mąki (KAW 1979). W książce tej osobny rozdział jest poświęcony rodzinie Wzorków, a mianowicie „Wzorkowie z rozewskiej blizy”. Autor napisał w nim:

[…] Za latarnią szary parterowy budynek. […] Pomieszczenie dyżurnego latarnika wyłożone białymi kafelkami przypomina trochę łazienkę w starym mieszkaniu. Tu właśnie zastaję Wzorka nr 3 – Zbigniewa. Jakże różni się od swego stryja! Niższy, okrągły na twarzy, przysadzisty. Równie jednak jak Władysław Wzorek elokwentny i miły dla gości. razem idziemy do budynku latarni. […]- Co więc Pana skłoniło do porzucenia dobrej pracy i niezłego przecież stanowiska, do opuszczenia dużego miasta na rzecz Rozewia, bądź co bądź  cichej dziury na krańcu Polski!

– Mnie zawsze ciągnęło do morza- odpowiada bez większego namysłu Zbigniew Wzorek. – Rodzinne gniazdo ciągnęło, a stryj wzywał. Zgodziłem się. Od 1973 roku już tutaj pracuję, a z chwilą przejścia stryja na emeryturę w styczniu 1976 roku objąłem funkcję kierownika latarni. Oddając mi rozewską blizę stryj wyraźnie zaznaczył, że ród Kisterów opiekował się latarnią przez 600 lat, a ród Wzorków musi przetrwać dłużej.

Kto więc będzie następcą Zbigniewa w czwartym już pokoleniu rozewskich Wzorków? 

[…] Gdy późnym wieczorem opuszczaliśmy Rozewie, latarnia morska kłuła czerń nocy swym silnym, cotrzysekundowym blaskiem. Ona, rozewska – polskiego brzegu pierwsza latarnia, pierwsza dama w dynastii morskich świateł, latarnia Kisterów i Wzorków, najwierniejsza z wiernych. 

[14.03.2016]

Poniżej fotografia pan Zbigniewa z elementami nowej optyki dla rozbudowywanej latarni w 1978 roku, przesłana przez jego syna – Pana Grzegorza Wzorka (fot. z archiwów rodzinnych)

CCI20150225

 

 

Ciekawostki aukcyjne [7]

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Dziś powracam do cyklu prezentacji ciekawostek latarnianych znalezionych  na portalach aukcyjnych (lub w nielicznych przypadkach po prostu w sieci, ale bęzie to wtedy opisane). Wstawiam tutaj te przedmioty, zdjęcia czy kartki które wydają mi się ciakawe i dość rzadkie albo są zupełnie unikatami.

[19.02.2016]

Fotografie, na których widnieje nazwa sprzedawcy pochodzą z opisów aukcji, reszta – ze zbiorów Latarnicy.

Poniżej dwie odznaki turystyczne z latarnią Krynica Morska oraz Rozewie I zapinane na szpilki – znalezione na aukcjach

5447953317 5731107976

Poniżej unikalna (bo w przypadku latarni Czołpino – podobnie jak i Stilo każda stara pocztówka czy zdjęcie jest z automatu unikatem) przedwojenna kartka pocztowa z wizerunkiem latarni morskiej Czołpino (niem. Scholpin), kartka znaleziona na aukcjach

5906978175

Poniżej stara fotografia z XIX wieku (uszkodzona) z latarenką Westerplatte (Gdańsk), znaleziona na aukcjach

5969394893

Poniżej wycinek z jakiejś niemieckiej książki o pomorzu prezentujący latarnię morską w Jarosławcu, ze zbiorów Latarnicy

DSC_2311

Poniżej wycinek z jakiejś książki lub niemieckiej gazety ukazujący przedwojenną latarnię morską w Kołobrzegu, poniżej powiększenie fragmentu z samą latarnią, ze zbiorów Latarnicy

DSC_2312 DSC_2313

Poniżej odbitka fotograficzna z latarnią morską Rozewie I, ze zbiorów Latarnicy

DSC_2314

Poniżej odbitka fotograficzna z latarnią morską w Niechorzu, ze zbiorów Latarnicy

DSC_2315

Poniżej stara kartka pocztowa z (bardzo w oddali, na drugim planie za wieżą kościoła) latarnią morską w Gąskach, znalezione na aukcji

gaski

Poniżej unikalne zdjęcie z remontu wieży latarni morskiej Rozewie I, wykonane kiedyś na potrzeby Ilustrowanego Kuriera Codziennego, fot. z archiwum NAC

Rozewie_remont

 

 

 

Subscribe to LATARNICA