LATARNICA

Latarnie morskie, koty, słowo drukowane i coś więcej…

I powracamy na Górę Szwedów! Ta fotografia pochodzi z 21 maja br. Jeszcze trochę i sama sprawdzę co słychać na tej wydmie.

Fot. Grzegorz Elmiś / Hel

[03.06.2018]

33041338_1640899439358969_6876410934894526464_o

 

Po grudniowym wpisie – trzecim odcinku fotorelacji z wakacyjnej wycieczki na Górę Szwedów – z przyjemnością w lutym powracam na moją ukochaną wysoką wydmę pod Helem. Poniżej kolejne zdjęcia z tego całkiem ciepłego czerwcowego dnia. Pogoda była zmienna, trochę chmur, trochę słońca. Idealnie na spacer i robienie zdjęć. Rozejrzymy się dalej po okolicy ale i zajrzymy do środka nieczynnej wieży.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[07.02.2018]

20170626_132747 20170626_132811 20170626_132833 20170626_132930 20170626_132956 20170626_133119 20170626_133231 20170626_133239 20170626_133247 20170626_133326 20170626_133332 20170626_133412

Dziś po pobycie w Jastarni robimy nieduży skok wzdłuż Półwyspu Helskiego i znajdujemy się w okolicach Helu. Tutaj również mamy to szczęście podziwiania znanych z lata okolic – w otulinie zimowej. Zdjęcia powstały w listopadzie-grudniu 2017 i ukazują głównie moją ukochaną latarnię na Górze Szwedów. Fotografie robił nieoceniony Biegacz Portowy z Helu, któremu w Nowym Roku 2018 życzę życiówek, zdrowia i nieustającej dobrej kondycji.

Fot. Grzegorz Elmiś

[10.01.2018]

25188742_1337061506400475_6729862818510783364_o 25440040_1488570024591912_8247265628533005521_o 25487498_1488570017925246_3158083403888912558_o 25532152_1488570027925245_5109091474546759901_o 25542536_1488570021258579_465679817441000624_o Zrzut ekranu 2018-01-01 o 13.06.05 Zrzut ekranu 2018-01-01 o 13.06.49 Zrzut ekranu 2018-01-01 o 13.07.05 Zrzut ekranu 2018-01-01 o 13.07.16 Zrzut ekranu 2018-01-01 o 13.07.35

 

Za oknem niemal połowa grudnia, nadal bardziej jesiennie, niż zimowo, ale na zdjęciach poniżej piękne polskie lato. A my jesteśmy już u podnóża wydmy na której stoi nasza strażniczka. Nieczynna od 1990 roku, ale jest i trwa.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[13.12.2017]

Zawsze jak podchodzę pod  Szwedzką Górę serce wali jak młotem – z przejęcia i radości, że jeszcze tu jest

20170626_132347

Cudowne widoki na otwarte morze? Tylko z Szwedzkiej Górki!20170626_132401

Dziś jej górna partia tak ogołocona i wybrakowana, ale mało kto kojarzy tą konstrukcję z kompletną optyką

20170626_132409

Wieża tej latarni stanowi częsty punkt odwiedzin miłośników wybrzeża20170626_132442

Poszycie latarni bez graffiti? Chyba nie widziałam jej bez tych wszystkich napisów…20170626_132523 20170626_132530

Błękit nieba, słońce, szum morza i ONA – wakacje idealne!20170626_132537

Wszelakie okienka, włazy bardzo kuszą…20170626_132607

Zawsze korci mnie (i to robię) aby pstryknąć fotki przez liczne braki w blaszanym poszyciu czyli co rdza zjadła to nadaje się jako otwór do wykonania ciekawego zdjęcia wnętrza20170626_132627 20170626_132636

Widok z Góry Szwedów w kierunku zachodnim20170626_132655

Dzięki pasji biegania i fotografowania – Grzegorz Elmiś znany jako Biegacz Portowy – udostępnił mi UNIKALNE ujęcia z Góry Szwedów. Na zdjęciach na szczycie wieży nieczynnej latarni znajduje się sam autor ale to zupełnie nie przeszkadza w kontemplacji tych kadrów, których normalnie nigdy nie zobaczymy bo oko ludzkie nie jest w stanie tak spojrzeć na ten obiekt. Jak dobrze że istnieją drony. Dzięki nim jesteśmy w stanie zobaczyć latarnie morskie z zupełnie nowej perspektywy.

Dziękuję za zgodę na publikację tych zdjęć!

Fot. Marcin Biel i Grzegorz Elmiś

[03.11.2017]

22689783_1915473815144582_1307539081_o 22690220_1915473355144628_1108488787_o 22690392_1915473051811325_1081863297_o 22690418_1915473835144580_1693384119_o 22690420_1915473451811285_1418566529_o 22690470_1915473625144601_174246522_o 22690485_1915473231811307_983480163_o22711686_1915473205144643_1816169177_o 22711784_1915473868477910_462314457_o 22711792_1915473708477926_630546584_o 22712643_1915473288477968_1012356970_o 22712873_1915473145144649_709114399_o 22751095_1915473541811276_2072491179_o 22751116_1915473365144627_1090840779_o

Dziś idziemy dalej od strony MOW w Helu ku nieczynnej latarni na Górze Szwedów. Pogoda jak zwykle dopisywała. Ale czerwiec bywa na naszym wybrzeżu zazwyczaj udany i prawdziwie letni. Po drodze mija się przepiękne helskie lasy i pozostałości umocnień z II WŚ. A latarnia już tuż tuż…

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[30.10.2017]

20170626_130540 20170626_130630 20170626_130847 20170626_131648 20170626_131758 20170626_131830 20170626_13185720170626_131946 2 20170626_132037 20170626_132152 20170626_132250 20170626_132319 20170626_132333

 

Gdyby w internecie istniała strona, na której ktoś wrzucałby codziennie zdjęcia z Góry Szwedów i jej okolic absolutnie by mnie to nie znudziło. Byłabym wręcz zagorzałą fanką takiego przedsięwzięcia. Zatem wybaczcie jeśli kogokolwiek zanudzam tutaj dość częstym pokazywaniem tej wysokiej wydmy spod Helu, na której stoi nieczynna latarnia morska. Ale to miejsce ma dla mnie duże znaczenie. Dostrzegam też urok zalesionej okolicy i plaży. I nie ma takiej opcji, abym zmieniła swoje postrzeganie tego terenu. Kiedyś marzyłam aby do niej dotrzeć. Potem kiedy już pierwszy raz dotarłam pod ażurową konstrukcję nigdy nie było już tak ekscytująco ale zawsze jest fantastycznie. Bo czas odciska swe piętno na tej dawnej latarni ale jeszcze z nią nie wygrywa.

Dziś chciałabym Wam pokazać przepiękne październikowe ujęcia z Góry Szwedów. Mieszkańcy Helu – tacy jak autor tych zdjęć – mają tą przewagę że mogą zrobić tej latarni zdjęcia praktycznie o każdej porze roku i każdej pogodzie. A to jest nie do wykonania dla kogoś kto w najlepszym przypadku przybywa na Hel raz w roku, najczęściej w okresie letnim.

Zatem za pośrednictwem zdjęć, które nikt z nas by nie był w tanie wykonać zachwycajmy się jesiennymi widokami nieczynnej latarni morskiej. Chociaż wokół nadal bardzo zielono i można by śmiało powiedzieć, że te fotografie mogły powstawać latem.

Fot. Grzegorz Elmiś / 18 października 2017 – więcej zdjęć na facebooku na stronie Grzegorz Elmiś – Fotografia

[23.10.2017]

22496361_1428503720598543_3759839839897420112_o 22499237_1428503717265210_5505673903184851085_o 22519986_1428503723931876_1106452205465731090_o 22520026_1428503777265204_1677033440930427525_o 22528674_1428503757265206_6248096529041935140_o 22528775_1428503820598533_4942208608351688428_o 22528835_1428503773931871_3013664807167384945_o 22528895_1428503687265213_5417027950183478667_o 22548839_1428503753931873_7115942566790832572_o 22552991_1428503827265199_5531039356647180064_o

W zasadzie stwierdzenie z tytułu tego wpisu mówi wszystko o moim stosunku do tego miejsca. I rokrocznie zamęczam Was zdjęciami i opisami z pieszej wyprawy na ukochaną wydmę. Ale nie mogę się bez tego obyć. Wyprawa do nieczynnej latarni – ilekroć przebywam na Półwyspie Helskim – jest PO PROSTU obowiązkowa. To jest dla mnie tak naturalne jak odwiedziny Rozewia czy latarni Hel. Obecność na tym uroczym wzniesieniu – obowiązkowa. Tak się składa że zazwyczaj moim eskapadom do tej latarni towarzyszą wielkie upały lub chociaż słoneczna aura. I dobrze się składa bo latarnia z Góry Szwedów w słońcu jest najpiękniejsza. Wiem, że idealizuje to miejsce, że miewam niezrozumiałe porywy serca jakie zdarzają się jeszcze tylko na Przylądku Rozewie. Ale serce nie sługa. Jak kocha to już na zabój. I nieczynna konstrukcja na wysokiej wydmie pod Helem budzi we mnie ogromne emocje i nie wyobrażam sobie, aby miała zniknąć z mapy naszego wybrzeża mimo, że jej stan jest od lat bardzo kiepski. Wiem też po licznych rozmowach z miłośnikami latarni, że wszystkim nam zależy aby ta latarnia trwała i była na mapie naszego wybrzeża. Tak czy inaczej mam rękę na pulsie w tym temacie i staram się być na bieżąco.

Poniżej pierwsza odsłona tegorocznego spaceru do latarni. trochę przekornie potrzymam Was jeszcze w napięciu i w tym wprowadzającym odcinku samej latarni nie zobaczycie, jedynie uroki szlaku wiodącego na wydmę. Ale czy jest jakiś piękniejszy las nad nasze polskie nadmorskie sosnowe? Najbardziej lubimy dotrzeć do latarni ruszając spod Muzeum Obrony Wybrzeża. A plażą od Helu to szliśmy na Górę Szwedów grube lata temu. Trzeba będzie kiedyś tą trasę sobie przypomnieć.

Dodam dla przypomnienia, że latarnia została zbudowana w 1936 roku (oby dotrwała swoich setnych urodzin!), a od 1990 roku jest wyłączona i pozostawiona sobie samej.

Fot. Latarnica / czerwiec 2017

[16.10.2017]

Komu w drogę temu… na Hel! – stacja w Kuźnicy

20170626_120119

Fajnie jest pojechać piętrusem na Hel – zwłaszcza tuż przed sezonem kiedy jeszcze pustki w wagonach

20170626_121408

Tory na Hel

20170626_123714

Najpiękniejsze nadmorskie lasy – ach jak pachną sosny rozgrzane słońcem

20170626_125140 20170626_125249 20170626_125259 20170626_125618

Poniżej słynne przejście pod torami kolejowymi – to znak że idziemy do celu

20170626_125729 20170626_125855 20170626_130006

Poniżej szlak w lesie ku szerokim plażom i wysokiej wydmie20170626_130228

Po drodze często mija się umocnienia z kresu II WŚ20170626_130518

W tym roku zaskoczyło nas zwalone na drogę drzewo, musiało ostro wiać20170626_131438

Kiedy droga robi się coraz bardziej piaszczysta cel jest już całkiem blisko20170626_131632 20170626_131653

Ze starej prasy [48]

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Dziś chciałabym przy okazji przeszukiwania starych archiwalnych numerów przedwojennej prasy pokazać naprawdę coś bardzo unikalnego jeśli chodzi o nasze latarnie morskie i niestety… nie będziemy mogli się temu przyjrzeć dokładnie. Na archiwalny numer „POlski na morzu” natrafiłam na serwisie aukcyjnym i cena niestety jest zbyt wysoka abym mogła go nabyć. zatem w między czasie poszukiwałam tego numeru po bibliotekach cyfrowych w Polsce i niestety były inne z 1939 roku ale nie ten wakacyjny, który bardzo mnie interesuje. Stąd też prośba do Was – moi kochani czytelnicy – może macie dar docierania do takich perełek, może użyjecie inny klucz słów zapytania i gdzieś będzie bardziej widoczna interesująca mnie strona. jeśli tak poproszę o link do niej (jeśli to znajdziecie w internecie) a jeśli macie w domu takowy egzemplarz zróbcie zdjęcie – choćby komórką strony 9 i podeślijcie na maila (monika.sniedziewska@book4you.pl).

Unikalny numer gazety dotyczy wydania „Polski na Morzu”, która była organem Ligi Polskiej i Kolonialnej dla Młodzieży a konkretnie nr 6-7 / 1939 roku (czerwiec-lipiec).

Poniżej okładka i interesująca mnie strona na której (a niestety widać to słabo) mamy m.in.:

  • Słownik żeglarza (4 strony tekstu, w tym rysunki) w treści min. ciekawe opisy latarni morskich w miejscowościach: Rozewie, Jastarnia – Wieś, Jastarnia – Bór, Szwedzka Górka, Hel, Rzucewo + 3 małe rysuneczki latarni: Rozewie, Jastarnia-Bór, Hel

Może te krótkie informacje rzuciłyby światło na niedawną dyskusję w jakich barwach byla elweacja Szwedzkiej Górki w czasie jej działania.

[23.08.2017]

4a1be7724952a8efd0117a5e3701

Poniżej strona 9 z latarniami i rysunkami

02f34eb7451bb519dc9132824011

W sierpniowy tzw. długi weekend, bo za dwa dni mamy święto, więc większość Polski odpoczywa. Zapraszam na Hel, a konkretnie na plażę pod Górą Szwedów. Dla każdego leżak już czeka. A w oddali nieczynna latarnia morska wyłączona w 190 roku.

Tą cudowną fotografię wykonał niezawodny Biegacz Portowy z helu – Grzegorz Elmiś

[13.08.2017]

20376149_1354446154670967_6404571517098646753_n

Coś się do mnie ta Góra Szwedów przyczepiła i nie chce odejść. Ale gdy się kocha się to ciągle się o wybranku myśli, a tą nieczynną latarnię zdecydowanie kocham. Ta przepiękna fotografia powstała w styczniu br. po silnym sztormie, który zabrał plaże na półwyspie. W tym czasie (5-6 stycznia) sypnęło nad morzem śniegiem. Jak widać przyprószyło również roślinność na wydmach i za pasem wydm.

Fot. Grzegorz Elmiś / Fotografia – Grzegorz Elmiś [styczeń 2017]

[29.01.2017]

15800535_1149325385183046_2275368000354031299_o

 

Szwedzki obowiązek [4]

Posted by kotmonika under Blog, Latarnie morskie

Dziś zapraszam na ostatnią porcję zdjęć dziennych z Góry Szwedów (nocnych niestety nie będzie, mimo planów nie udało się trafić w pogodę, poza tym wyprawa bez latarek nie udała by się z pewnością bo okolica odludna, lesista więc strasznie ciemna) – wykonanych w tegoroczne wakacje w czerwcu. Podczas robienia zdjęć było i ostre słońce i nadciągnęły ciemne deszczowe chmury – zaznałam więc jednego popołudnia na tej wysokiej wydmie zmienności pogody na naszym wybrzeżu- typowej dla polskiego lata.

Fot. Latarnica / czerwiec 2016

[28.11.2016]

Poniżej widok na plaże i morze przez roślinność na wydmie

20160628_130449

Poniżej aktualny stan obiektu nieczynnej latarni

20160628_131627 20160628_131648

Poniżej budynek stojący obok wieży dawnej latarni

20160628_131828 20160628_131912 20160628_131918 20160628_131850

20160628_131926 20160628_131934 20160628_132004 20160628_132023

Poniżej widok na latarnię od strony plaży

20160628_132848 20160628_133125

Poniżej znikająca sylwetka latarni podczas marszu szlakiem wiodącym do Helu

20160628_134219

Niestety moje zamiłowanie do Góry Szwedów i obiektu na niej stojącego jest tak wielkie, że przy każdym pobycie powstaje dużo zdjęć, choć tak naprawdę nie da się go pokazać inaczej niż zwykle. Dla miało znaczenie to, że nie odwiedzałam tego miejsca przez 6 lat, a przez ten czas na pewno zaszły na wydmie i jej bliskiej okolicy zmiany, także w samej konstrukcji nieczynnej latarni. Zatem po krótkim odpoczynku u stóp latarni ruszyłam do obfotografowywania ażurowej konstrukcji i jej solidnej betonowej bazy. Efekty biegania po piachu w upale poniżej. W międzyczasie przychodzili i odchodzili inni miłośnicy latarni. Każdy strzelał fotki i co odważniejsi wchodzili na samą górę wieży.

Fot. Latarnica / czerwiec 2016

[07.11.2016]

Poniżej „moja” ukochana wydma

20160628_130146

Poniżej widok w stronę morza – stojąc u podnóża latarni

20160628_130300

Poniżej – patrząc dziś na tak zakończoną wieżą można sobie tylko wyobrażać jak kompletnie i pięknie musiała wyglądać z optyką i laterną

20160628_130306

Poniżej szkoda że nie zadrży ręka tym, którzy malują sprayem to takich obiektach

20160628_130411

Poniżej element, który dawno temu spadł z najwyższych partii wieży

20160628_130426

Poniżej – te otwarte wrota zachęcają wszystkich aby wspiąć się na górę latarni

20160628_130434 20160628_130415

20160628_130506 20160628_131501

Poniżej – korozja przez lata zżera elementy metalowe, powstałe w ten sposób ubytki są idealne aby nie wchodząc do środka uchylić na zdjęciu rąbka tajemnicy z jej wnętrza

20160628_131510 20160628_131530 20160628_131543 20160628_131556

Poprzedni wpis o pieszej wyprawie z Helu na Górę Szwedów zakończyłam informacją o zmienności pogody nad naszym morzem. W poniższym zestawie zdjęć widać to najlepiej. Będąc na szczycie wydmy pod latarnią panował upał i typowe czerwcowe polskie lato. Schodząc na przepiękną pustą plażę światło słoneczne wciąż muskało wodę i piach. Ale chwilę później znikąd nadciągnęły bardzo ciemne chmury, które walczyły na niebie ze słońcem, by ostatecznie je pokonać. A wszystko to rozegrało się w przeciągu kwadransa. W tym czasie widziałam czterech śmiałków, którzy wspięli się na szczyt latarni. Wciąż jest to nie lada rozrywka dla wielu turystów.

Fot. Latarnica / czerwiec 2016

[04.11.2016]

p1070499 p1070500 p1070501 p1070502 p1070525 p1070503 p1070504 p1070505

p1070514 p1070515 p1070516 p1070518 p1070519

Przygotowując wpisy, w których przywołuje moje ostatnie wakacje na Półwyspie Helskim bardzo często od razu myślę o mojej ukochanej plaży pod Górą Szwedów. Ukochanej z dwóch względów – po pierwsze pustej a po drugie czesto nieskalanej ludzką stopą, z prawdziwie złotym miękkim piaskiem, szerokiej, czystej, która wiedzie ku wodom naszego pięknego Bałtyku. Dziś zdjęcie z spacerku plażą pod latarnią na Górze Szwedów. Udało mi się złapać tą ulotną chwilę kiedy plaza była skąpana w ostrym słońcu co widać na pieńku drzewa a wydma i nieczynna latarnia jest już w ciężkich deszczowym chmurach. Mimo, że chmury te wyglądały bardzo konkretnie to deszczu na szczęście z tego nie było.

[28.08.2016]

Fot. Latarnica

SG

Subscribe to LATARNICA